NBA: Diaw zmienia zespół, Sixers z kolejnym weteranem

NBA: Diaw zmienia zespół, Sixers z kolejnym weteranem
Lipiec 06 10:38 2016 Print This Article

To koniec przygody Borisa Diaw z koszykówką San Antonio Spurs. Weteran od przyszłego sezonu będzie pomagał m.in. swojemu rodakowi – Rudy’emu Gobertowi. W międzyczasie Gerald Henderson zgodził się na warunki propozycji Philadelphii 76ers.

Henderson dołączy do swojej nowej drużyny prawdopodobnie jako opcja w pierwszej piątce na pozycję rzucającego obrońcy. 28-letni gracz uzgodnił warunki 2-letniej umowy, za którą otrzyma 18 milionów dolarów. W Philadelphii muszą dobić do progu salary-floor, więc przy okazji chcą wykorzystać miejsce w salary-cap, aby uzbroić rotację Bretta Browna w ciekawych weteranów. Tych brakowało w trakcie ery Sama Hinkiego.

Henderson poprzedni sezon spędził w Portland. Jednak jego rola w rotacji drużyny była niestabilna. Jeszcze w pierwszej połowie sezonu wychodził jako zawodnik pierwszej piątki, potem zaczął grać z ławki, co wyraźnie mu się nie podobało. Trafiając w tym roku na rynek wolnych agentów, mówił o chęci walki w środowisku pretendenta do tytułu. Ostatecznie wybrał drużynę, która właśnie zmieniła generalnego menadżera i będzie starać się zmazać złe wrażenie po ostatnich sezonach. Z Blazers Henderson notował 8,7 punktu trafiając 43,9 FG% oraz 35,3% z dystansu.

Środowisko zmienia także Boris Diaw. San Antonio Spurs potrzebowali zrobić miejsce w salary-cap na nowy kontrakt Pau Gasola. Zdecydowali się oddać Diawa do Utah Jazz w zamian za prawa do zawodnika z drugiej rundy tegorocznego draftu. W umowie francuskiego skrzydłowego jest 6,5 miliona za kolejny sezon oraz 7 milionów za rozgrywki 2017/2018. Do rotacji Quina Snydera zawodnik dołączy jako zmiennik dla Derricka Favorsa i Rudy’ego Goberta.

Diaw ma za sobą bardzo dobry okres w San Antonio. Pod opieką Gregga Popovicha pokazał się od strony niezwykle inteligentnego skrzydłowego, znakomitego podającego. W poprzednim sezonie spędzał na parkiecie średnio 18 minut, w trakcie których notował 6,4 punktu i 3,1 zbiórki trafiając 52,7% z gry i 36,2% z dystansu. Jazz wykorzystali swoje miejsce w salary-cap, by zaabsorbować kontrakt weterana.

fot. creative commons

NBA: Mavs zatrzymują lidera




Michał Kajzerek

napisz komentarz

5 komentarzy

  1. Lipiec 06, 12:21 #1 Marek

    Wszystkiego dobrego w nowym zespole. Bardzo dobry zawodnik, niby taki żółw, ale dużo widzi i podaje niesamowicie.

    Reply to this comment
  2. Lipiec 06, 12:35 #2 Arek

    Po takich wzmocnieniach jak w tym sezonie widać że w Utah koniecznie chca zawakczyć nie tylko o playoffy, ale nawet o 2 runde lub finał konferencji! Wiadomo że przy takiej konkurencji nie bedzie łatwo, ale z drugiej strony po dojściu weteranów Hilla, JJ i Diawa drużyna bedzie jeszcze lepsza w obronie (a już była w ścisłej czołówce) a jak wróci A. Burcs po kontuzji i do tego J. Johnson z ławki to i atak znacznie sie poprawi! To bedzie jedna z ciekawszych drużyn na zachodzie i nie zdziwie się jak bedzie w top 4 konferencji zachodniej!!

    Reply to this comment
    • Lipiec 06, 18:19 Daniel

      Weterani powinni zakończyć głupie wpadki z końcówek ubiegłego sezonu. Kilka meczy przez to Jazz przegrali. Dodatkowo wszyscy powinni ostro ćwiczyć rzuty osobiste, bo w tym sezonie był dramat. Jeżeli nie będzie kontuzji, to będzie na pewno ciekawie. Szykują się kolejne nieprzespane noce 🙂

      Reply to this comment
  3. Lipiec 06, 14:05 #3 GoranN

    Uważam że Jazz zrobili jedne z najlepszych i najmądrzejszych pod kątem uzupełnienia braków ruchów transferowych ! Żaden z pozyskanych graczy nie ma przepłaconego kontraktu, nawet kontrakt JJ podpisanyz rynku wolnych agentów porównując z innymi wygląda całkiem rozsądnie. Kontrkaty Hilla i Diawa na 8 i 7 baniek sam raz pozwolą na dobicie do wymaganego salary, nie są długie więc będzie możliwość dania za rok-dwa solidnych kontraktów dla modzieży, szczególnie dla Goberta i Hooda oraz Exuma (jeśli na to zasłuży). Więc drużyn jest mądrze zbudowana i zbilansowana, śmiem twierdzić że z obecnym składem śmiało może się bić z GSW czy SAS nawet o finał konferencji! Biorąc pod uwagę składy i ruchy innych drużyn (degrengolada w OCT, Houston i Clippers) wcale nie jest to niemożliwe. Jeśli weterani wypalą (a sądzę żę Snyderowi się uda ich wdrożyć) to będzie wybuchowa mieszanka doświadczenia i młodości, wchodząca do playoffs z palcem w nosie!

    Reply to this comment
    • Lipiec 07, 12:46 sylas

      Ta drużyna jeśli wszystko wypali może być objawieniem przyszłego sezonu, już rok temu miała świetne okresy i tylko słaba końcówka spowodowała że nie załapali się do playoffs, a teraz po takich wzmocnieniach powinni bez problemu tam awansować i być może nawet o coś powalczyć. Świetne ruchy kadrowe Jazz a Diaw ze swymi umiejętnościami powinien bardzo pasować do tej drużyny!

      Reply to this comment

Dodaj komentarz

Your data will be safe! Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person.
All fields are required.