Norman Powell i Klay Thompson spotkali się w pierwszym odcinku programu „Player to Player”. Koszykarzom zebrało się na wspominki. Powell opowiadał o mistrzowskich Toronto Raptors z 2019 roku, a Klay wrócił do czasów, gdy razem z przyszłymi gwiazdami NBA zdobywał złoto dla reprezentacji USA. O
– Najlepszą rzeczą, poza zrobieniem czegoś, czego wcześniej nie dokonał nikt dla całego kraju, była braterska więź. Kiedy jesteś w okopach, przechodzisz przez wszystkie bitwy i wygrywasz, tworzy się więź, która zostaje na zawsze – mówił Norman Powell, nawiązując do mistrzowskiego 2019 roku i tym, jak cała drużyna ciężko pracowała na swój sukces, co zaowocowało pierwszym mistrzostwem NBA dla Toronto Raptors. Ich wygrana była jednocześnie pierwszym tytułem mistrzowskim dla drużyny spoza Stanów Zjednoczonych.
Powell wspomniał również OG Anunoby’ego, który nie mógł wystąpić w play-offach z 2019 roku, ponieważ był po operacji wyrostka robaczkowego. Tytuł jednak na niego czekał w 2026 roku, gdy jako zawodnik New York Knicks zdobył z zespołem mistrzostwo NBA.
Ich historia związana jest z tym, że w 2015 roku Toronto oddało Greivisa Vásqueza do Milwaukee Bucks, otrzymując w zamian dwa wybory w drafcie. Jeden z nich wykorzystano na Powella. Drugi, dwa lata później, na Anunoby’ego. Z perspektywy czasu był to strzał w dziesiątkę dla Toronto.
Powell opowiedział również o tym, że zależy mu na sukcesach z reprezentacją Jamajki. Choć drużyna nie awansowała do mistrzostw świata, to gracz Chicago Bulls nie zamierza się poddawać. Przyznał, że reprezentacja mogłaby zostać w przyszłości wzmocniona graczami z jamajskimi korzeniami, m.in. Amenem Thompsonem, Ausarem Thompsonem, Isaiaha Stewartem i Andre Drummondem. Gdyby udało się zebrać taki skład, Jamajka mogłaby stać się znacznie poważniejszym rywalem na poziomie FIBA.
Klay Thompson opowiedział zaś o 2014 roku, gdy reprezentacja USA sięgnęła po złoty medal mistrzostw świata FIBA w Hiszpanii. W zespole znajdowali się m.in. Stephen Curry, James Harden, Kyrie Irving, Anthony Davis, DeMar DeRozan, DeMarcus Cousins oraz właśnie Thompson. Obecny był też Derrick Rose, który nie narzekał na brak rozpoznawalności.
– Derrick Rose był wtedy chyba najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem naszej drużyny. Kiedy wyszliśmy razem na ulicę w Barcelonie, ludzie dosłownie nie dawali mu przejść – wspominał Thompson.
Następnie Klay opowiedział o tym, jak bardzo zmieniła się światowa koszykówka od 2014 roku, gdy przewaga USA nad resztą świata była bardzo wyraźna. Dziś jest zupełnie inaczej. Dużo zawodników innych reprezentacji gra w NBA, a liga coraz bardziej opiera się na graczach urodzonych poza Stanami Zjednoczonymi.
Zarówno Klay jak i Norman wybrali również najlepsze piątki w historii swoich uczelni. Powell w historii UCLA wybrał Russella Westbrooka, Barona Davisa, Aarona Afflalo, Billa Waltona oraz Kareema Abdul-Jabbara. Thompson wybrał natomiast zawodników związanych z Washington State. Jego piątka składała się z Isaaca Fontaine’a, Craiga Ehlo, Marka Hendricksona, Arona Baynesa oraz… jego samego.










