NBA pokazała dwa przykłady wykorzystania Court iQ do sprawdzania wartości trafionych rzutów. Yaxelowi Lendeborgowi zmieniono trójkę na dwa punkty, a Amenowi Thompsonowi dwójkę na trzy. W obu przypadkach decyzję skorygowali sędziowie z centrum powtórek, korzystając z nowego narzędzia. Nagrania opublikowano na oficjalnym koncie NBA Official.
W takich sytuacjach chodzi o rozróżnienie rzutu za dwa i za trzy punkty. Nadepnięcie na linię oznacza, że rzut powinien być za dwa punkty, ale sędziowie nie zawsze zauważą czy ktoś np. o centymetr nie nadepnął na linię, albo ktoś inny postawi nogę tak blisko, a arbiter będzie pod takim kontem, że będzie się wydawało, że nie powinna to być trójka, a jednak była!
Pierwszy z opublikowanych przykładów dotyczy Yaxela Lendeborga i spotkania Golden State Warriors z Los Angeles Lakers. W drugiej kwarcie początkowo zaliczono mu trzy punkty. Po sprawdzeniu akcji z wykorzystaniem Court iQ sędziowie zmienili wartość trafienia na dwa.
Drugi materiał pokazuje odwrotną korektę. W trzeciej kwarcie meczu Dallas Mavericks z Houston Rockets rzut Amena Thompsona początkowo oceniono jako dwupunktowy, a weryfikacja zakończyła się przyznaniem trzech punktów. Szczególnie warto przyjrzeć się temu rzutowi, bo z daleko wydaje się jakby ewidentnie nadepnął na linię.
Fakt, że technologia działa nie oznacza jeszcze, że korekty robią się same. Narzędzie pomaga zweryfikować zdarzenie, ale odpowiedzialność za zmianę rozstrzygnięcia pozostaje po stronie arbitrów. To ważne, bo pozwoli wyeliminować jedną z kontrowersji, która czasem towarzyszy meczom NBA, ale też przyspieszy decyzję sędziów. Do tej pory w końcówkach, kiedy ważyły się losy meczu i arbitrzy mieli wątpliwość za ile punktów był to rzut, to oglądali powtórki z różnych ujęć, zastanawiali się, dywagowali, a i tak nie zawsze mieli stuprocentową pewność. Teraz sprawdzenie „za ile był ten rzut” będzie znacznie szybsze i być może pozwoli to na uniknięcie kontrowersji.
Trzeba też pamiętać, że mówimy tylko o wartości rzutu tzn. czy był za dwa, czy za trzy punkty. Nie dotyczy to fauli w ataku czy kroków.
Czy słuchałeś już podcastu PROBASKET z okazji powrotu NBA?










