San Antonio Spurs porozumieli się z Davisem Bertansem w sprawie przedłużenia jego kontraktu. W międzyczasie Los Angeles Clippers wyjęli z rynku Luca Mbah a Moute, który w poprzednich rozgrywkach był bardzo wartościową postacią składu Houston Rockets. W Teskasie jednak za długo się zastanawiali.


Gdyby nie kontuzja, Luc Mbah a Moute mógłby odegrać bardzo ważną rolę w walce Houston Rockets z Golden State Warriors. Weteran ma za sobą bardzo dobre rozgrywki. Wprowadzał do rotacji Rox mnóstwo energii po obu stornach parkietu, zwłaszcza w defensywie. W 61 meczach notował na swoje konto średnio 7,5 punktu i 3 zbiórki trafiając 48,1 FG% oraz 36,4 3PT%. Stanowił integralną część systemu defensywy Rockets.

Zespół z Houston nie zdecydował się jednak na przedłużenie kontraktu zawodnika, więc ten dogadał się z Los Angeles Clippers, dla których grał przed sezonem spędzony w Teksasie. Będzie nowym kolegą Marcina Gortata. Mbah a Moute za kolejny rok otrzyma 4,3 miliona dolarów i latem przyszłego roku ponownie trafi na rynek wolnych agentów. Gdy Luc był na parkiecie, Rockets bronili 4,3 punktu na sto posiadań lepiej. Takiego gracza zawsze bardzo trudno zastąpić.

Natomiast San Antonio Spurs porozumieli się w sprawie przedłużenia kontraktu z młodym Łotyszem. Davis Bertans zostaje w rotacji Gregga Popovicha i za kolejne cztery lata zarobi 20 milionów dolarów. Sztab szkoleniowy SAS ceni sobie etykę pracy młodego zawodnika oraz jego zaangażowanie. Na razie nie odsłonił pełni swoich możliwości, ale trafił w ręce odpowiednich ludzi i z każdym sezonem powinien radzić sobie coraz lepiej.

Minione rozgrywki były jego drugimi w lidze. Rozegrał 77 mecze i notował na swoje konto średnio 5,9 punktu i 2 zbiórki trafiając 44 FG% i 37,3 3PT%. 25-latek trafił na rynek jako zastrzeżony gracz, ale zanim otrzymał propozycję od ekipy rywala, zdążył dogadać się ze Spurs.

NBA: Anthony i Rockets są na siebie skazani?


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o