Portland Trail Blazers rozbili London Lions, Atlanta Hawks pokonała Oklahomę City Thunder, a Brooklyn Nets wygrali z Washington Wizards . Nie zabrakło też efektownych występów indywidualnych. Anthony Edwards zdobył 26 punktów w meczu Minnesoty Timberwolves z New York Knicks, a Aday Mara zanotował imponujące double-double.



Portland Trail Blazers – London Lions 119:66

  • Portland Trail Blazers szybko zbudowali przewagę i skończyli pierwszą kwartę prowadzeniem 34:21. Później różnica między zespołami tylko rosła, a w pewnym momencie gospodarze wygrywali nawet 57 punktami. Portland trafili 16 rzutów za trzy punkty na 34 próby i uzyskali 56,3 proc. skuteczności z gry.
  • Najskuteczniejsi w ekipie z Portland byli Scoot Henderson i Toumani Camara, którzy zdobyli po 14 punktów. Henderson trafił cztery z pięciu rzutów zza łuku, dołożył trzy asysty i dwa przechwyty. Po 13 punktów zdobyli Yang Hansen i Sidy Cissoko, a Donovan Clingan zakończył mecz z 11 punktami i sześcioma zbiórkami. Vit Krejci dorzucił 10 punktów, natomiast Deni Avdija zanotował dziewięć punktów, pięć zbiórek i cztery asysty.
  • Jeremy Sochan spędził na parkiecie 20 minut i 43 sekundy. Zdobył 8 punktów, trafiając cztery z sześciu rzutów z gry. Dołożył do tego osiem zbiórek, dwie asysty i jeden przechwyt. Zanotował również jedną stratę i jeden faul.
  • Najskuteczniejszym zawodnikiem London Lions był Maxwell Lewis, który zdobył 13 punktów i zanotował cztery przechwyty. Lions uzyskali łącznie 13 przechwytów i 15 asyst.
  • Trener brytyjskiej drużyny Tautvydas Sabonis podkreślił, że spotkanie pozwoliło jego zawodnikom przekonać się o poziomie fizyczności i intensywności gry w NBA:

– Zagraliśmy przeciwko drużynie NBA. Wiedzieliśmy, że będą silni fizycznie i że mają warunki. Mocno nas uderzyli, a my być może byliśmy trochę spięci, zdenerwowani grą przed dużą publicznością. Mieliśmy jednak okazję zasmakować koszykówki na najwyższym poziomie – powiedział Sabonis

Atlanta Hawks – Oklahoma City Thunder 113:110

  • Jock Landale zdobył 17 punktów, trafiając siedem z 11 rzutów z gry, w tym jedną trójkę. Dobrze radził sobie przede wszystkim pod koszem i pomagał zespołowi w walce o zbiórki.
  • Udany mecz rozegrał również Zuby Ejiofor. Zakończył spotkanie z 15 punktami, dziewięcioma zbiórkami i trzema asystami, trafiając pięć z dziewięciu rzutów z gry. Pod nieobecność większości podstawowych zawodników otrzymał więcej minut i wykorzystał swoją szansę.
  • Na wyróżnienie zasłużył także Kobe Johnson, który w niecałe 10 minut zdobył 10 punktów, zebrał trzy piłki i zanotował dwa przechwyty.
  • W zespole Oklahomy City Thunder błysnął Aday Mara. Do przerwy miał osiem punktów, sześć zbiórek, pięć asyst i cztery bloki. W końcówce meczu po podaniu innego debiutanta, Bennetta Stirtza, zakończył akcję wsadem po lobie, dając Oklahomie prowadzenie jednym punktem. Mara zakończył spotkanie z 17 punktami, 10 zbiórkami, sześcioma asystami i sześcioma blokami. Trafił cztery z dziewięciu rzutów z gry, ale popełnił też pięć strat.
  • Jeszcze więcej punktów zdobył Stirtz, który był najskuteczniejszym zawodnikiem Thunder. Uzyskał 26 punktów, trafiając dziewięć z 16 rzutów z gry. Dołożył do tego pięć asyst i cztery zbiórki.

