Wyniki NBA: Emocje w San Antonio i Los Angeles. 139 punktów Rockets i triple-double Hardena

Wyniki NBA:  Emocje w San Antonio i Los Angeles. 139 punktów Rockets i triple-double Hardena
Marzec 16 07:10 2017 Print This Article

Losy spotkania San Antonio Spurs – Portland Trail Blazers rozstrzygnęły się dopiero w końcówce. Bezbłędnie wykonywane rzuty wolne przez graczy Blazers zapewniły im niespodziewane zwycięstwo 110:106. W innych spotkaniach tych emocji było trochę mniej. Dallas Mavericks pokonali na wyjeździe Washington Wizards. Indiana Pacers dzięki 39 punktom Paula George’a gładko wygrała z Charlotte Hornets. Boston Celtics po dobrej drugiej połowie wygrali na własnym parkiecie z Minnesottą Timberwolves 117:104. Skuteczna gra Miami Heat pozwoliła im wygrać z New Orleans Pelicans 120:112. Utah Jazz pokonali w Detroit, tamtejszych Pistons 97:83. Chicago Bulls nie sprostali tym razem Memphis Grizzlies, przegrywając 91:98. Dodatkowo kontuzji prawej ręki nabawił się Dwayne Wade, przez co nie mógł dokończyć spotkania. Kolejne triple-double Jamesa Hardena pozwoliło Houston Rockets zdemolować Los Angeles Lakers, wygrywając aż 139:100. Grający bez Erica Bledsoe, Phoenix Suns nie zdołali wygrać z Sacramento Kings. Ze znakomitej strony pokazał się pierwszoroczniak Kings – Skal Labissiere. Jest jedynym debiutantem, który przekroczył w tym sezonie granicę 30 punktów. W ostatnim meczu tej nocy po zaciętym meczu Los Angeles Clippers przegrali z Milwaukee Bucks jednym punktem. Szansę na zmianę rezultatu miał w końcowych sekundach Blake Griffin, jednak jego rzut okazał się nieskuteczny.

BOSTON CELTICS – MINNESOTTA TIMBERWOLVES 117:104

STATYSTYKI
Po raz kolejny punktowym liderem Celtics był Isaiah Thomas, autor 27 punktów. Bliski triple-double był Al Horford, który zakończył spotkanie z 20 punktami, 9 zbiórkami i 8 asystami. Dla C’s, było to już jedenaste kolejne zwycięstwo w Bostonie nad ekipą Timberwolves. Bostończycy, dzięki dzisiejszemu potknięciu Wizards umocnili się na drugim miejscu w Wschodniej Konferencji.
Dla T-Wolves wyróżnił się Ricky Rubio, który rzucił rekordowe dla siebie w tym sezonie 23 punkty. Jednak zespół z Minnesotty ma w tej chwili bilans 10-21 w meczach wyjazdowych w tym sezonie.
Celtics mieli przewagę ośmiu punktów przed decydującą kwartą, jednak ostatnie dwanaście minut wygrali 32:27 i tym samym pewnie wygrali mecz.
Obie drużyny grając szybką koszykówkę w pierwszej połowie trafiały z ponad 50% skutecznością z gry.
W pierwszej połowie gra Wolves wyglądała naprawdę przyzwoicie. Goście bardzo dobrze radzili sobie z Celtics, prowadząc przez sporą część pierwszej połowy. Najwyższe ich prowadzenie wynosiło dziesięć punktów. Przed długą przerwą ich przewaga stopniała jedynie do dwóch punktów.

SAN ANTONIO SPURS – PORTLAND TRAIL BLAZERS 106:110

STATYSTYKI
Damien Lillard zdobywając 36 punktów poprowadził swój zespół do zwycięstwa nad San Antonio Spurs 110:106. Dobrze wspierał go również C.J. McCollum, autor 26 oczek.
Dla Spurs tradycyjnie najskuteczniejszym graczem był Kawhi Leonard. Gracz zakończył spotkanie z 34 punktami, 9 zbiórkami oraz 6 asystami. Po dwóch meczach przerwy do zespołu z Teksasu powrócił LaMarcus Aldridge, który zdobył w tym spotkaniu 16 punktów i zebrał osiem piłek.
Losy tego spotkania rozstrzygnęły się dopiero w końcówce. Perfekcyjne wykonywane rzuty wolne przez C.J. McColluma dały drużynie Blazers przewagę czterech punktów na 14 sekund przed końcem spotkania. Jednak dobrze zorganizowana akcja Spurs pozwoliła wyjść Patty’emu Millsowi na wolną pozycję i trafić za trzy z narożnika.
Kolejny faul graczy San Antonio zamienił na dwa punkty Damian Lillard. Przy wyprowdzeniu piłki z boku, faulowany Manu Ginobili stanął przed szansą do kolejnego zniwelowania strat do jednego punktu. Argentyńczyk jednak przestrzelił pierwszy rzut wolny. Drugi, który celowo chciał nie trafić, tym razem niefortunnie wpadł do kosza, co pokrzyżowały plany Spurs na zwycięstwo. Wynik kolejnymi rzutami wolnymi ustalił Lillard.

WASHINGTON WIZARDS – DALLAS MAVERICKS 107:112

STATYSTYKI

MIAMI HEAT – NEW ORLEANS PELICANS 120:112

STATYSTYKI

DETROIT PISTONS – UTAH JAZZ 83:97

STATYSTYKI

CHICAGO BULLS – MEMPHIS GRIZZLIES 91:98

STATYSTYKI

HOUSTON ROCKETS – LOS ANGELES LAKERS 139:100

STATYSTYKI

INDIANA PACERS – CHARLOTTE HORNETS 98:77

STATYSTYKI

PHOENIX SUNS – SACRAMENTO KINGS 101:107

STATYSTYKI

LOS ANGELES CLIPPERS – MILWAUKEE BUCKS 96:97

STATYSTYKI

  Tagi:
Ignacy Sławiński
Ignacy Sławiński

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Wyniki NBA: Emocje w San Antonio i Los Angeles. 139 punktów Rockets i triple-double Hardena"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Krzysztof
Gość

Błąd, LaMarcus zdobył 19 pkt!

Krystofer
Gość

Spolestra… jak On to…czym???

Martin
Gość

I to jest trener!!! Pełną gębą! Brawo.

lakersfan
Gość

Manu Ginobili jaki pech :p a szkoda bo był bardzo fajny mecz, Rockets – Lakers straszna przepaść, rozumiem że tankujemy no ale rozstrzelali nas strasznie ;/ Leonard mega dunk , a Giannis to przechodzi przeciwników jak tyczki 😉 w tym sezonie najbardziej podoba mi się właśnie ta dwójka graczy ,super się ich ogląda 😉

Sebson97
Gość

Świetny mecz Bucks – już 7 miejsce na wschodzie.
Spurs chyba raczej nie dogonią GSW,a Pelikany wyglądają gorzej niż przed zatrudnieniem Cousins’a
Coraz bardziej zawodzą mnie Lakers, mogliby przynajmniej zachować pozory i udawać, że nie tankują, tylko naprawdę się starają.

tomi
Gość

na czystej był M. Speights ale Grifin chciał wygrać sam :/ szkoda

wpDiscuz