Wydawałoby się, że mówiąc o nadchodzącym sezonie NBA przewidywanie, kto będzie najlepszy w rundzie zasadniczej jest jednoznaczne z tym, kto ma największe szanse na mistrzostwo. Tak było często w poprzednich latach. Teraz jednak sytuacja się zmieniła i należy oddzielić przewidywania na sezon zasadniczy z tymi na play-offy. Dlaczego?


To lato wywróciło układ sił w NBA do góry nogami. Nie ma już super-teamów, czyli zespołów składających się z trzech gwiazd, a co za tym idzie nie ma już żelaznych faworytów do mistrzostwa.

Mamy więcej drużyn, w których są dwie wielkie gwiazdy i każdy z tych zespołów może być wymieniana w gronie faworytów. Każda z nich może zdobyć mistrzostwo i nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem. Oczywiście wszyscy mówią o Clippers i Lakers, ale przecież to Nuggets mieli drugi najlepszy bilans w zeszłym sezonie. To Rockets mają teraz wybuchową mieszankę i najlepszy duet na obwodzie (Harden i Westbrook). To Jazz pozyskali doświadczonych zawodników, Blazers są głodni zwycięstw i też dokonali zmian, Warriors nie należy nigdy przekreślać, szczególnie jak wróci Klay Thompson.

Może nie do grona faworytów, ale nie należy przekreślać też Spurs prowadzonych przez Gregga Popovicha, a do których wraca Dejounte Murray. Nawet Mavericks z Donciciem i Porzingisem nie powinni być lekceważeni, bo mogą sporo namieszać, a to był tylko Zachód!

Sezon będzie długi, a gwiazdy będą odpoczywać. Pisałem ostatnio, że w Clippers Paul George może nie zagrać nawet w kilkunastu pierwszych meczach. Kawhi Leonard może czasem odpoczywać, podobnie jak LeBron James i Anthony Davis. Nawet generalny menedżer Rockets zapowiedział, że rozważy “Load Managment”, czyli dawanie zawodnikom więcej czasu na regenerację (pisaliśmy o tym tutaj), wobec Jamesa Hardena i Russella Westbrooka (Rockets znani byli z tego, że wcześniej nie odpuszczali prawie żadnego meczu sezonu zasadniczego).

Gwiazdy, liderzy drużyn, trenerzy, menedżerowie, wiedzą, że najlepsi zawodnicy muszą być gotowi na play-offy. Muszą być w pełni sił i w najlepszej formie. Kawhi Leonard przyznał, że nie byłby w stanie poprowadzić Raptors do mistrzostwa, gdyby nie czas, jaki mu dano na odpoczynek w trakcie sezonu. Wracał po poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry na prawie rok, więc trudno się temu dziwić. Pamiętajmy jednak – Leonard opuścił 22 mecze rundy zasadniczej.

Przed nowym sezonem musimy zatem pamiętać! Czym innym będą przewidywania, kto zajmie 1. miejsce w konferencji i jaki będzie układ pierwszej ósemki przed play-offami, a jaka jest realna siła poszczególnych drużyn.

Wystarczy przyjrzeć się tym przewidywaniom dziennikarzy ESPN. Typują, że najlepszą drużyną Zachodu będą Denver Nuggets! Lakers dopiero na 5. miejscu?

A tak wygląda typowanie Wschodu według ekspertów ESPN:

Pamiętajmy o najważniejszym! To jest typowanie sezonu zasadniczego.

Dziennikarze ESPN głosowali też w ankiecie i odpowiadali na pytanie: kto wygra mistrzostwo NBA w 2020 roku?

* Przed rokiem Warriors otrzymali 100% głosów na 1. miejsce. Ta ankieta polega na wyborze trzech drużyn i ważne jest komu dajemy 1. a komu 2. i 3.

W tym sezonie wyniki ankiety są takie:

1. Los Angeles Clippers 117 punktów (54,5% głosów na 1. miejsce)

2. Milwaukee Bucks 85 punktów (36,4% głosów na 1. miejsce)

3. Philadelphia 76ers 38 punktów (6,1% głosów na 1. miejsce)

4. Los Angeles Lakers 29 punktów

5. Golden State Warriors 15 punktów (3% głosów na 1. miejsce)

6. Houston Rockets 11 punktów

7. Utah Jazz 3 punkty

Zaskakujące jest, że żaden z dziennikarzy ESPN nie wytypował w pierwszej kolejności Los Angeles Lakers! 

