NBA pochwaliła się wstępnymi wynikami głosowania na gwiazdy wschodu i zachodu. O ile po lewej stronie mapy niespodzianek nie ma, tak po prawej jest jedna i to bardzo konkretna. Na ten moment to Giannis Antetokounmpo może pochwalić się największa liczbą głosów spośród graczy wschodniej konferencji.


W 34 dotychczasowych meczach, Antetokounmpo notował na swoje konto średnio 29,1 punktu, 10,3 zbiórki, 4,7 asysty, 1,3 bloku i 1,6 przechwytu trafiając 54,9 FG%. Jeśli skrzydłowy Milwaukee Bucks pozostanie na pierwszym miejscu, to nie LeBorn James – jak przewidywano, a właśnie Antetokounmpo będzie wybierał zawodników do swojego zespołu. Na zachodzie najwięcej głosów zebrał duet Golden State Warriors – Stephen Curry i Kevin Durant. Poniżej pełne wyniki głosowania.

WSCHÓD

Podkoszowi

1 Giannis Antetokounmpo (MIL) 863,416
2 LeBron James (CLE) 856,080
3 Joel Embiid (PHI) 433,161
4 Kristaps Porzingis (NYK) 359,459
5 Kevin Love (CLE) 221,969
6 Al Horford (BOS) 120,016
7 Jayson Tatum (BOS) 98,586
8 Andre Drummond (DET) 85,374
9 Enes Kanter (NYK) 83,102
10 Dwight Howard (CHA) 57,730

Obwodowy

1 Kyrie Irving (BOS) 802,834
2 DeMar DeRozan (TOR) 259,368
3 Victor Oladipo (IND) 251,886
4 Ben Simmons (PHI) 210,085
5 John Wall (WAS) 175,990
6 Dwyane Wade (CLE) 165,163
7 Isaiah Thomas (CLE) 87,680
8 Kyle Lowry (TOR) 85,070
9 Bradley Beal (WAS) 71,079
10 Jaylen Brown (BOS) 51,562

ZACHÓD

Podkoszowi

1 Kevin Durant (GSW) 767,402
2 Anthony Davis (NOP) 393,000
3 DeMarcus Cousins (NOP) 356,340
4 Draymond Green (GSW) 325,612
5 Paul George (OKC) 291,495
6 Kawhi Leonard (SAS) 212,650
7 Carmelo Anthony (OKC) 194,239
8 Karl-Anthony Towns (MIN) 188,240
9 Kyle Kuzma (LAL) 184,338
10 LaMarcus Aldridge (SAS) 153,599

Obwodowi

1 Stephen Curry (GSW) 735,115
2 James Harden (HOU) 602,040
3 Russell Westbrook (OKC) 438,469
4 Klay Thompson (GSW) 359,442
5 Manu Ginobili (SAS) 231,460
6 Chris Paul (HOU) 174,343
7 Damian Lillard (POR) 148,622
8 Lonzo Ball (LAL) 120,817
9 Devin Booker (PHO) 91,562
10 Jimmy Butler (MIN) 88,009

Wyniki NBA: Triple-double Greena, Westbrook-George show



Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Jerzu
Jerzu
5 stycznia 2018 11:55

Jak wielka rolę odgrywa sympatia dzieciaków do topowych drużyn doskonale widać po głosowaniu na wschodzie. Lebron całowałby Horforda po stopach, gdyby ten zastąpił Love’a w jego teamie. Tymczasem Al zbiera o połowę mniej głosów od Kevina. Zgodzę się tylko z tym, że faktycznie Love ma więcej z gwiazdora.

Yellow
Yellow
5 stycznia 2018 13:18
Odpowiedz  Jerzu

Na zachodzie też to doskonale widać. Lonzo Ball? Carmelo Anthony? Niby nie ma nikogo lepszego? Lonzo to wiadomo, szopka medialna i marketing, dlatego dzieciaki to łykają, ale Carmelo? No tak bo „super team” w Oklahomie. Butler na końcu…

maciek
maciek
5 stycznia 2018 14:01

Mi się najbardziej podoba 5 miesjce Manu na zachodzie. Ogólnie fajny pomysł z odświeżeniem meczu gwiazd, nie wiem jak to wyjdzie, ale gorzej niż przez ostatnie parę lat to się chyba nie da zrobić.

Dame D.O.L.L.A
Dame D.O.L.L.A
5 stycznia 2018 15:18

Poważnie Thompson i Ginobili przed Lillardem? To powinien być jego piąty występ na ASG a chyba zostanie z dwoma póki co. Lonzo???

Drexler22
Drexler22
6 stycznia 2018 10:20
Odpowiedz  Dame D.O.L.L.A

C.J. McColluma wogule nie ma? To jest normalnie kabaret.

Reggie31
Reggie31
5 stycznia 2018 19:02

Miesiąc przed sporo szumu o mecz gwiazd a i tak pewnie będzie ciekawy jak te z ostatnich lat.