NBA: Irving łączony z Los Angeles

NBA: Irving łączony z Los Angeles
Sierpień 13 10:41 2017 Print This Article

Czyżby Milos Teodosić miał wkrótce pożałować swojej decyzji o dołączeniu do Los Angeles Clippers? Według najświeższych doniesień w sprawie Kyriego Irvinga, ten przemyślał sprawę i zmienił swoje preferencje. Teraz myśli o przenosinach do Miasta Aniołów. Pierwotnie Clippers nie było na liście, którą zawodnik dostarczył Koby’emu Altmanowi.

Takimi informacjami podzielił się prawdziwy weteran wśród dziennikarzy NBA – Peter Vecsey. W rozmowie z Basketball Insiders zdradził, że według jego źródeł, Kyrie Irving poinformował Cleveland Cavaliers o otwarciu się na nowy kierunek. Teraz wychowanek Duke wskazał na Los Angeles Clippers. Ekipa z Miasta Aniołów przeszła tego lata małą rewolucję. Do kolejnego sezonu przystąpią z przewietrzonym obwodem, którego główną częścią miał być nowy generał, jeden z najlepszych europejskich rozgrywających – Milos Teodosić.

Serb szukał możliwości przenosin do NBA, ale jednym z jego warunków była gra w roli podstawowej jedynki. Clippers zapewnili mu taką możliwość po przehandlowaniu Chrisa Paula. Jednak biorąc pod uwagę zainteresowanie Irvinga, priorytety w LA mogą się bardzo szybko odwrócić. Irving rzekomo uwielbia Los Angeles i spędza tam mnóstwo czasu podczas letniej przerwy. Problem polega na tym, że Clips nie bardzo mają kim handlować za rozgrywającego Cavaliers i trudno będzie im stworzyć pakiet, który zainteresuje generalnego menadżera z Ohio – Koby’ego Altmana.

Z drugiej jednak strony, właśnie po to zespół ściągnął Jerry’ego Westa. Nowy doradca zarządu drużyny w przeszłości dokonywał wielkich rzeczy mają bardzo ograniczone środki, np. wymieniając Vlade Divaca za Kobego Bryanta, czy ściągając do LA Shaquille’a O’Neala. Teodosić i Danilo Gallinari podpisali latem jako wolni agenci, zatem nie mogą być wytransferowani przez Clippers do 15 grudnia. Niemniej przenosiny Irvinga do LA byłyby bardzo interesujące z perspektywy ewentualnej chęci przeprowadzi do LA LeBrona Jamesa.

fot. Keith Allison, Creative Commons

Ball: Wybieram LeBrona


Michał Kajzerek
Michał Kajzerek

Zobacz więcej tekstów

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "NBA: Irving łączony z Los Angeles"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mariak
Gość

Problem jest taki, że Clippers musieliby oddać Jordana. Ewentualnie musiałby pójść Rivers, którego pewnie nie chciałby oddać Doc. Gdyby jednak miał iść Rivers to nie bardzo widzę kto jeszcze…Raczej wymiana Rivers+worek zawodników za Irvinga nie wchodziłby w grę. Bez różnicy czy to dwustronna czy trójstronna wymiana. Clipps nie powiedzie się manewr oddania Riversa za Irvinga, a Jordana nie puszczą.

Dzejkob
Gość

Beverley i Jordan za Irvinga i Tristana….

Kuba
Gość

Nikogo wartościowego w LAC nie ma,żeby oddać za Irvinga-Griffin z nowym kontraktem,ze szkła i do tego z problemami psychicznymi.Jordan-śmiech na sali,kompletnie jednowymiarowy i totalnie przereklamowany.

Edi
Gość

Dokładnie. Jordan to dla mnie antykoszykarz. Potrafi tylko skakać i nic więcej. Sam nic nie zagra bo nie umie..

Adrian
Gość
Wbrew pozorom po głębszej analizie to może się udać… na pierwszy rzut oka to wydaje się bez sensu. Clipsy nie mają kogo oddać, a jedynek mają nadmiar. Jeśli jednak senior oddał by juniora do LJ to miało by to sens musieli by jeszcze oddać piki w najbliższych draftach. Rivers grałby jako zmiennik Rose a, Cavs by zaoszczedzili kupę kasy, nie mieli by konfliktu między Rose, a Irvinga em na pozycji jeden. Clipsy by się mega wzmocnili i od razu byli by pretendentem to walki o finał zachodu. Teodosic mógłby grać w s5 z Irvinga em wymiennie na pozycji jeden i… Czytaj więcej »
Mariak
Gość

Rose wychodziłby z ławki za Riversem. Nie wiem czy by to zaakceptował, ale takie są umiejętności obu graczy w tym momencie.

abcde
Gość

LeBron chce wygrywać tu i teraz. Nikt nie będzie czekał na picki.

piter
Gość

Irving chyba już sam nie wie czego chce 😛

mrszbk
Gość

Rzecz w tym, że Irving nie ma nic do powiedzenia w kwestii nowego klubu. Już zapowiedział, że nie przedłuży teraz kontraktu. Jeżeli Cavs dostaliby satysfakcjonującą ofertę z Nets czy Kings to nikt nie pytałby go o zdanie.

Majkk
Gość

Rzecz w tym, że oprócz Miami, Milwaukee i Phoenix nikt nie może niczego sensownego za Irvinga oddać. Ewentualnie w deal z Miami można by włączyć jeszcze Memphis i Gasola (pojawiały się już plotki o chęci wytransferowania go), jeśli Cleveland chcieliby wymienić centrów.

wpDiscuz