Golden State Warriors nie mają łatwej drogi do trzeciego pierścienia z rzędu. Ławka jest dość wiekowa i okrojona. Do tego doszła kontuzja Kevina Duranta. Jak się jednak okazuje, posiłki mogą wkrótce nadejść. Według doniesień, DeMarcus Cousins wróci do gry w czasie finałów konferencji.


Golden State Warriors pokonali w 6 meczach Houston Rockets i awansowali do finału Zachodu. Tam zmierzą się z Denver Nuggets, lub Portland Trail Blazers (zapowiedź siódmego meczu znajdziecie poniżej).

Niedziela z NBA: Dziś poznamy ostatnich finalistów konferencji! Dwa wielkie mecze!

Niespodziewany powrót

15 kwietnia DeMarcus Cousins naderwał mięsień czworogłowy uda. Wydarzyło się to w drugim spotkaniu pierwszej rundy play-off. GSW mierzyło się z Los Angeles Clippers. Od tamtego czasu Boogie leczył kontuzję i jego powrót w tym sezonie wydawał się nieprawdopodobny.

Wszyscy byliśmy przekonani, że center skupi się już n a lecie, bowiem czeka go ważna decyzja. Przed kontuzją Cousins był rozpatrywany jako jeden z topowych wolnych agentów. Kolejny uraz sprawił jednak, że być może środkowy zostanie na kolejny rok w Golden State. Prawdopodobnie nie znajdzie się na rynku zespół, który zaryzykowałby i dałby mu maksymalną, kilkuletnią umowę. Pozostanie w drużynie, która co roku walczy o mistrzostwo mogłoby być najlepszym wyjściem.

Jednakże, według doniesień Marca Steina, reportera New York Times, rehabilitacja DeMarcusa idzie nadspodziewanie szybko. Jeśli nic się nie zmieni, powinien on być gotowy już na mecze w finale konferencji.

Problemy ze składem

To, co było siłą Warriors w pierwszym mistrzowskim sezonie, to bardzo mocna ławka. Dziś pozostały resztki z tamtych rezerwowych. Andre Iguodala skończył już 35 lat i częściej gra w wyjściowym składzie niż wchodzi z rezerwy. Shaun Livingston nie daje już tak dużo, jak przed laty. Z głębią składu było tak słabo, że GSW zdecydowało się ściągnąć z Australii weterana NBA: Andrew Boguta.

Powrót Boogie’ego może być więc zbawienny. Center gwarantuje kolejną opcję w ataku. Cousins jest w stanie sam zdobywać po 30 punktów w meczu, o ile oczywiście jest w formie. Wobec kontuzji Kevina Duranta i zwichniętego palca Stephena Curry’ego, powrót środkowego mógłby dać nową jakość w ofensywie.

Czy powrót jest możliwy? Jest. Czy daje on gwarancję udanych występów? Raczej nie. Czy nawet nie w pełni zdrowy Boogie pomógłby Warriors? Zdecydowanie tak. Trzeba pamiętać, że DeMarcus Cousins zagrał w tym sezonie tylko w 30 meczach, w których notował 16,3 punktu, 8,2 zbiórki, 3,6 asysty i 1,5 bloku na mecz (średnio 25,7 minuty na spotkanie).

 

________________________________________________________________________

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
xioncCarter57 syn rudej czarownicyRuspect Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ruspect
Gość
Ruspect

Tak czy siak GSW będą mistrzami.Ale fajnie by było zobaczyć Cousina w finale

7 syn rudej czarownicy
Gość
7 syn rudej czarownicy

Tak czy siak kibicuje Bucks, więc nie zabieraj mi marzeń

Carter5
Gość

Ale to są fakty.Nie kibicuję GSW,ale to nie zmienia faktu,że będą mistrzami.

xionc
Gość

z ławki mógłby być opcją. przyznam, że ostatni mecz z Houston był bardzo dobry w wykonaniu GSW, pomimo błędów i przestojów, chodzi o ruch piłki i styl i obronę, gra szybsza niż z KD i DC… i jedno ułożenie w Q3 ze Stephem i 4 tzw. bezimiennych (bez obrazy), gdzie szybkie wymiany piłki, twarda obrona i zaangażowanie. Jeśli są w stanie wytrzymać takie tempo wszyscy (Klay, Curry bez pogłębiania kontuzji) a reszta na pełnym zaangażowaniu, to DC niepotrzebny, ale warto mieć, bo ich opcje rzutowe są krótkie. Brawa za przebudzenie (lub czekali z formą na PO) Iggiego, Livingstona i Greena… Czytaj więcej »