Indiana Pacers zgromadzili w swojej rotacji spory kapitał podkoszowy. Czterech młodych zawodników, w czym trzech z naprawdę dużym potencjałem – wśród nich postać, którą należy uznać za wiodącą, czyli Myles Turner. Okazuje się, że przychylnym okiem patrzą na niego także menedżerowie innych ekip. Czy jest tym samym szansa, że dojdzie do transferu? 


22-letni center wchodzi w swój pierwszy rok nowego kontraktu, na mocy którego zarobi 18 milionów dolarów za kolejny sezon. Jak na obecne ligowe płace jest to stosunkowo wygodna umowa dla gracza ze sporym potencjałem i jednocześnie całkiem realny do skonstruowania sensownej wymiany. Jak donoszą Amerykańskie media, w tym między innymi dziennikarze ESPN oraz Indianapolis Star zarówno przed, jak i po Drafcie pojawiło się kilka zapytań o możliwość pozyskania gracza. Żadne jednak nie było na tyle przekonujące, by zachęcić sztab Pacers do podjęcia rozmów. Jednym z głównych powodów takiego ruchu wokół gracza jest fakt znacznego progresu, jaki miał miejsce w wykonaniu Domantasa Sabonisa – litewski podkoszowy jest po najlepszym sezonie w karierze i co więcej w najbliższym sezonie będzie w ostatnim roku swojego kontraktu, który opiewa na zaledwie 3,5 miliona dolarów. Nie jest jednak jasne, czy Pacers są gotowi, by już podjąć rozmowy na temat kontynuacji tej współpracy, tym samym należy się spodziewać, że obydwaj gracze zaczną sezon w Indianie, natomiast decyzje o ich przyszłości zostaną podjęte w trakcie jego trwania.

Co ciekawe w Drafcie pozyskany został kolejny bardzo utalentowany podkoszowy – Goga Bitadze. Środkowy rodem z Gruzji to jedno z objawień Euroligi w ostatnich rozgrywkach i gracz uchodzący za spory Europejski prospekt. Pierwszy sezon może być dla niego nieco adaptacyjny, jednak swoimi umiejętnościami może pasować do filozofii ekipy z Indianapolis. Taki ruch sugeruje możliwe zmiany w rotacji i pozwala zadawać pytania na temat przyszłości Turnera lub Sabonisa w Indianie. Ponadto w rotacji jest również T.J. Leaf, który choć statystykami do tej pory nie zachwycał, to należy traktować go jako solidne uzupełnienie. Cała ta obsada prezentuje się naprawdę bardzo dobrze i podział minut wydaje się ciężkim orzechem do zgryzienia. Biorąc pod uwagę wszystkie te fakty nie należy wykluczać więc zmian kadrowych – każdy zawodnik ma swoje ambicje i chce grać odpowiednio dużą rolę, co oznacza chęć otrzymania większej ilości minut. Na pewnym etapie pogodzenie wszystkich graczy może stanowić mały problem, tym bardziej, że każdy z wymienionej trójki podkoszowej to raczej klasyczny center i trudno się spodziewać, by któregoś z nich na siłę przesuwać na pozycję numer 4. Teoretycznie najbardziej pasuje do niej Sabonis, jednak spora ilość dobrych minut na “piątce” pozwala stwierdzić, że ten ruch może nie do końca się powieźć. Nate’a McMillana czeka zatem spory ból głowy, ale z pewnością nie ma co narzekać – będzie miał w tym roku naprawdę sporo talentu w “pomalowanym”.

 

Podcast PROBASKET 019:

  • James Harden i Russell Westbrook w Houston Rockets? To się może udać!
  • Dlaczego Kawhi Leonard podpisał kontrakt 2+1?
  • NBA ma problem z przestrzeganiem przez zawodników, agentów i kluby przepisów odnośnie rynku free agents.
  • Śledztwo w NBA i mityczny wujek Dennis.
  • A może okno transferowe w NBA powinno być otwierane przez Draftem?
  • Tim Duncan asystentem w Spurs.
  • Mistrzostwa Świata w Chinach – nieobecni w składzie USA i przygotowania reprezentacji Polski oraz transmisje w TVP.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Podcast PROBASKET 019: Szanse Rockets, Kawhi i śledztwo w NBA oraz MŚ w Chinach

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
JerzuDzejkobcormacMaciek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Indiana może ulec stopniowemu rozkładowi, jeśli nie rozegrają dobrze tej sytuacji. Cokolwiek się stanie, nie uda im się zatkać dziury po utracie Younga. O Turnera na pewno będą pytać wielcy. Choćby wymiana za D’Angelo zimą… Wówczas Pacers mają megadynamicznych obrońców plus rzucający gigant w środku. Warriors mają (wreszcie) kompetentnego centra i ochronę kosza. Mogą też spokojnoej podejść do przedłużenia współpracy z Draymondem.

Maciek
Gość
Maciek

Myślę, że opcja dołączenia Turnera do Warriors jest całkiem prawdopodobna. Niemniej jednak wiele zależy jak wkomponuje się w zespól D’Angelo. Może okazać się że jak wróci po kontuzji Klay Thompson to trio Curry – Thompson – Russell będzie bardzo dobrze współgrało. Istotne też jak w ten sezon wejdzie Draymond Green – jeśli tak jak w poprzedni to warto by Warriors przemyśleli poważnie czy ob jest wart maksymalnego kontraktu. A może warto właśnie Greena oddać w zamian za Turnera ??

cormac
Gość
cormac

mają obwód Brogdon-Oladipo gdzie tam miejsce dla Russella? na ławce chyba

Jerzu
Gość
Jerzu

Cormac mamy wspólny punkt widzenia. Jednak Malcolm przez całą przyszła karierę może nie doczekać się takiego statusu, jaki Russell ma po jednym głośnym sezonie. Dla mnie Brogdon powinien być nietykalny, ale wystarczy mi przykład wyżej cenionego Erica Bledsoe, by wiedzieć, że gra toczy się o coś innego niż czyste kompetencje.

Jerzu
Gość
Jerzu

2800 wyświetleń i tylko jeden mój komentarz pod artykułem… Pytam się – gdzie są przeciwnicy Lakers i Lebrona narzekający pod każdym artykułem, że się o nich pisze? Trzeba napisać, że Turnerem interesują się w LA, żebyście dali oznaki życia?

Dzejkob
Gość
Dzejkob

Turner do Bostonu za np. Browna i pick?lub do Miami na PF, za Winslowa i np. JJa?