Washington Wizards – Brooklyn Nets 122:131

  • W pierwszej połowie Brooklyn Nets trafiali blisko 60 proc. rzutów z gry, a obie ekipy miały po 50 proc. skuteczności zza łuku. Washington Wizards schodzili na przerwę, przegrywając zaledwie 72:73.
  • Dobry występ zanotował Kyshawn George, który już przed przerwą zdobył 18 punktów, trafiając pięć z sześciu rzutów z gry. Aktywny w ataku był również Bilal Coulibaly, autor 15 punktów w pierwszej połowie.
  • Po zmianie stron dobrze radził sobie AJ Dybantsa. Po niepewnym początku rozkręcił się w trzeciej kwarcie i trafił nawet pierwszą trójkę w okresie przedsezonowym. W końcówce tej części gry Wizards stracili jednak kontrolę nad wydarzeniami. Brooklyn wygrali trzecią kwartę 30:22 i prowadzii przed ostatnią częścią 103:94.
  • Najlepszym strzelcem Brooklynu był Michael Porter Jr., który zdobył 22 punkty, trafiając 8 z 13 rzutów z gry. Drugim najlepszym strzelcem zespołu był Nolan Traore z 17 punktami, a Noah Clowney dołożył 15 punktów, w tym cztery celne rzuty za trzy. Julius Randle zdobył 14 punktów i zaliczył dziewięć asyst. Warto wyróżnić również Moritza Wagnera, który zakończył występ z 13 punktami i pięcioma zbiórkami.

New York Knicks – Minnesota Timberwolves 104:122

  • Minnesota Timberwolves od początku prezentowała się pewnie w ataku, wykorzystując szybkość i możliwości indywidualne swoich zawodników. Anthony Edwards regularnie punktował i napędzał ofensywę gości, a defensywa Minnesoty utrudniała Knicks zdobywanie łatwych punktów. Nowojorczycy mieli problemy ze znalezieniem drugiego, obok Jalena Brunsona, stabilnego źródła zdobyczy punktowych.
  • Przełom nastąpił w trzeciej kwarcie, kiedy Timberwolves powiększyli przewagę do dwucyfrowych rozmiarów. Goście skutecznie wykorzystywali straty rywali i przechodzili do szybkich ataków, stopniowo odbierając gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Knicks nie zdołali już wrócić do walki o zwycięstwo.
  • Anthony Edwards zakończył mecz z dorobkiem 26 punktów, natomiast Brunson zdobył 20 dla nowojorczyków.

Utah Jazz – San Antonio Spurs 119:109

  • Jednym z najciekawszych zawodników Utah Jazz był Darryn Peterson, który zdobył 14 punktów. Po trudniejszej pierwszej połowie, w której trafił tylko jeden z pięciu rzutów, po przerwie wyraźnie poprawił skuteczność. W drugiej części spotkania zdobył 10 punktów, trafiając 80 proc. rzutów.
  • Dobry początek meczu miał Jaren Jackson Jr. W ciągu 18 minut gry w pierwszej połowie zdobył 13 punktów, często samodzielnie kreując sobie pozycje rzutowe. Utah wciąż pracuje jednak nad zgraniem nowych zawodników. Problemy było widać między innymi przy zagraniach dwójkowych z udziałem Jaxsona Hayesa, który rozpoczął mecz w pierwszej piątce pod nieobecność kontuzjowanego Jusufa Nurkicia. Podania lobem do środkowego kilkakrotnie nie trafiały do celu.
  • Do gry wrócił również Brice Sensabaugh. Skrzydłowy zdobył 11 punktów, trafiając dwie z pięciu prób zza łuku. Zanotował także trzy straty.
  • Najlepszym strzelcem San Antonio Spurs był Ja’Kobi Gillespie, który zdobył 25 punktów, trafiając 9 z 14 rzutów z gry, w tym cztery trójki. Harrison Barnes dołożył 19 punktów, a Keldon Johnson zakończył spotkanie z 15 punktami i czterema asystami. Na wyróżnienie zasłużył również Tarris Reed Jr., który zebrał aż 17 piłek, w tym osiem w ataku, i dołożył cztery przechwyty. Jordan McLaughlin zapisał na koncie 14 punktów i sześć asyst.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL



  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    2 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany