Po długiej walce z białaczką, w wieku 65 lat zmarł jeden z najbarwniejszych komentatorów i dziennikarzy w historii NBA – Craig Sager. Z jego twarzy nigdy nie schodził uśmiech, nigdy nie przestał być pozytywne nastawiony do życia. Podjął walkę, którą niestety przegrał. Pozostawił jednak przykład jak żyć i jak traktować innych.


Wracał, znowu walczył, znowu wracał i znowu walczył. W ostatnich tygodniach jego stan zdrowia był już bardzo zły. Walka Craiga Sagera dobiegła końca dzisiaj. Znany ze swoich kolorowych garniturów, był jedną z najzabawniejszych i najpozytywniejszych postaci w świecie sportu. Swoją pracą zasłużył na szacunek całego otoczenia w świecie sportu i telewizji. – Będę żył tak, aby cały czas kochać i cały czas się bawić. Innego sposobu nie znam – mówił.

Pracował w NBA od 1972 roku, przeprowadzał wywiady z największymi gwiazdami sportu. Stał się nieodłączną częścią ogromnego widowiska. Nieodłączną, ale przede wszystkim bardzo oryginalną. W 2014 zdiagnozowano u niego białaczkę. Jeszcze w tym tygodniu został włączony do Galerii Sław Telewizji. Z żoną Stacey miał czwórkę dzieci – Kacy, Craig Jr., Kristę, Rileya i Ryana.


8
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
tloknr1Grzegorz EsPitBartekGreg Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Szary
Gość
Szary

Ależ Wielka strata dla wszystkich fanów i dla całej nba

Cikos
Gość
Cikos

🙁

Mariusz
Gość
Mariusz

Wielka szkoda, uwielbiałem go (zwłaszcza jego wywiady z Popem). Pokazał jak należy walczyć z tak okropną chorobą nie tracąc godności.

Greg
Gość
Greg

Z żoną Stacey miał czwórkę dzieci – Kacy, Craig Jr., Kristę, Rileya i Ryana. 1 2 3 4 ?

Bartek
Gość
Bartek

“Z żoną Stacey miał czwórkę dzieci – Kacy, Craig Jr., Kristę, Rileya i Ryana.” Ja tu widzę piątkę..

Pit
Gość
Pit

Greg I Bartek w Leb sie jebnijcie aby w takim artykule glupie bledy wytykac…

Grzegorz Es
Gość
Grzegorz Es

Miss You Craig

tloknr1
Gość
tloknr1

nie jako gracz, nie jako trener a mimo to ogromnie wielka i ważna postać nba, spoczywaj w pokoju o obliczu Boga………..ps: pro, przydałby się jakiś konkretny długi artykuł o tym człowieku