Daryl Morey może być spokojny i może spokojnie budować swoją mistrzowską drużynę. Zespół zdecydował się przedłużyć z nim współpracę bez względu na to, jak zakończą się dla Houston Rockets zmagania w bieżącym sezonie. 


Strony na temat przedłużenia kontraktu GM-a rozmawiały już na początku bieżącego sezonu. Problem polegał jednak na tym, że Houston Rockets rozpoczęli go wyjątkowo źle, więc zarząd postanowił się wstrzymać. Sytuacja poprawiła się w przekroju ostatnich miesięcy. Podopieczni Mike’a D’Antoniego złapali dobry rytm i wiele wskazuje na to, że będą obok Golden State Warriors głównym faworytem w walce o mistrzostwo zachodniej konferencji.

Zarząd postanowił dłużej nie zwlekać i uzgodnił z Moreyem warunki 5-letniego przedłużenia jego kontraktu. Właściciel Rox – Tilman Fertitta był szczególnie zmotywowany, by zakontraktować “jednego z najbardziej szanowanych GM-ów w lidze”. – Znam Daryla od lat. Nad kontraktem pracowaliśmy już od dłuższego czasu. Chcesz utrzymywać przy sobie dobrych ludzi. Naszym wspólnym celem jest przywrócenie Rockets mistrzostwa. Nie lubimy przebudowy, lubimy walczyć każdego kolejnego roku. […] Nowy kontrakt czyni Daryla jednym z najlepiej opłacanych menadżerów w lidze, na co z pewnością zasługuje – dodaje.

O Moreya w tym sezonie pytali także w Filadelfii. 46-latkowi zależało jednak na kontynuowaniu projektu w Houston. – Jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym zostać w Houston do końca kariery. Jestem bardzo wdzięczny Tilmanowi za wiarę włożoną w nasz zespół. […] Ja sam jestem tak dobry, jak wszyscy, którzy pracują ze mną – dodaje. Morey zapowiada, że latem tego roku chciałby rozpocząć rozmowy na temat przedłużenia umowy trenera Mike’a D’Antoniego.

Do końca sezonu Rockets pozostało 14 meczów. Z bilansem 42-26 są na 3. miejscu w tabeli zachodniej konferencji i gonią Denver Nuggets. W play-offach chcą nawiązać do lat 1994/1995, gdy dwukrotnie awansowali do Wielkiego Finału. – […] Myślę, że daliśmy sobie szansę na to, by w tym roku wygrać. To wszystko o co mogłem prosić całą grupę wspólnie pracującą na nasz sukces. Celem jest zdobycie mistrzowskich pierścieni – mówi dalej Morey.

NBA: Najlepszy mecz Boogie’ego Cousinsa w sezonie


Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET.

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy wiesz, że na stronie PZBUK możesz oglądać mecze NBA NA ŻYWO?

Dostęp do transmisji meczów NBA na stronie PZBUK ma każdy zarejestrowany użytkownik, który ma minimum złotówkę na koncie gracza. Transmisje są dostępne zarówno w przeglądarce na komputerach, jak i w telefonach komórkowych. Mecze NBA są z oryginalnym amerykańskim komentarzem – zdarza się, że mecz jest bez komentarza.

Jeśli chcesz skorzystać z możliwości strony PZBUK, to zwróć uwagę na specjalną ofertę powitalną.

Jeśli postawisz swój pierwszy zakład za minimum 50zł i po kursie 1,8 lub większym, to niezależnie od tego czy ten zakład wygra czy przegra, przy kolejnym logowaniu dostaniesz od PZBUK dodatkowy darmowy zakład o wartości 50zł – do wykorzystania oczywiście w serwisie PZBUK.

Co ciekawe PZBUK jako jedyny bukmacher na rynku nie ma warunków obrotu dla darmowego zakładu. Czyli, jeśli zagrasz za minimum 50zł po kursie co najmniej 1,8, to przy kolejnym logowaniu otrzymasz darmowy zakład 50zł – wszystkie wygrane z niego możesz od razu wypłacić na konto lub grać dalej, to będzie Twoja decyzja.

Aby korzystać ze strony PZBUK należy mieć skończone 18 lat.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
oloLisekmackcormac Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
cormac
Gość
cormac

co? główny faworyt na zachodzie obok GSW? wcale bym się nie zdziwił jakby przegrali serię z DEN, o OKC nawet nie wspominając

mack
Gość
mack

Eee dajcie se siana z tym faworytem . Morey jest cienki jak doopa węża. Dla każdego kto ma chociaż mgliste pojęcie o NBA to jest oczywiste. Rocks osłabili się znacznie kadrowo w stosunku do poprzedniego sezonu i dodatkowo załadowali 40 baniek koszykarzowi inwalidzie podpisując z nim długoletni kontrakt. O kogo chodzi chyba każdy wie .

Lisek
Gość
Lisek

Tak mack ty masz mega pojęcie. Morey budował Rockets od kilku lat i robił dobrą robotę nie zapłacił Parsonsowi nie przepłacił Capeli jeżeli odpowiada za zatrudnienie D’Antoniego to dobrał odpowiedniego trenera (kto by się spodziewał ) . Przepłacił Paula ok ale ten kontrakt trzeba rozpatrywać po sezonie tym lub następnym . Czy rozwalił zespół no cóż kilka sezonów ten pomysł dostał w NBA tak już jest że gdy coś nie zdaje egzaminu robi się reset ( to wie każdy średnio ogarnięty ) . Rockets są jednym z faworytów w tym sezonie w którym każda drużyna zmaga się z większymi czy… Czytaj więcej »

olo
Gość
olo

Jak miał niby Capelę przepłacić skoro nie było z czego bo 1/3 salary dał CP3. Capela z pocałowaniem ręki wziął co mu dali. Przepłacił CP3 czy nie przepłacił to jak piszesz okaże się po sezonie, widocznie jak tam przechodził to mieli dżentelmeńską umowę, że od 2019 koniec z poświęcaniem się finansowo i “jak mnie chcecie na dłużej to trzeba będzie sypnąć 40 za sezon bo ZDROWY jestem top3 wśród rozgrywających”. Harden przytaknął no i sypnęli co na pierwszy rzut oka za takiego kontuzjogennego dziada brzmi groteskowo ale tyle się dziś płaci najlepszym w lidze. Niech się Morey modli o zdrowie… Czytaj więcej »