Oklahoma City Thunder wchodzą all-in w utrzymanie trzonu mistrzowskiego składu sprzed roku. Po odejściu Lu Dorta, Isaiah Joe i Aarona Wigginsa, zarząd OKC nie mógł sobie pozwolić na odpuszczenie kolejnych elementów układanki. Cason Wallace dostał więc naprawdę solidne pieniądze, które składają się na ogromne już salary cap klubu. Czy Thunder ładują się w finansowe kłopoty?
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Zdążyli przed rozpoczęciem sezonu. Oklahoma City Thunder i Cason Wallace dogadali się w sprawie przedłużenia kontraktu i 22-letni obwodowy związał się z dotychczasowym klubem na kolejne 5 lat. Według doniesień Shamsa Charanii z ESPN, Wallace zarobi 139 mln dolarów za kolejne pięć lat gry w Oklahoma City. Gdyby klub nie dogadał się z Wallacem, ten za rok wszedłby na rynek jako zastrzeżony wolny agent – tam już OKC musieliby się licytować na kwoty z innymi klubami. Jak sugerował ostatnio Brett Siegel z portalu Clutch Points, już teraz były przynajmniej dwa klubu skłonne zaoferować zawodnikowi jeszcze więcej na rynku.
Cason Wallace przez kolejne pięć lat będzie zarabiał średnio 27,8 mln dolarów na sezon, co pokrywa się z oczekiwaniami co do jego kontraktu. Ligowi insajderzy zaznaczali, że gracz Thunder może liczyć na pieniądze porównywalne do tych, jakie otrzymał Dyson Daniels z Atlanta Hawks, czy Christian Braun z Denver Nuggets – umowy rzędu około 25 mln za sezon. Tak rynek wycenia dziś obwodowych o takim profilu: defensywnych, ale z solidnym rzutem i grą w koźle.
Thunder na ponad rok po zdobyciu tytułu wciąż mocno walczą o to, by utrzymać w ryzach szkielet tamtego składu. Ogromne pieniądze otrzymali już liderzy: Shai Gilegous-Alexander, Chet Holmgren i Jalen Williams. Każdy z nich związał się z OKC umową do 2031 roku, a od przyszłego sezonu na pensje tego tercetu klub przeznaczy aż 150 mln dolarów rocznie (170 mln w ostatnim roku ich umów). Kolejne trzy lata w OKC mają też w umowach Isaiah Hartenstein oraz Alex Caruso, których zarobki przekroczą 20 mln dolarów rocznie. Cason Wallace dołącza do tego grona.
Już teraz – nie licząc jeszcze wchodzącego przedłużenia kontraktu Wallace’a – Thunder mają na liście płac za sezon 2026/27 aż 238 mln dolarów wydatków. Już przewyższa więc kwotę 236 mln dolarów, na jaką prognozowany jest drugi apron.
Obok tej sporo zarabiającej szóstki, zarząd musi uzupełniać skład zawodnikami na debiutanckich kontraktach. Sam Presti był bardzo przezorny, pozyskując i gromadząc te wszystkie picki w drafcie. Przypomnijmy: w trzech kolejnych latach OKC mogą mieć nawet sześć wyborów w pierwszej rundzie i pięć w drugiej.
22-letni Cason Wallace ma za sobą bardzo udany sezon, w którym oprócz 8,6 punktu, 3,1 zbiórki i 2,6 asysty na mecz, bardzo wyraźnie zaznaczał on swoją obecność w defensywie, kończąc sezon w drugiej piątce najlepszych obrońców i z prawie dwoma przechwytami na mecz przy zaledwie 26 minutach spędzanych na parkiecie.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!










