W nocy polskiego czasu koszykarski świat obiegła informacja, że jeden z najlepszych podkoszowych graczy ligi, DeMarcus Cousins zmienia barwy klubowe i przenosi się do drużyny Golden State Warriors. Jak sam mówi, nie miał ofert z innych klubów.


Dla DeMarcusa Cousinsa wszystko zaczęło się komplikować w styczniu tego roku, kiedy w końcówce meczu z Houston Rockets zerwał ścięgno Achillesa, co wyeliminowało go z pozostałej części sezonu, w tym playoffs.

Pelikany bez jego udziału osiągnęły cel jakim był awans do playoffs, w których w pierwszej rundzie pokonali Portland Trail Blazers 4-0. W półfinale Zachodu trafili jednak na Golden State Warriors, z którymi przegrali 1-4.

Jak twierdzi sam koszykarz, nie otrzymał żadnej oferty z klubów NBA, w tym od New Orleans Pelicans, dla których grał przez ostatnie półtora roku. Podczas pobytu w Las Vegas, Boogie skontaktował się ze swoim agentem, aby omówić jego sytuację i różne opcje wyboru. Jedną z nich miało być dołączenie do Golden State Warriors.

Cousins skontaktował się z dyrektorem generalnym, Bobem Myersem i przedstawił swoją propozycję, która musiała wiązać się z niskim wynagrodzeniem, ze względu na wysokie kontrakty obecnych zawodników Warriors.

Ostatecznie obie strony przystały na jednoroczny kontrakt o wartości 5,3 milionów dolarów. – To był mój as z rękawa. Szach mat! – ocenił całą sytuację Cousins.

Nike zmienia zdanie! Do 30% zniżki dają dodatkowe 20%! Nowa promocja lipiec 2018!

NBA: Randle znalazł już nowy zespół


Subscribe
Powiadom o
29 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Grzegorz Es
Grzegorz Es
3 lipca 2018 08:20

Myślę że za 5,3 mln jednorocznego kontraktu to wzięli by go wszędzie. Skok na misia, a potem się zobaczy.

kafar wojtek
kafar wojtek
3 lipca 2018 11:49
Odpowiedz  Grzegorz Es

Jest subtelna różnica między graniem za 5 baniek w GSW, a graniem za 5 baniek w Atlanta Hawks 🙂

ryjas
ryjas
3 lipca 2018 08:51

I jeszcze takie dyrdymały wygaduje. Za 5 mln do by go wzięli wszyscy. Gnida i tyle. To taki paradoks. BO jednego dnia tyle zyskal i jednocześnie tyle samo stracił. Jak nie więcej, bo szacunku się nie da kupić.

Joaquin
Joaquin
3 lipca 2018 10:05
Odpowiedz  ryjas

Wszyscy by go chętnie wzięli za niewielkie pieniądze, ale nie wszyscy oferują szansę na walkę o mistrzostwo. Świetny ruch że strony Golden State. Miejmy nadzieję że Boogie wydobrzeje na czas.

Veteran
Veteran
3 lipca 2018 11:17
Odpowiedz  ryjas

tylko, ze jak ma grac za 5$ ww jakims pierdziszewie to chyba lepiej grac za 5$ o mistrzostwo, proste.

cormac
cormac
3 lipca 2018 13:14
Odpowiedz  ryjas

idź się lecz pajacu, gnida bo poszedł do zespołu w którym ma największą szansę na pierścień??? zastanów się najpierw zanim coś napiszesz, oczywiście najlepiej jakby poszedł do najsłabszego zespołu i w pojedynkę zrobił z niego kandydata na majstra ale takie rzeczy tylko w snach, boli cię że GSW znowu się po wszystkich przejadą? to nie oglądaj, nikt cię do tego nie zmusza

paweł
paweł
3 lipca 2018 18:59
Odpowiedz  cormac

najsmieszniejsze jak pajac pajacem kogos nazywa…

Kobra
Kobra
3 lipca 2018 21:19
Odpowiedz  cormac

Jako ponad 20 letni fan NBa pamietający Ewinga, Malone, Barkleya, Kempa, Paytona czy Iversona po prostu nie bedę ogladal meczów z udziałem GSW i nawet jak moje ulubione drużyny będą sje z nimi mierzyć to po prostu bedę ignorował te mecze! I innych zachęcam aby robili to samo i pokazali drużynie GSW 4 litery !!

Ta rywalizacja nie ma nic wspolnego z czasami gdy Bulls mierzyli sie z Jazz lub Bad Boys Detroit z Lakersami. Tamto to były epickie pojedynku a tp co teraz sie dzieje to jakaś paranoja jest ?

Mailman
Mailman
4 lipca 2018 06:05
Odpowiedz  Kobra

W0 letni fan a pisze takie bzdury.Każdy ma prawo oglądac co chce chłopie.

Mailman
Mailman
4 lipca 2018 06:06
Odpowiedz  Kobra

Dwudziesto-sorry za blad

Lisek
Lisek
3 lipca 2018 10:22

W połowie sezonu stwierdzi że za drobne nie będzie pracował. Oby on i GSW się tym pogubili bo to nawet śmieszne nie jest.