Zwróćcie też uwagę na inną rzecz. Żaden z analityków nie zagłosował na Denver Nuggets, a przecież to oni według nich będą numerem 1 na Zachodzie po sezonie zasadniczym!

Ciekawe też jak zapatrują się na to eksperci Polskich Zakładów Bukmacherskich. Kursy bukmacherów też pokazują ciekawe rzeczy. Im kurs jest mniejszy, tym drużyna ma większe teoretycznie większe szanse na mistrzostwo NBA.

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Tylko dla wtajemniczonych i czytających uważnie 🙂 Założyliśmy na Facebooku specjalną grupę dyskusyjną dla czytelników i przyjaciół PROBASKET. Jest nas już ponad 1800!

Grupa jest zamknięta, ale zapraszamy do niej wszystkich pozytywnych fanów NBA – https://www.facebook.com/groups/probasketpl/ – to ma być miejsce, gdzie będziemy dzielić się spostrzeżeniami i wymieniać doświadczeniami. Dołącz do grona pozytywnych fanów NBA.

Czy Clippers słusznie są faworytami do zdobycia mistrzostwa NBA w sezonie 2019/2020?

View Results

Loading ... Loading ...

Kto zdobędzie mistrzostwo NBA w sezonie 2019/2020?

View Results

Loading ... Loading ...

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
And1undraftedEndercormacJerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzejkob
Gość
Dzejkob

Zaczęło się..Lakersomania…ufff . LAC ich ograją,a silne będą Rakiety, Denver i GSW w play off…nie tak szybko. Natomias wschód?76ers faworytem..zobaczycie. Przewidzialem Raptors mistrzem teraz final Clippers-76ers

undrafted
Gość
undrafted

Lejkersomania to panuje wyłącznie na probasket, nawet eksperty z USA nie stawiają ich w gronie faworytów od mistrzostwa

sow
Gość
sow

Eeee…….., ale co się dajemy, jak pelikany?

Pytanie do Pana Michała – ile i jak Pan dzisiaj na mnie zarobił, bo po przeczytaniu posta, wbiłem na konto i….. mam to co miałem.

Widziałem też różne burze, nawet z gradem, na szczęście nigdy nie zanotowałem opadu z postu przedmówcy, dodatkowo napędzanego przez media (sic).

Za to, za reformę szkolnictwa wsadzałbym do więzienia.

Ze swojej strony dałbym po 50% szans LAL i LAC i tutaj upatrywałbym głównych kandydatów (oczywiście bez kontuzji).

Jerzu
Gość
Jerzu

Ból dupy będzie obowiązywał tak gdzieś do 2/3 sezonu, gdy sytacja Lakers się wyjaśni. Odwalcie się może chociaż od normalnych ludzi wykonujących swoją pracę. Jeszcze nie rozumiecie, ale wszystko się wyjaśni. Choć i tak będziecie zaskoczeni. Ale tylko wy.

Ender
Gość

Tylko co mądrzejsi już wiedzą jak się sytuacja wyjaśni.
Lakers będą fatalni i będą grali muł ale liga i tak będzie ich wyciągać za uszy byleby tylko daleko zaszli bo chcą na nich zarobić kasę.
Tak się sytuacja wyjaśni. Będziemy oglądali absurdalne decyzję sedziowie i innych zespołów które będą promować Lakers.

A sportowo skończy się jak sezon temu. Wielki zawód, wielkie zmiany w FA i od początku hype i wyciskanie kasy z reklam, z kliknięć, z oglądalności.

cormac
Gość
cormac

oo plus 4 na zachodzie i już awansik do PO? w ostatnich latach często plus 7-8 nie wystarczało… myślę też że spokojnie ze 2 ekipy przeskoczą 60 zwycięstw. Podnieta DEN trwa a ja nie widzę ich z najlepszym bilansem, rok temu nikt ich nie znał to odpalili, teraz Jokicia już rywale mają bardziej rozpracowanego plus Murray na nowym kontrakcie nie musi już grać “przełomowego” sezonu. HOU jak się nie skłócą mogą być wyżej, to samo LAC i nawet LAL jak AD będzie zdrowy. Na wschodzie nie zdziwię się jak mistrzowie będą poza ósemką, z 2 strony nie widać za bardzo… Czytaj więcej »

And1
Gość
And1

Te wszystkie analizy zawsze takie ostrożne są. A mnie sie wydaje ze któras z drużyn wyskoczy na ponad 60. I to z zapasem. Może Rockets, którzy rs mają często mocny, może Bucks.