Po kilku dekadach pracy na rzecz ciągłości sukcesów San Antonio Spurs, R.C. Buford oddaje ster zaufanemu pracownikowi. Generalny menadżer drużyny z Teksasu współtworzył wielkie drużyny razem z Greggiem Popovichem. Postanowił jednak schować się w cień i oddać scenę komuś nowemu.


Gregg Popovich ufał mu bezgranicznie. Jednak San Antonio Spurs rozpoczęli zupełnie nową erę. Odeszli koszykarze, którzy wygrywali mistrzostwa, rozpoczęła się mozolna przebudowa, nie wiadomo dokąd zespół prowadząca. Najwyraźniej R.C. Buford uznał, że to najwyższy czas, by zejść ze sceny. Buford pozostanie w strukturach zarządu Spurs, ale rolę generalnego menadżera przekazał swojemu wieloletniemu współpracownikowi – Brianowi Wrightowi.

Buford z tytułu GM-a rezygnuje po piętnastu latach. Wirght będzie nadal odpowiadał przed Bufordem, ale dostanie znacznie więcej swobody działania. Pod okiem R.C. spędził ostatnie trzy lata. Zatrudniony w 2016 roku, zajmował się głównie skautingiem. Jednak już latem zeszłego roku przeniósł się do biura i pomagał ułożyć transfer za Kawhiego Leonarda. Tak dobrze wyglądał w tej roli, że Buford ostatecznie zdecydował się mu ją powierzyć na stałe.

Wright trafił do Spurs z Detroit Pistons. Fani Spurs nie powinni oczekiwać wielkiej zmiany w polityce transferowej Spurs. Nowy GM zespołu zdążył zaskarbić sobie zaufanie swojego środowiska, a liga postrzega go jako bardzo bystrego i działającego z dużą pieczołowitością. Buford w międzyczasie zajmie się stroną biznesową Spurs Sports & Entertainment. Według wielu, jedną z kolejnych decyzji Spurs będzie ta dotyczącą Popovicha, ale head-coach na razie nigdzie się nie wybiera.

NBA: Korver postawił na Bucks


2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
jumpmanNotorious Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Notorious
Gość
Notorious

Go Spurs.play off bedzie mam nadzieje.Brawo szpilka tak na marginesie.

jumpman
Gość

znowu ….