Erving: Nie będzie drugiego takiego jak Simmons

7
160

Dr Julius Erving przy okazji odsłonięcia swojego pomnika w Filadelfii, został spytany o przyszłość Bena Simmonsa. Według legendy Szóstek – Australijczyk będzie jedyny w swoim rodzaju. Debiutancki sezon zawodnika jest dobrym zwiastunem na kolejne lata jego kariery. 


Zawodnik ma już na swoim koncie jedenaście triple-double. Patrząc na jego styl gry można przewidywać, że regularnie będzie notował na swoje konto trzy dwucyfrowe statystyki. Philadelphia 76ers wygrała jedenaście meczów z rzędu i zmierza po przewagę parkietu w pierwszej rundzie play-offów. Zespół na ostatniej prostej musi sobie radzić bez Joela Embiida, który przez kontuzję twarzy najprawdopodobniej opuści także początek pierwszej rundy play-offów.

W międzyczasie zespół z Miasta Braterskiej Miłości uhonorował Juliusa Ervinga. Przed obiektem treningowym 76ers stanął jego pomnik. Zaraz po ceremonii legenda Szóstek spotkała się z dziennikarzami. Ci byli szczególnie ciekawi, co ma do powiedzenia na temat Simmonsa. – Tacy gracze zdarzają się raz na dekadę, a może raz w historii – twierdzi. – Jest w stanie sprawić, że wszyscy wokół niego wyglądają lepiej. Jego praca na koźle powoduje, że zespół wie, co ma robić – dodaje.

Simmons notował na swoje konto statystyki na poziomie triple-double w ostatnich dwunastu meczach zespołu. Jest obok Oscara Robertsona jedynym graczem w historii, który dobił do 600 zbiórek i 600 asyst w swoim debiutanckim sezonie. – Można odnieść wrażenie, że ma oczy z tyłu głowy. Widzi albo czuje, że jego kolega dobiega na pozycję lub ścina pod kosz. To niesamowicie utalentowany zawodnik i cieszę się, że mamy go w drużynie – mówi dalej Erving.

Ten zespół jest zbudowany na tym, co on zostawił za sobą. To niesamowite słyszeć pochwały od takiej legendy – odpowiedział Simmons. W 76 meczach sezonu, Australijczyk notował na swoje konto średnio 15,8 punktu, 8,1 asysty, 8,1 zbiórki i 1,7 przechwytu trafiając 54,1 FG%. Jest obok Donovana Mitchella i Jaysona Tatuma głównym kandydatem do nagrody dla najlepszego pierwszoroczniaka sezonu.

NBA: Problemy z rzutem George’a



Subscribe
Powiadom o
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
NBA
NBA
4 kwietnia 2018 20:37

A co miał powiedzieć po odsłonięciu swojego pomnika.Wiadomo,że zazwyczaj mówią o sobie dobrze.Co miał po nim jechać.Jak by zapytali go o Embiida to pewnie też by mówił o nim w samych i tu zacytuję Wojtka z Canal plus w samych superlewatywach

lakers fan
lakers fan
5 kwietnia 2018 00:50

O czyli Ben w tym roku dołączył do NBA a nie w zeszłym na kontuzje ciekawe ciekawe ja nie rozumiem tej nagrody w takim razie . Tatum to logiczne by było debiutancki sezon od razu aklimatyzacja w zespole i spoko staty . Ben rok pracy na zapleczu 76 i dostarczenie zawodnika do NBA . Robi staty ok nie będę mu tego ujmować bo jest bardzo dobry ale nie wiem jak by się zachowywał po collegu . Po roku pracy inna chemia inne zgrania bardzo dobrze wiedział że to on będzie gwiazdą w tym mieście . No więc powinniśmy patrzeć obiektywnie… Czytaj więcej »

cormac
cormac
5 kwietnia 2018 11:10
Odpowiedz  lakers fan

a czy to jego wina że złapał kontuzje? oceniany jest PIERWSZY ROK GRANIA w lidze czyli Simmons łapie się do rywalizacji o ROTY. Bo co? bo „zżywali się”? ;)) gdyby uczestniczył na 100% w treningach to można by powiedzieć że miał przewagę bo już się zgrał z zespołem itp. ale tak nie było. Dla mnie Simmons 100% pewniak na ROTY. Cyferki? 3 wśród rookies wśród strzelców, 1 w zbiórkach, 1 w asystach, 1 w przechwytach, o double-double czy triple-double nie ma nawet co wspominać. Tymczasem Mitchell jest lepszy jedynie w punktach i to bodaj tylko o 4,5 pkt a double-double… Czytaj więcej »

Faul
Faul
5 kwietnia 2018 12:55
Odpowiedz  lakers fan

Taki z niego debiutant jak z Blake Griffina… Mam nadzieje że liga weźmie to pod uwage i ROTY przypadnie dla Donovana Mitchella.

rerpo
rerpo
5 kwietnia 2018 13:19
Odpowiedz  lakers fan

Irytujące są wszedzie takie komentarze gdzie za przeproszeniem gimbaza nie rozumie, że jak ktoś przychodzi z draftu, nie gra rok to w nastepnym roku dalej jest debiutantem. Tak było z Blake Griffinem też. Pierwszy rok się leczył po drafcie.
Tak jest i pogódźcie się z tym zamiast ciągle nad tym płakać.
Liczy się granie w oficjalnych meczach.
Co z tego, że rok mógł być w szatni i na treningach czasami?
Nie grał.

lakers fan
lakers fan
5 kwietnia 2018 20:39
Odpowiedz  rerpo

Ale czy jego kontuzja była na tyle poważna że musiał opuścić cały sezon czy może 76 bały się o swój wysoki pick w drafcie więc lepiej było nie wypuszczać by weszli by za wysoko i po picku 🙂 . Co mnie obchodzi że nie grał no głupota totalna że 1 draftu idzie się leczyć a potem płacze że on do All-star game i jeszcze będzie brać udział w ROTY . On sam pokazuje tylko tyle że do gry w debiutanckim sezonie był w połowie sezonu ale to nie odpowiadało 76. No to z tego że nauczył się swojej roli zagrywek… Czytaj więcej »

Pedro
Pedro
6 kwietnia 2018 15:51
Odpowiedz  lakers fan

Udawanie nie udawanie. W zeszłym sezonie nie zagrał nawet sekundy, więc ten jest dla niego sezonem debiutanckim. Na szczęście wasze narzekania nie mają wpływu na decyzje władz ligi.