22 czerwca, to już dzisiaj w hali Barclays Center na Brooklynie w Nowym Jorku wrota bram NBA otworzą się przed sześćdziesiątką młodych zawodników, którzy zostaną wybrani w tegorocznym drafcie. To dla nich ogromna szansa dzięki której będą mogli spróbować swoich sił w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Jak wykorzystają swój potencjał, kto okaże się stealem a kto bustem? O tym będziemy mogli podyskutować dopiero za kilka lat. Spójrzmy zatem jak może wyglądać pierwsza runda tegorocznego draftu.


1. Philadelphia 76ers – Markelle Fultz – PG – 6-4 – 195 – Washington

Od dłuższego czasu praktycznie nikt nie miał wątpliwości, że to Fultz zostanie wybrany z jedynką w drafcie. Przez chwilę obraz ten zaburzyły plotki na temat Josha Jacksona, ale gdy Celtics wymienili się wyborami z Sixers wszystko w tej sprawie wróciło do normy.

2. Los Angeles Lakers – Lonzo Ball – PG – 6-6 – 190 – UCLA

Skoro Lakers przegrali walkę z Sixers o pierwszy pick z którym mogli wybrać Fultza (w którym Magic był ponoć zakochany po workoutcie) oraz po oddaniu do Nets D’Angelo Russela to faworytów zostało dwóch Ball i Fox. Wydaje się jednak, że wybór padnie na wychowanka UCLA… To koniec czy może dopiero początek dramy z Ballem i jego rodziną?

3. Boston Celtics – Jayson Tatum – SF – 6-8 – 205 – Duke

Większość źródeł podaje tutaj Josha Jacksona. Pytanie czy skrzydłowy Kansas wystarczająco nie zraził do siebie Celtów odmawiając im workoutu. Stąd urosły akcje Tatuma… Co więcej, niektórzy widzą w nim Paula Pierce’a 2.0

4. Phoenix Suns – Josh Jackson – SF – 6-8 – 205 – Kansas

Wiele osób uważa, że odmawia workoutów z Celtics ponieważ jest dogadany z zespołem z Arizony. Ciężko powiedzieć ile w tym prawdy a ile sensacji. Niemniej jeśli nie wybiorą go Celtics to stawiam, że Jackson zasili „Słońca”

5. Sacramento Kings – De’Aaron Fox – PG – 6-4 – 170 – Kentucky

Najprawdopodobniej wybiorą zawodnika, który wciąż pozostanie dostępny z grupy faworytów do wyborów 2-5 i wydaje się, że będzie nim właśnie Fox.

6. Orlando Magic – Dennis Smith – PG – 6-3 – 195 – North Carolina State

Najczęściej przy wyborze Magic pojawia się Isaac, ale czy nie lepiej pójść po rozgrywającego, który mógłby wygryźć ze składu Elfrida Paytona na którego narzekają kibice Orlando i dalej rozwijać talent Aarona Gordona?

7. Minnesota Timberwolves – Jonathan Isaac – SF/PF – 6-11 – 205 – Florida State

Wydaje się, że to wybór idealny dla Wilków. Problem w tym, że Orlando może zdecydować się wybrać go wcześniej. Czy wtedy Minnesota zdecyduje się na wybór kolejnego rozgrywającego mając już w składzie Rubio i Dunna? To mogłoby oznaczać wymianę Hiszpana. Istnieją także plotki o oddaniu picku do San Antonio Spurs, którzy rzekomo byliby gotowi przehandlować LaMarcusa Aldridge’a.

8. New York Knicks – Frank Ntilikina – PG – 6-5 – 170 – Francja

Phil Jackson zdaje się być zainteresowany francuskim rozgrywającym, a sam zawodnik oznajmił, że uważa iż sprawdziłby się w ofensywie „trójkątów” i byłby gotów spróbować w niej swoich sił. Nie wiadomo jednak czy ostatnie doniesienia na temat wymiany Porzignisa nie zmieniły draftowtych planów „Zen Mastera”