Daro
Daro
3 lipca 2018 11:22

Bzdura. Oferta z Pelicans była na +20 mln $ za sezon. Boogie chciał jednak Maxa a tyle Demps i każdy rozsądny Manager by nie dał. Nawet po podpisaniu JR z Lakers na stole była oferta 12 mln $ za 1 rok. DC stacza się w oczach wszystkich.

Adam
Adam
3 lipca 2018 12:22

Nikt nie dał maksa to wybrał walkę o mistrzostwo i poszedł do zespołu gdzie ma największa szanse. Nie rozumiem w czym problem.

cormac
cormac
3 lipca 2018 13:17
Odpowiedz  Adam

fanów Bronia piecze tyłek że Królowa nie zaliczy kolejnego sweepa w finałach, oto w czym problem

Olo
Olo
3 lipca 2018 13:33

Wybrał dobrze. Pieniądze to nie wszystko a na PO będzie gotów i zastąpi godnie JMG. Nawet jeśli ktoś by mu dał większe pieniądze to i tak oczekiwałby solidnej gry w sezonie zasadniczym a z tym po kontuzji mógłby być problem. Jeśli kasą nie szasta to 5 baniek powinno wystarczyć + reklamy a zysk z odbudowy formy z najlepszymi zaprocentuje w przyszłym sezonie.

olo
olo
3 lipca 2018 13:54

On ma jeszcze sporo grania w tej lidze przed sobą, swoje zarobi. Kilkanaście baniek w tę czy w tamtą za 10 lat nie zrobi mu różnicy a majstra będzie mieć w odróżnieniu od CP3 (jego kontrakt to LOL dekady). Nie ganiłbym go za to, jego życie jego sprawa. Po kontuzji jest w dziwnej, gównianej sytuacji więc wziął gówniane pieniądze a za rok podpisze z kimś coś normalnego. Zamiast słuchać tygodniami od GM-ów różnych przeciętnych klubów podczas negocjacji teksty typu: „wiesz, my cię chcemy ale twoje zdrowie rozumiesz… damy ci tyle… a potem zobaczymy…” jeb… krótką piłkę i po sprawie. Inna… Czytaj więcej »

Ignacy
Ignacy
3 lipca 2018 16:04

Jak twierdzi sam koszykarz, nie otrzymał żadnej oferty z klubów NBA, w tym od New Orleans Pelicans, dla których grał przez ostatnie półtorej roku

PÓŁTORA ROKU.

polonista
polonista
3 lipca 2018 17:14
Odpowiedz  Ignacy

to moja rola Ignacy 😛

Adam
Adam
3 lipca 2018 16:42

Czyli co roku bedzie ktos przychodzil do GSW po misia, a potem nara.

karol
karol
3 lipca 2018 17:49

Piszecie że lepiej grać za 5mln w GSW niż w Hawks i pewnie macie rację , ale zastanawiam się gdzie w dzisiejszym NBA podziała się ambicja i chęć sprawdzenia się w walce przeciw najleprzym.
PS.Bardzo lubię Demarcusa i nie jest to z mojej strony atak na niego, ale 17 lat temu Allen Iverson na własnych barkach wprowadził philadelphie do wielkiego finału i choć pierścienia nigdy nie zdobył , dla mnie i pewnie dla wielu jest jednym z najlepszych. A kto za 20 lat będzie pamiętał o gościu który pomógl zdobyć jedno mistrzostwo dla drużyny która będzie mieć ich całą kolekcję.

Olo
Olo
3 lipca 2018 18:18
Odpowiedz  karol

Najważniejsze, że on będzie pamiętał. A Alan skończył smutno. Szkoda, że wszystko schodzi na psy…

kierko
kierko
3 lipca 2018 18:59

Za rok wszystkie zespoły powinny go olać, ciekawe co wtedy zrobi, jeżeli jedyną jego opcją będzie gra w GSW za śmieszne pieniądze.

Antonio
4 lipca 2018 21:10
Odpowiedz  kierko

Dokladnie…

kierko
kierko
3 lipca 2018 19:02

Za rok wszystkie zespoły powinny go olać, ciekawe co wtedy zrobi, jeżeli jego jedyną opcją będzie gra w GSW za śmieszne pieniądze.

K-Pax
K-Pax
3 lipca 2018 19:19

Bob Myers będzie chyba musiał brać prywatne kredyty żeby utrzymać całą 5 all-starów na dłużej jeśli ma to w planach.

The T
The T
3 lipca 2018 20:47

A tak wogule to sie Pelikany rozleciały 😉

Orlando Magic
Orlando Magic
4 lipca 2018 00:01

Dopiero 3ci lipiec a juz po sezonie ?

Hejterpajaców
Hejterpajaców
4 lipca 2018 08:34

Pajace płaczą ,jego decyzja jego sprawa,to samo tyczy się z Lebronem

Hurry74Kryszna
Hurry74Kryszna
4 lipca 2018 21:03

Boogie to frajer. Pelikany dawały mu 40 baniek i nie wział. Tylko Janusze wierzą ślepo w to co im pasuje wierzyć haha Bo rzeczywistość ich przeraża. No tak a boogie to frajer. Poszedł na łatwiznę jak mało kto. Bo boogie to frajer hahaha

https://uproxx.com/dimemag/demarcus-cousins-turn-down-offer-new-orleans-pelicans/