Niepokojące informacje w sprawie zdrowia Nikoli Pekovicia – byłego gracza NBA i mistrza Euroligi. Według informacji serbskiego “Telegraf”, emerytowany koszykarz znalazł się w szpitalu z powodu zakażenia wirusem COVID-19.
Nikola Peković pełni obecnie obowiązki menedżera drużyny narodowej Czarnogóry. Według informacji podanych przez serbski dziennik, wirus wywołał bardzo ostre zapalenie płuc byłego zawodnika NBA i ten oddycha przy pomocy respiratora. Dwa tygodnie temu zdiagnozowano u Pekovicia koronawirusa. Niedlugo po tym trafił do szpitala i od tego czasu jego stan cały czas się pogarszał.
Rodzina popularnego “Peka” poinformowała, że jego stan nie jest tak zły, jak podał “Telegraf”. Na ten moment życiu Pekovicia nie zagraża niebezpieczeństwo i rzekomo oddycha samodzielnie. Do szpitala Pekovic miał się udać na prośbę lekarzy i była to jego decyzja, a nie wyższa konieczność. Niemniej informacje wzbudziły sporo niepokoju wśród koszykarskiej społeczności. Pekovic był niezwykle lubiany przez kibiców drużyn, które reprezentował.
W 2009 roku sięgnął z Panathinaikosem po mistrzostwo Euroligi. W kolejnym sezonie dołączył do Minnesoty Timberwolves. Zagrał dla ekipy Leśnych Wilków sześć sezonów i w 2017 roku zespół rozwiązał z nim umowę. Jego kariera niestety na tym się zakończyła, bowiem miał ogromne problemy ze stopą. Ryzyko poważnych urazów było zbyt duże, więc Pek musiał pogodzić się z tym, że musi znaleźć dla siebie nowe zajęcie.
W swojej karierze w NBA rozegrał 271 meczów i notował średnio 12,6 punktu i 6,7 zbiórki. Trzymamy kciuki za jego szybki powrót do zdrowia.
Wspieraj PROBASKET
- NBA: LeBron nie wygrałby 1 na 1? Ciekawa opinia legendy
- NBA: Joel Embiid postawił na swoim! Na przekór 76ers
- NBA: Kluczowe informacje w sprawie powrotu do gry Brunsona
- NBA: Lakers z Warriors w pierwszej rundzie? Luka: „Mój występ był nieakceptowalny”
- NBA: Cavaliers dodają do składu kolejnego obrońcę