W czwartek swoją premierę miał dokument na temat życia Derricka Rose’a – „Pooh: The Derrick Rose Story”. Przy okazji opublikowane zostało wideo, na którym uwieczniono moment przekazania zawodnikowi informacji o transferze z Chicago Bulls do New York Knicks.


Chicago Bulls postawili wówczas na przebudowę. Derrick Rose musiał więc opuścić swoje ukochane miasto i zacząć od nowa. Tamtego lata trenował w Los Angeles i towarzyszyła mu ekipa filmowa. Jeden z kamerzystów uchwycił moment, w którym D-Rose odebrał telefon z informacjami o tym, że kolejne rozgrywki rozpocznie w Nowym Jorku. To bardzo emocjonalne wideo, na którym widać, jak bardzo Rose tamtą decyzję zarządu Bulls przeżył.

NBA: Typujemy, głosujemy i sprawdzamy! Kto wygra w pierwszej rundzie NBA playoffs 2019?


17
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
8 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
12 Comment authors
Bastiankibic BykówLeszekpawelJerzu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jerzu
Gość
Jerzu

Ciężko coś napisać. Widać, że Derrick nie wyobrażał sobie opuszczenia Chicago, mimo iż wszystko ku temu zmierzało. Pamiętam, że mnie samemu było nieprzyjemnie, ale rozumiałem. Pozostaje życzyć mu powrotu do domu. Mam nadzieję, że jest w tym coś więcej niż pogłoska. Nie wiem jak będzie wyglądało jego koszykarskie drugie życie w tym mieście, ale można mieć pewność, że nic nie uszczęśliwiłoby go bardziej.

tłoknr1
Gość
tłoknr1

Derric jawi się jako prosty fajny chłopak do tego z dużą wrażliwością , mam do niego coraz większą sympatię , bardzo również zaimponował sezonem w wilkach , widać że miejsce gdzie gra też jest dla niego ważna , możliwe że jak by mógł i zdrowie by pozwalało to byłby typem gracza -cała kariera w jednym klubie ………..tylko nie popadajmy też w wylewanie łez, jak sam powiedział w tym wywiadzie to jest biznes , czy są oni tacy wrażliwi kiedy kłócą się przy kontraktach o każdego dolara , gdy mówią bardzo chciałbym zostać ale kasa musi się zgadzać , bo wiesz… Czytaj więcej »

What
Gość
What

Emocje dla panienek.NBA jak i inne dyscypliny sportowe to biznes i trzeba się poprostu z tym liczyć.To coś jak probasket daje pierdoły o lebronce itp nie bo go uwielbiają ,ale hajs za.wyświetlenia musi się zgadzać

Iwona
Gość
Iwona

W tym momencie jedynym który mówi o LeBronie jesteś ty…
obawiam się że on jest hetero i się z tobą nie umówi – ale próbuj dalej…

Bastian
Gość
Bastian

I pewnie na LeBronku bijesz niemca po kasku bynajmniej zapas chusteczek się zgadza😂😂

symply
Gość
symply

Szikago będzie go kochać jeszcze bardziej po tym filmie

Szikager
Gość
Szikager

Akurat Szikago go w większości kocha, nawet jeśli uważało, że to biznes. Porównaj go sobie z I. Thomasem, to zrozumiesz. Thomas grał dobrze i go brzydko wytransferowali, ale zachowywał się tak, że chyba żadna szatnia by tego nie zniosła 🙂 a Derrick stara się robić swoje. I jego załamanie było szczere, i na tym filmie, i to, kiedy nie było wiadomo, czy w ogóle będzie dalej grać.
(Ale wątpię, czy go chcą w Chicago.)

Kork von Donnersmarck
Gość
Kork von Donnersmarck

Lubię go, ale takie emocje nie przystoją mężczyźnie. Mężczyzna ma niszczyć pyski swoich wrogów i deptać ich truchła, a nie lamentować i ronić łezki.

Bastian
Gość
Bastian

Widać że Kork w głowie😂

dario
Gość
dario

nawet milionerzy to także przede wszystkim ludzie. Z ich wrażliwością i określonymi planami na życie. Ciągłe powtarzanie, że NBA to tylko biznes to wyświechtany bzdet – porównajcie pana Dirka – 21 lat w Dallas – toż to cała pełnoletność plus połowa studiów. Derrick Rose jest świetny i jako koszykarz i jako człowiek. Tylko mu klaskać i podziwiać jego ciągłą walkę z kontuzjami.

pawel
Użytkownik
pawel

Mój ulubieniec, MVP, MVP, MVP

pawel
Użytkownik
pawel

Muszę jeszcze napisać że to właśnie jest DERRICK ,on żył dla tego zespołu a kontuzje sprawiły ,że bez problemu wytransferowali go,jasne to biznes ale to nagranie pokazuje jakim człowiekiem jest Pooh.D Rose zawsze będzie dla mnie MVP, Lebum ucz się skromności od D Rose’a

Jerzu
Gość
Jerzu

Nie ująłbym się za Formanem i Paxsonem w żadnym wypadku poza tym. Nie wydano go “bez problemu”. Do Derricka nie docierała jego sytuacja. Miał wielki kontrakt i kilku przepłaconych partnerów. Zespół stanął w miejscu oczekując na rozwój wydarzeń. Rose przestał pakować z trzeciego piętra, a agresywna gra wywoływała kontuzje. W obliczu tych problemów, rzucał trójki bez opamiętania. Pamiętam to doskonale. Cierpiałem za niego i za klub. Wytransferowanie Derricka to próba ratowania się przed spadnięciem na dno, gdzie są teraz. Wyrósł im Jimmy Butler i nie chcieli tracić sezonów na tankowanie. Tamto działanie musi zostać zrozumiane. Inna rzecz, że na rynku… Czytaj więcej »

pawel
Użytkownik
pawel

Jerzu nie mogę się kłócić z Twoją opinią bo co do niego nie jestem obiektywny pewnie, czekali na dawnego Rose’a i się nie doczekali. ….jednak pisząc źle o bulls ,miałem na myśli zarząd, fani KOCHAJĄ Pooh’a nadal.

Leszek
Gość
Leszek

Szkoda go, fajnie się zapowiadał, miał to coś… Kontuzje, kontuzje… Jak Grant i Penny i inni… On chociaż nie przerąbal zarobku w NBA jak Baker czy Walker… Pasował do Bulls… Ciekawe czy Chicago odzyska jeszcze swój dawny blask…

kibic Byków
Gość
kibic Byków

Chicago nie odzyska dawnego blasku – ludzie, którzy rządzą tym klubem nie potrafią tego robić. Trzeba być idiotą, żeby w tym sezonie zająć czwarte miejsce od końca a nie trzecie, drugie lub ostatnie. Z czwartego miejsca nie mają szans na wybór Ziona Williamsona a tylko on się liczy w tym drafcie, reszta to przeciętniacy. Więc będą przez kolejne lata tłuc się po dnie tabeli.

Bastian
Gość
Bastian

Ciężko mi się to ogląda widać że sercem i duchem jest za Bykami tym bardziej że w jego dzielnicy nie brakowało przygód i okazji do łatwego zarobku. Koszykówka dała mu szansę na bycie kimś lepszym niż tylko dilerem albo cynglem na usługach. Najmłodszy MVP sezonu zasadniczego dwukrotnie All Star skład nie wiem co myśleć że to tylko biznes??? Gdyby nie kontuzje co jest wyłącznie skutkiem że został zajechany przez sezon 2010/11 gdy tak naprawdę to tylko on ciągnął tą drużynę do przodu