Pau Gasol trafi na rynek wolnych agentów, ale Hiszpan chciałby kontynuować grę dla San Antonio Spurs. Niewykluczone, że wkrótce strony rozpoczną negocjację. Tymczasem w swoich dotychczasowych zespołach postanowili zostać Greg Monroe z Milwaukee Bucks oraz Dwayne Wade z Chicago Bulls.


W przypadku Dwyane’a Wade’a wszystko rozbiło się o 24 miliony dolarów powodów – jak nazwał to sam lider Chicago Bulls. Ostatecznie D-Wade zdecydował się wykorzystać opcję w swojej umowie i zostaje z Bulls na rozgrywki 2017/2018. To oznacza, że za rok będzie niezastrzeżonym wolnym agentem. Wade podczas spotkania z zarządem wyraził chęć kontynuowania gry dla Byków, ale rzekomo nie jest fanem eksperymentu z trzema samcami alfa. Według źródeł – zarówno Wade, jak i Jimmy Butler zasugerowali, by nie wykorzystywać opcji zespołu w umowie z Rajonem Rondo.

35-letni Wade doskonale zdawał sobie sprawę, że żadna drużyna nie zaproponuje mu takich pieniędzy, jakie miał w opcji zawodnika z Bulls. W 60 meczach poprzedniego sezonu regularnego, Dwyane notował na swoje konto średnio 18,3 punktu, 4,5 zbiórki, 3,8 asysty i 1,4 przechwytu trafiając 43,4 FG% oraz 31% z dystansu. Teraz zarządowi z Chicago pozostaje do rozwiązania kwestia umowy Rondo oraz ewentualnego przehandlowania Butlera, choć ten rzekomo pozostaje przy tym, by kontynuować karierę z Bykami.

Z kolei Pau Gasol drugi rok z rzędu trafi na rynek wolnych agentów. Jednak według informacji Adriana Wojnarowskiego – Hiszpan będzie naciskał na podpisane ze Spurs nowego kontraktu. Gasol w opcji miał 16,2 miliona dolarów. Czyżby był gotowy zaakceptować mniej? Trudno oczekiwać, by Spurs zaoferowali mu więcej, skoro mają tylko 10 milionów w salary-cap. To ciekawa decyzja. Najwyraźniej Gasol na końcu swojej kariery jest gotów na akt szczodrości. Weteran najwyraźniej chce pomóc SAS zbudować konkurencyjną rotację.

Ile milionów Gasol zaakceptuje? To się dopiero okaże, ale na pewno pozwoli Spurs zyskać na finansowej elastyczności, a to generalnemu menadżerowi – R.C. Bufordowi na pewno się przyda. W 64 meczach poprzednich rozgrywek, Hiszpan notował na swoje konto średnio 12,4 punktu, 7,8 zbiórki, 2,3 asysty i 1,1 bloku trafiając 50,2 FG% oraz 53,8 3PT%. W całym sezonie Gasol oddał 104 rzuty z dystansu, więc jego skuteczność jest naprawdę imponująca.

Natomiast Greg Monroe zdecydował się pozostać z Milwaukee Bucks. Środkowy wykorzystał opcję za 18 milionów dolarów. Zawodnik w rozmowie z nowym GM-em Bucks – Jonem Horstem wyraził chęć dalszej współpracy z trenerem Jasonem Kiddem. 27-latek latem 2015 podpisał 3-letni kontrakt za 50 milionów. W poprzednim sezonie był opcją z ławki, ale nie miał z tym problemów. Notował na swoje konto średnio 11,7 punktu, 6,6 zbiórki, 2,3 asysty i 1,1 przechwytu trafiając 53,4 FG%.

NBA: Dwight Howard znów zmienia zespół


6
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
MartinSerekMarcinDżejkobssonicsl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Martin
Gość
Martin

W przypadku Wade tego można było się spodziewać.
Jego dni świetności minęły i nikt by nie dał więcej niż te 24 mln $!!!
To chyba sygnał do tego że czas przebudowy CHI nastąpi za rok a więc czeka nas kolejny raczej dość słaby sezon Bulls.
No chyba że Gar-Pax zdecydują się na jakiś szokujący transfer za Butlera.

Marcin
Gość
Marcin

Z tak grającym Wadem Bulls nic nie ugrają. Wyglądał jak bezradny w serii z Celtics od kontuzji Rondo. Zresztą już w finałach 2014 Wade się skończył na dobre. Pałętał się jak cień w tych pamiętnych finałach przeciw Spurs, które Miami przegrało największą różnicą punktową w historii finałów oddając nawet mecze u siebie 20 punktami.

ssonicsl
Gość
ssonicsl

Monroe może i chce zostać z Bucks (a może chodziło tu o 18 mln bo nie wiem czy po takim sezonie w jego wykonaniu ktoś dałby mu więcej), ale nie wiem czy Buck chcą zostać z Gregiem. Wymiana z jego udziałem nie zdziwi mnie nic a nic.
Chicago… szkoda czasu na nich. Znowu szykuje się byle jaki rok, w totalnym zawieszeniu pomiędzy grą dno a niespodziewanymi wygranymi z Cavs. I znowu pewnie przedział 7-10 i wielkie nic na przyszłość. Ale ja fanem Byków nigdy nie byłem, so…

Dżejkob
Gość
Dżejkob

Wymiana z Bostonem pewno ..Jackson i Bradley za Butlera..( ja bym koniecznie chciał tego J.Jacksona w Bostonie !!!..i za Butlera oddał bym Browna i Crowdera ale to ja )…….a Boston jak plan wypali to szanse na finał nba ogromny…Thomas, Butler, Horford , Jackson , i szukamy centra….

Serek
Gość
Serek

Boston za żadne skarby nie odda Bradley’a, tu nie ma żadnych wątpliwości. Tak samo wątpię, że mogliby oddać Browna. Za Butlera poszliby pewnie Crowder i Jackson, choć nie do końca wiem jak by to dopięli, żeby wymiana spełniała wymogi. Bostonowi opłaca się podpisać po prostu Haywarda i jakiegoś rim protectora z free agents i tyle. Wymiany nie są potrzebne, obejdzie się bez Butlera. Bo Hayward wg mnie lepiej wpasuje się do ich systemu.

Martin
Gość
Martin

Ostatnio BOS proponowali CHI wymiane Butlera za pick 3 i tyle! więc 0 szans na taka wymiane. A to co piszesz nigdy nie zaistnieje. Pick 3 tj Jackson to pozycja 4 no moze 3 ale bez rzutu za 3 wiec wybor jego raczej oznacza grę niskim skladem bez typowego centra. Dodatkowo z free agent sciagniecie Haywarda i Ja widze to tak: Thomas – Bradley – Hayward – Jackson – Horford i ten skład jest realny i pozwala myśleć o finałach.