9. Dallas Mavericks – Zach Collins – PF/C – 6-11 – 230 – Gonzaga
10. Sacramento Kings – Malik Monk – SG – 6-4 – 200 – Kentucky
11. Charlotte Hornets – Lauri Markkanen – PF – 7-0 – 230 – Arizona
12. Detroit Pistons – Luke Kennard – SG – 6-6 – 200 – Duke
13. Denver Nuggets – John Collins – PF – 6-10 – 225 – Wake Forest
14. Miami Heat – Donovan Mitchell – SG – 6-3 – 210 – Louisville
15. Portland Trail Blazers – Justin Jackson – SF – 6-8 – 200 – North Carolina
16. Chicago Bulls – Jarret Allen – C – 6-11 – 235 – Texas
17. Milwaukee Bucks – Justin Patton – 7-0 – 230 – Creighton
18. Indiana Pacers – OG Anunoby SF/PF – 6-8 – 235 – Indiana
19. Atlanta Hawks – Ike Anigbogu – C – 6-10 – 240 – UCLA
20. Portland Trail Blazers – Harry Giles – PF/C – 6-11 – 230- Duke
21. Oklahoma City Thunder – T.J. Leaf – PF- 6-10 – 220 – UCLA
22. Brooklyn Nets – Ivan Rabb – PF/C – 6-10 – 215 – California
23. Toronto Raptors – Terrance Ferguson – SG – 6-7 – 185 – USA International
24. Utah Jazz – Bam Adebayo – C – 6-10- 250 – Kentucky
25. Orlando Magic – Tyler Lydon -SF/PF – 6-9 – 225- Syracuse
26. Portland Trail Blazers – DJ Wilson – PF – 6-10 – 240 – Michigan
27. Los Angeles Lakers – Jordan Bell – PF- 6-8 – 230 – Oregon
28. Los Angeles Lakers – Tony Bradley – C – 6-10 – 250 – North Carolina
29. San Antonio Spurs – Kyle Kuzma – PF – 6-9 – 225 – Utah
30. Utah Jazz – Derrick White – PG/SG – 6-5 – 200 – Colorado

A jak Wy, czytelnicy ustawilibyście czołówkę draftu? Kto Waszym zdaniem powinien zostać wybrany wyżej a kto niżej? Czy w trakcie ceremonii dojdzie do jakichś ciekawych wymian? Zapraszamy do dyskusji!

Autor: Dawid Karaś

NBA: “Gortat zostaje z nami” – czy na pewno?




12 KOMENTARZE

  1. Mam wielką nadzieję, że Boston wybiorą Jacksona, który pomimo tych braków rzutowych może być stealem tego Draftu. Ten typ naprawdę wygląda na kogoś, kto może osiągnąć sporo już w pierwszym sezonie. co do dalszych miejsc, to zdecydowanie się zgadzam, że Sacramento wybiorą Foxa i on też wydaje się na tyle dojrzały, żeby coś pokazać w tym debiutanckim sezonie. Musi tylko nad tym swoim rzutem popracowac i nad masą. Możliwe, że wybiorą go Phoenix Suns, ponieważ coś tam można było przeczytać o ich zainteresowaniu jego osobą. Co do Isaaca, to oby powędrował do Minnesoty 🙂 Liczę też na jakiś cud i wybór Przemka Karnowskiego w tej drugiej rundzie, może Wizards po dobrej znajomości z MG?

    • Jackson jest swietny i jak nie zagotuje mu sie glowa to mamy gracza na lata.
      Knicks lub Wolves zlapia Fina. Wspomnicie moje slowa. Moim zdaniemb bedzie w 10

  2. Malik Monk coś nisko…Fin może być ciekawym zawodnikiem tylko chyba nie tak od pierwszego roku , masa , siła itd, Justin Jackson – jak by poszedł do Portland to by byli zadowoleni…Zach Collins też ten zawodnik zrobił na mnie wrażenie…….jak bym miał jedynkę do wyboru to wybrał bym Josha Jacksona.( ale moje typy draftowe się ostatnio nie sprawdzają haha więc pewno będzie inaczej )

  3. biorą takich gówniarzy jak Russel czy Ingram i potem się dziwią że nie dają radę no wymiana za…Lopeza…proponuję brać z przedszkola,bo taki Ingram to chyba nie tak dawno tam chodził..jego sylwetka to 14 – 15 lat

  4. Nie od dzisiaj wiadomo, że sama loteria Draftu jest co najmniej podejrzana. Wystarczy przypomnieć sobie loterię z 1985 roku oraz 2012. NBA Draft to jedyna okazja władz ligi na ingerencję w jej wynik (wymian oraz Free Agency nie da rady zmanipulować poza jedynym głośnym przypadkiem). Trzeba pamiętać, że NBA w dzisiejszych czasach to przede wszystkim biznes, który ma zarabiać ogromne pieniądze, dlatego kojarzenie potencjalnych Franchise Players z określonymi ekipami jest oczywiste. Tylko szkoda kibiców

    • madrze napisane, I ciekawe, mozesz cos wiecej napisac o tych 2 podejrzanych draftach? chetnie dowiem sie wiecej a nie chce spedzic za duzo na googlowaniu, thx 😉

  5. Pierwsza dziesiątka została obstawiona bezpiecznie przez autora na bazie informacji,jakie mieliśmy. Każdego roku mamy niespodzianki, więc wszystko będzie wyglądało zgoła inaczej:) Jak dla mnie Dennis Smith będzie stealem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here