NBA: Linijka jakiej nie było od 30 lat

NBA: Linijka jakiej nie było od 30 lat
Marzec 10 08:53 2017 Print This Article

W Denver miał problem z grą, ponieważ trener Mike Malone postawił na Nikolę Jokicia. Dopiero w Portland Jusuf Nurkić dostał swoją drugą szansę i jak na razie wykorzystuje ją lepiej, niż sam Terry Stotts mógł się spodziewać. Przeciwko Philadelphii 76ers rozegrał najlepszy mecz w swojej karierze.

Jeszcze na początku sezonu Denver Nuggets próbowali z Jusufem Nurkiciem i Nikolą Jokiciem eksperymentować. Trener Mike Malone sprawdził wiele różnych opcji, w których panowie albo mogliby funkcjonować razem albo być dla siebie swoistym zastępstwem. Szybko się okazało, że to dla Bryłek nie działa. Nurkić stracił minuty, a Jokić wyrósł na gwiazdę i jednego z liderów rotacji drużyny. Nuggets nie widząc zastosowania dla Jusufa, postanowili go przehandlować do Portland Trail Blazers.

W Oregonie dla skrzydłowego rozpoczęło się nowe życie. W końcu dostał minuty i mógł potwierdzić na co go stać. Poprzedniej nocy zespół z Portland podejmował na własnym parkiecie Philadelphię 76ers na drodze po czwartą wygraną z rzędu. Ekipa z Portland ciągle liczy na awans do play-offów. Ostatecznie pokonali Szóstki 114:108, a Nurkić zanotował liczby, które nie zdarzyły się od czasów Charlesa Barkleya. Skończył noc z 28 punktami, 20 zbiórkami, 8 asystami i 6 blokami. To pierwszy taki mecz od 1986.

Stotts musi być zatem bardzo zadowolony ze swojej nowej ofensywnej opcji. Nurkić w dużym stopniu przyczynił się do ostatniej serii zwycięstw zespołu. Wszystko wskazuje także na to, że może być częścią przyszłości Blazers. Latem 2018 dostanie szansę na podpisanie z Blazers przedłużenie debiutanckiego kontraktu. Za sezon 2017/2018 zarobi niespełna 3 miliony dolarów. To świetna cena, za wartość jaką Nurkić gwarantuje. W 7 meczach z PTB, notował na swoje konto 14,9 punktu, 8,1 zbiórki, 4 asysty, 1,3 bloku i 1,6 przechwytu trafiając 54,9 FG%.


Tu podaj tekst alternatywny

Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "NBA: Linijka jakiej nie było od 30 lat"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Błażej
Gość

5 bloków w 6 minut pierwszej kwarty.

Bebok
Gość

Jak mozna było, takiego zawodnika sprzedać ?

Człowiek
Gość

W Denver grał jako backup, był solidny, ale nie miał szans na walkę z Jokicem, który w tym sezonie wystrzelił. W PTB, jak na razie, prezentuje się całkiem dobrze, jeśli utrzyma formę, to wymianę będzie można uznać za sukces Blazers

Dżejkob
Gość

Tak to jest w tej lidze że nie zawsze można się przebić, no ale co mieli zrobić Jokica na ławę posadzić????A tak możemy oglądać obu i cieszyć się że dwaj młodzi Europejczycy grają bardzo dobrze. Aby zawodnik mógł coś znaczyć w tej lidze musi mieć 30 minut gry lub więcej..reszta to zadaniowcy i tylko takim zawodnikiem mógł być w Denver.

calmoo
Gość

Nie pasował do stylu gry Denver, postawili na bardziej wszechstronnego jak się wydaje Jokica. Natomiast w PTB Nurkic szybko się odnalazł i trzymam za niego kciuki.

wpDiscuz