Na konferencji prasowej po meczu Chiny – Polska pojawili się trenerzy Mike Taylor i Nan Li oraz zawodnicy Mateusz Ponitka i Minghui Sun.


Mike Taylor: Jestem dumny z tej drużyny. To wszystko zasługa tych zawoników. Było bardzo ciężko, ale przechwyty Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego okazały się niezwykle ważne. Chińczycy pokazali koszykówkę wysokiej jakości, a wzrost ich zawodników sprawił nam problemy. Moi zawodnicy jednak nie przegrywają, w żadnym momencie o tym nie pomyśleli. Grali z sercem, a to dzisiaj dawało całą różnicę. To są gracze, którzy zostaną zapamiętani jako ci, którzy zrobili coś wielkiego.

Mateusz Ponitka: Chiny zagrały bardzo dobre spotkanie. Nikt nie chce takiego meczu przegrać, nam się udało zwyciężyć. Pamiętamy, jak w przeszłości przegraliśmy przeciwko gospodarzom turniejów – we Francji i Finlandii podczas EuroBasketów. Do trzech razy sztuka – tak się mówi w Polsce. Wyciągnęliśmy wnioski i teraz wygraliśmy.

Minghui Sun: Chcemy się czegoś nauczyć z tego meczu, potraktować go jako lekcję. Ma on nam pomóc w rozwinięciu się w przyszłości. W kolejnym meczu zaprezentujemy się lepiej.

Nan Li: To dla nas ciężka porażka. Wszyscy moi zawodnicy walczyli bardzo mocno. Byliśmy na prowadzeniu, a później potrafiliśmy wrócić do meczu. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach zagramy lepiej.

źródło: Kosz Kadra

MŚ: Ponitka o przegranych z gospodarzami turniejów – do trzech razy sztuka!

MŚ: Co z tym sędziowaniem? Analiza po meczu Chiny – Polska

MŚ – dzień 3: Znakomity Luis Scola, genialny Mateusz Ponitka!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o