Trener Frank Vogel podzielił się ostatnio ciekawymi spostrzeżeniami na temat gry Los Angeles Lakers. Może się okazać, że tak jak Russell Westbrook i James Harden w Houston Rockets, tak samo Anthony Davis i LeBron James nie będą dużo występować jednocześnie na parkiecie. 


Czy widzieliście już najnowszy PROBASKET LIVE? Spotykamy się w każdy poniedziałek o godz. 21:00 na YouTube PROBASKET. Na żywo i w formie video. Możecie komentować i zadawać pytania.

Oczywiście nikt nie wyobraża sobie LeBrona lub Davisa wychodzących z ławki lub tego, że jeden z nich będzie odpoczywał, kiedy w końcówce będą się ważyć losy spotkania.

Chodzi tutaj bardziej o zarządzanie ich czasem na boisku od połowy pierwszej kwarty, a także w drugiej i trzeciej odsłonie.

Należy też pamiętać, że James może nie spędzać tylu minut na parkiecie w każdym meczu, co do tej pory w swojej karierze. LBJ sam przyznał, że to Anthony Davis ma być graczem numer jeden w Lakers. LeBron może więcej odpoczywać lub nawet opuszczać co poniektóre spotkania. Tak zwany “load management”, czyli zarządzanie obciążeniami, może być wobec niego stosowany w trakcie sezonu. Wszystko po to, aby był zdrowy i pełny sił na play-offy.

Taka koncepcja nie może dziwić. James skończy w grudniu 35 lat, a kontuzja, która mu się przydarzyła w poprzednim sezonie utwierdziła wszystkich w przekonaniu, że jednak (mimo wielu podejrzeń) nie jest Robocopem.

Trener Vogel zastanawia się nad taktyką, którą już wcześniej stosował wobec swoich liderów Phil Jackson. W Chicago zawsze Michael Jordan lub Scottie Pippen musieli być na boisku. Później taką samą zasadę miał w Lakers wobec Shaquille’a O’Neala i Kobe Bryanta. Teraz możemy być jej świadkami w stosunku do Jamesa i Davisa, ale z naciskiem na to, że nowy podkoszowy Jeziorowców będzie grać więcej od LeBrona.

Obecnie często na treningach Vogel ustawia Davisa i Jamesa w przeciwnych zespołach. Patrzy z kim zarówno jeden, jak i drugi, grają najlepiej.

Możliwy scenariusz jest też taki, że oficjalnie na pozycji rozgrywajacego w pierwszej piątce wychodzić będzie Avery Bradley. Jest on raczej rzucającym obrońcą, ale w defensywie może kryć rozgrywajacego, a w ataku grać na dwójce. Prowadzącym grę Lakers miałby być LeBron, a Bradleya mógłby straszyć rzutem z dystansu. Ostatnio w barwach Grizzlies poprawił swoją skuteczność zza łuku do 38%. Jego obecność na boisku dawałaby większą przestrzeń do grania Jamesowi i Davisowi. Obrońcy nie mogliby odpuszczać Bradleya, bo ten zaraz by to wykorzystał rzucając z czystych pozycji.

Jeśli do tego w piątce wychodziłby Danny Green, to byłby drugim graczem, który tylko czeka na obwodzie na podanie i możliwość rzutu z dystansu. Green ma za sobą najlepszy sezon w karierze pod względem skuteczności zza łuku – 45,5%! W rozgrywkach 2018/2019 lepszy był od niego tylko Joe Harris z Brooklyn Nets – 47,4%.

Piątka: Bradley, Green, James, Davis i McGee? LeBron prowadzący grę, a Bradley i Green na obwodzie gotowi do rzutu? To mogłoby przynosić sporo punktów.

Później, w trakcie meczu, kiedy LeBron będzie odpoczywać, grę Lakers może prowadzić Rajon Rondo. Współpracował on już bardzo dobrze z Davisem w Pelicans.

Trener Vogel będzie też chciał wykorzystywać Alexa Caruso, który zrobił duży postęp i jego postawa oraz liczba minut może być dla wielu osób sporym zaskoczeniem.

  • Mamy kod na dodatkowe 20% zniżki w oficjalnym sklepie Nike na produkty już wcześniej przecenione! Sprawdź koniecznie!

Znakiem zapytania w tym sezonie będzie jednak nie tylko zdrowie LeBrona, ale także Davisa, który miewał w przeszłości problemy z urazami i nieraz musiał pauzować. To tyczy się oczywiście każdej drużyny i każdego gracza, jednak warto o tym pamiętać z uwagi na urazy obu gwiazd Lakers z przeszłości i to jak bardzo ich obecność będzie miała wpływ na wyniki zespołu.

Na temat gry Lakers wypowiedział się też Richard Jefferson w programie The Jump. Stwierdził, że nie przywiązywałby się do tego, że Davis na treningu grał jako środkowy, bo wszystko zależy od tego z kim przyjdzie Jeziorowcom rywalizować. Sixers mają wysoki skład z Embiidem, Horfordem i Simmonsem. Warriors mają niższy skład i tutaj Davis może grać na piątce.

Jalen Rose natomiast odniósł się do pomysłu z LeBronem jako rozgrywającym. Przypomniał, że James w ataku może grać na każdej pozycji i robi to od lat, że jest znakomitym kreatorem, ale nie można mówić o nim “point guard“, bo nie jest w stanie kryć zawodników na tych pozycjach. To więc, że w ataku będzie występował w roli rozgrywającego nie oznacza, że można mu przypisać taką pozycję, bo musiałby bronić Stepha Curry’ego, czy Damiana Lillarda. Nawet jeśli będzie prowadzić grę Lakers w ataku, to będzie razem z nim na parkiecie ktoś, kto będzie bronić przeciwko dużo niższym i szybszym rozgrywającym.

