Derbowy pojedynek w Gliwicach przyniósł mnóstwo emocji i rozstrzygniecie w ostatnich chwilach meczu. Rzut Damiana Pielocha dał jego drużynie cenne dwa punkty.


Zawodnik borykał się ostatnio z bólem pleców, ale kłopoty zdrowotne prawdopodobnie ma już za sobą. Po stronie GKS-u Tychy zabrakło Wojciecha Zuba, który nabawił się kontuzji palca. GTK szybko zbudowało przewagę dzięki rzutom z dystansu Kacpra Radwańskiego i Pawła Zmarlaka, ale już wkrótce goście doprowadzili do remisu. Wyrównana gra toczyła się przez całą drugą kwartę, ale to GTK schodziło na przerwę przy prowadzeniu 33:30. Po powrocie z szatni tyszanie objęli kilkupunktowe prowadzenie, ale taki stan nie trwał długo. Podopieczni trenera Pawła Turkiewicza zaliczyli serię 13:0 i przed ostatnią kwartą meczu prowadzili 50:41. GKS postawił na obronę strefową, która mocno uprzykrzyła grę gliwiczanom. Skuteczny Tomasz Deja zdobył siedem oczek z rzędu, co doprowadziło do kolejnego tego dnia remisu. Losy derbów rozstrzygnął w ostatniej akcji Damian Pieloch, który trafiając zza łuku ustalił wynik na 62:59 dla GTK.

„Skuteczność była słaba z obydwu stron, ale my zdecydowanie za dużo rozdaliśmy prezentów Gliwicom. W pewnym momencie zrobili dziesięć strat, a my tego nie wykorzystujemy, dajemy łatwe punkty z kontry. Totalnie GTK nie grało ataku pozycyjnego, a zdobywali punkty z łatwych pozycji po grze jeden na jeden. Ostatnie sekundy to gra nerwów, zawodnik gospodarzy zrobił co do niego należy. Taki jest sport, trzeba pogodzić się z tą porażką, oby nas wzmocniła” – mówił po meczu trener tyszan, Tomasz Jagiełka.

Gliwiczanie cieszą się z piątej wygranej w sezonie po której zajmują czwarta lokatę w ligowej stawce.

„To jest piękno tej dyscypliny. Teraz my się cieszymy, a oni smucą. Udało nam się, byliśmy w remisie, oni trafili trójkę na +3. Ważna była zimna krew Damiana Pielocha, cieszymy się. Liga dopiero się zaczyna, cieszymy się z każdego zwycięstwa, nieważne czy ono wygląda ładnie czy brzydko. Dwa punkty są po naszej stronie” – podkreślał Paweł Turkiewicz, trener GTK Gliwice.

Zapraszamy na nasz profil zajmujący się tematyką I ligi mężczyzn: PROBASKET1LKosz



Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments