Według doniesień mediów z Filadelfii, Joel Embiid podczas pierwszych treningów z drużyną był odrobinę zardzewiały. Zawodnik nie grał w koszykówkę od 2014, więc to całkiem normalne. Mimo to w jednej z akcji wsadził nad głową swojego rywala o minuty – Nerlensa Noela.

Kilka dni temu Nerlens Noel narzekał na obecną sytuację w Filadelfii. Zawodnik nie był zadowolony z faktu, że zespół nadal nie zrobił nic z nadmiarem wysokich w rotacji. Obóz przygotowawczy oraz pierwsza faza rozgrywek mogą dać drużynie jaśniejszy obraz w kwestii tego, kim generalny menadżer – Bryan Colangelo powinien handlować. Joel Embiid jest świadom toczącej się konkurencji.

Gdy gram to czuję, że jestem najlepszym zawodnikiem na parkiecie – przyznał. – Po prostu chcę odrobić swoją pracę po obu stronach i podążać za wytycznymi trenera Browna. Przede wszystkim pomagam w obronie, ale gdy trzeba, rzucam także punkty – dodaje. Embiid wypowiada się jakby wszystko przychodziło mu z dużą łatwością. Zawodnik dopiero co rozpoczął pierwsze gierki. W gruncie rzeczy to sezon i poważne rywalizacje zweryfikują jego obecne możliwości.

Środkowy jest pewny siebie i to zawsze dobra cecha, zwłaszcza po męczącym okresie rehabilitacji. Wszystko wskazuje na to, że odzyskał zdrowie. Jednak zespół wprowadzi pewne środki ostrożności, by nie przeciążać zawodnika już na początku okresu budowania formy. Embiid w międzyczasie robi wszystko, co może by zaimponować swojemu otoczeniu. Podczas pierwszej gierki wsadził nad głową Nerlensa Noela.

NBA: Warriors po pierwszym treningu