  • Podcast PROBASKET zmienia się w PROBASKET LIVE! Już w poniedziałek o godz. 21:00 zapraszamy na YouTube PROBASKETgdzie na żywo w formie video przez ponad godzinę będziemy rozmawiać o NBA! Później to nagranie będzie do odsłuchania tak jak do tej pory na SoundCloud, Spotify i w Apple Podcast.

Nagranie z treningu Lakers:

Program The Jump:

Skorzystaj z najnowszej oferty PZBUK – bonus powitalny 500 zł na start
Odbierz 100% bonus od depozytu do maksymalnie 500 zł.
1) Dokonaj depozytu
2) Aktywuj bonus podczas wpłaty
3) Odbierz dodatkową gotówkę i graj za dwa razy więcej!
– więcej informacji na stronie PZBUK>>

Jalen Rose na temat gry LeBrona Jamesa:

Ostatnie dni wyprzedaży w Nike! Mamy kod na dodatkowe 20% zniżki!

NBA: Jak idą przygotowania do sezonu? Mamy 31 ciekawostek!

NBA: Bradley Beal nie chce zostać w Wizards?

21
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
15 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
11 Comment authors
EnderMichał PacudaoloNbaPaul Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ross
Gość
Ross

Zobaczymy ale zapowiada się ciekawie

Ender
Gość

A kogo to obchodzi?

Napiszcie jaka będzie taktyka Houston z Hardenem i Westbrook iem. Albo Clippers z Kawhi i PG13. A nie ciągle wylewacie na nas te pomyje z napisem Lakers. 🤮 JUŻ SIĘ CHCE OD TRGO

Christopher
Gość
Christopher

Ewidentnie walą ma wyswietlenia.Artykuł o niczym

undrafted
Gość
undrafted

Szanownemu redaktorowi należy przypomnieć, że w NBA poza Lakers jest jeszcze 29 innych drużyn.

Paul
Gość
Paul

Panie Michale, niech się Pan nie przejmuje. Wielu tu frustratów, którzy nie wiadomo czemu nie szanują LeBrona. Jest to niewątpliwie najlepszy koszykarz na świecie i to co się w okół niego dzieje, jest jak najbardziej zasadne do pisania artykułów na ten temat.
Pozdrawiam

Nba
Gość
Nba

Ok może jest najlepszym koszykarzem na świecie,ale NBA to nie Lakers.A poza tym strona nazywa się probasket a nie LAbasket

Ender
Gość
Ender

Bo ludzie chcą czytać o czymś innym niż o rzygach z obozu Lakers. Dlatego nie ma takich tekstów gdy piszesz NBA. To jest proste jak drut. Złość nie wywołuje sam fakt, że powstał artykuł o jednej drużynie. Złość wywołuje fakt, że pomimo faktu, że było już ogrom artykułów tylko o TYM JEDNYM KONKRETNYM zespole nadal powstają następne. Fajnie, że napisałeś np o PG13. Szkoda tylko, ze w artykule o PG13 i Clippers piszesz: “Clippers to oczywiście nie jedyny zespół z Los Angeles, który w swoich szeregach ma dwóch wybitnych koszykarzy. Lakers uformowali swój własny trzon, sprowadzając z New Orleans Pelicans… Czytaj więcej »

Antonio
Gość
Antonio

Moze Nuggets!!!

Pietro
Gość
Pietro

Skoro wiele osób czyta o Lakers tzn ze Lakers po zmianach maja wielu fanów. Ja również zacząłem im kibicować. Dzisiaj pierwszy meczyk i to z Wariors nie mogę się doczekać.

Bart
Gość
Bart

Wiem, że lubisz LAL, ale jest tyle ciekawych/ciekawszych zespółów. Trochę panuje tu dzień świstaka z Lakersami – są zawsze i wszędzie. Bez urazy, bo świetnie prowadzisz stronę i casty.

Pacers
Gość
Pacers

Coś od siebie Panie Michale.Troche wysiłku.Jakiś obszerny artykuł o ciekawym meczu(nie koniecznie z ostatnich sezonów),czy zawodniku(może już nie grającym).Nie wierzę, że nie wchodzi Pan na gwiazdy basketu czy z krainy NBA(jak dla mnie najlepsza strona o koszu w Pl).Można?można.

Pacers
Gość
Pacers

To wejdzie Pan i zobaczy jaki oni mają poziom.Może sama pisownia(jak dla mnie)nie jest tam za ciekawa,ale artykuły są naprawdę obszerne i jest DUZO WIĘCEJ informacji

Antonio
Gość
Antonio

Wiecznie tylko Lakers… piszczie moze wiecej o Nuggets, druzynie ktora jest typowana na numer 1 zachodu. Tam tez sie dzieje w okresie przygotowawczym.

Paul
Gość
Paul

i bardzo dobrze ze o LAL, dzisiejsze zlanie dupska beznadziejnych GSW pozakuje dobitnie o kim trzeba pisac

olo
Gość
olo

Bronek uwielbia mieć na parkiecie ze dwóch kolesi grożących “trójką” na wysokim procencie. Więcej miejsca do gry, nikt go nie podwoi co łatwo wykorzysta siłowo jadąc z obrońcą, jako że kocha statystyki to Green, Bradley, Pope czy Cook pomogą mu w nabijaniu triple double wykorzystując jego asysty i wreszcie inaczej się wraca do obrony po kolejnej trójce niż po kolejnym air ballu. Nie dziwota, że od dwóch lat są w 3p% na szarym końcu ligi.