Gregg Popovich miał dysponować składem, który rozniesie każdego, który stanie mu na drodze. Ostatecznie dostał do dyspozycji rotację nie mającą nic wspólnego z ekipami, które w poprzednich latach zdobywały złote medale. C.J. McCollum tłumaczy, skąd może wynikać cała sytuacja. 


Zawodnik Portland Trail Blazers był jednym z pierwszych, którzy zrezygnowali z udziału w tegorocznych Mistrzostwach Świata. C.J. McCollum otwarcie przyznał, że skupia się na nadchodzącym sezonie i jako jeden z pierwszych oznajmił, że odpuszcza. W ostatniej rozmowie bardzo precyzyjnie wyjaśnił, dlaczego wielu z jego kolegów nie chciało dołączać do kadry Gregga Popovicha.

– Nie sugerowałem się niczyją decyzją. Myślałem o sobie, myślałem o Portland Trail Blazers oraz o mojej rodzinie – mówi McCollum. – Myślę, że inni gracze myśleli o tym w ten sposób: dlaczego miałbym dołączać do drużyny, której może zostać przypięta łatka przegranych? – dodaje McCollum. To bardzo szczere wyjaśnienie całej sytuacji. Wyjaśnienie, które wielu może się zwyczajnie nie podobać.

Gra w kadrze narodowej to ogromny przywilej i rezygnowanie z niej przez obawę o porażce wydaje się być niepoważne. McCollum zna jednak swoje środowisko i domyśla się, że w niektórych przypadkach “drobne urazy” mogły być tylko wymówką. Zawodnik Blazers sugeruje w ten sposób, że presja związana z wynikiem mogła topowych graczy przestraszyć. Koniec końców – Amerykanie nadal są głównym faworytem.

NBA: “Ostatecznie niczego nie osiągnęliśmy”


11
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
Grzegorz EsJuliuszMateusz89Rafałmurdi Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Cwany McCollum bardzo szybko zastanowił się nad udziałem, a kilka nazwisk później rzeczywiście – strach przed udziałem w porażce mógł przestraszyć kilku mięczaków. Dlatego jestem podbudowany graczami Celtics, którzy podejmują wyzwanie. Duch Bean City przetrwał pobyt Irvinga.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

co za lamus . nie chce jechać bo boi się przegranej i jak to wpłynie na jego istagrama czy inne g….- łatka , owszem pojadę ale jak będzie cały alstars wtedy będe grał po 7 minut ale złoto zawieszę – to są chłoptasie nie faceci , zrobić zdjęcie ze szczytu góry ale jak można dać w łapę ratownikom by na szczyt podrzucili helikopterem to będzie git , ważne że jest się na szczycie , coraz mniej sportu w sporcie

hakeem_
Gość
hakeem_

Częściowa racja. Ale przeczytaj to raz jeszcze, szczególnie początek:

“Myślę, że inni gracze myśleli o tym w ten sposób: dlaczego miałbym dołączać do drużyny, której może zostać przypięta łatka przegranych? – dodaje McCollum.”

mack
Gość
mack

Milionerzy Afro-Amerykanie którym przewraca się w głowach . W dupie mają kadrę przy swoich absurdalnych kontraktach

Trevor
Gość

Dlatego Pop jeśli wygra z tą grupą MŚ, za rok na Igrzyska powinien ich wszystkich zabrać. Kiedy gwiazdy będą chciały: Rezygnuje z was tak jak wy zrezygnowaliście z nas rok temu.

Bart
Gość
Bart

Oby

murdi
Gość
murdi

to jest byznesss . Trener ma mało do gadanie, liczą się szekle.

Mateusz89
Gość
Mateusz89

To byłoby zbyt piękne żeby było prawdziwe. Za rok cały all Star pojedzie na olimpiade będą się bawić i zdobędą truchcikiem zloto. A Greg zrobi drużynę z tego co dostanie i pewnie i tak zdobędą złoto.

Rafał
Gość
Rafał

A za rok na olimpiadę to wszyscy będą się pchać

Juliusz
Gość
Juliusz

Proponuję hejterom zagrać 100 meczy w pół roku (z ciągłymi podróżami i treningami)a potem rozliczać profesjonalistów. Śmieszy mnie to cebulactwo z poziomu kapci w osądach.

Grzegorz Es
Gość

W przyszłym roku też będzie 100 meczy w pół roku a wszyscy będą zdrowi i chętni, bardziej o to chodzi.