MŚ: Australia wygrywa sparing z kadrą USA!

13
3769

Rewanż padł łupem Australijczyków, którzy w końcówce sparingu z Amerykanami wyprowadzili kilka śmiertelnych ciosów. Szczególnie kłopotliwy dla obrony USA był Patty Mills, który wziął na siebie odpowiedzialność za wynik. Spotkanie pokazało, że w grze Amerykanów może być wiele słabych punktów.

USA – AUSTRALIA 94:98


STATYSTYKI

– Tym razem Australia po prostu odrobiła pracę domową. Gospodarze cały czas odpowiadali na serię Amerykanów i ostatecznie zadali kilka ciosów, po których podopieczni Gregga Popovicha nie byli w stanie się podnieść. Kluczowe były momenty po wyjściu z szatni na drugą połowę.

– To przez słabą trzecią kwartę Australia przegrała w pierwszym sparingu. Tym razem to oni wygrali trzecią część 30:27, wychodząc na prowadzenie przed finałowymi 10 minutami. Na 2 minuty przed końcem Patty Mills trafił wielką trójkę, a następnie lay-up, który dał Australii 6-punktowe prowadzenie.

– Mills przypieczętował zwycięstwo Boomers wizytą na linii rzutów wolnych. W samej czwartej kwarcie zanotował 13 punktów będąc najlepszym koszykarzem na parkiecie. Skończył z 30 oczkami (6/12 FG, 4/10 3PT). Z ławki 16 punktów i 9 zbiórek zapewnił od siebie Andrew Bogut

– Pop ma wiele spraw do omówienia ze swoimi zawodnikami, zwłaszcza dotyczącymi defensywy, bo ta nadal zapewnia rywalowi wiele dziur, które umożliwiają kreowanie łatwych rzutów. Z ławki 22 punkty Kemby Walkera, najlepszym graczem pierwszej piątki był Harrison Barnes notując na swoje konto 20 oczek. Amerykanie przed wyjazdem do Chin zagrają jeszcze z Kanadą.

NBA: Lakers stawiają na Howarda!

Wielka wyprzedaż Nike! Do 75% zniżki tylko przez 3 dni!


13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
MateuszManuteAlanqwertypawel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K-Pax
Użytkownik

Brawo Kangury

manute
Gość
manute

Jokic już zaciera ręce.

manute
Gość
manute

Jest to pierwsza porażka reprezentajzji USA w jakimkolwiek meczu od 13 lat. Nie widzę ich nawet w półfinale w Chinach.

edi
Gość
edi

W USA bra pomysłu na gre. Mocniejsza obrona i się chłopaki gubią. W NBA tego nie ma. Pop może dobry trener na NBA gdzie dużo miejsca i brak zespołowej obrony, ale w kadrze ewidentnie widać że coś nie gra. Obrona słaba atak jeszcze gorszy. Baty na ms

Pietro
Gość
Pietro

Ja to się zastanawiam dlaczego Mils potrafi w kadrze zdobywać po 30pkt i to nie tylko na tej imprezie bo na Igrzyskach też szalał a u Popa zaczyna z ławki w klubie. Widać że Pope się zestarzal i nie koniecznie zawsze dobrze wybiera.

pawel
Użytkownik
pawel

odpowiem Ci ,bo nie masz pojęcia o baskecie,Mills jest solidnym średniakiem,zadaniowcem ,ustawiony w odpowiednim systemie ,potrafi zagrać dobrze,uważasz że gdybyś miał go za lidera w jakiejkolwiek ekipie NBA ,wygrał byś więcej niż 10 meczy w zasadniczym???Ogólnie czytam wszystkie wpisy i Manute i edi kolejny oderwani od rzeczywistości.

manute
Gość
manute

Po prostu pamiętam dla przykładu olimpiadę w 2004 gdzie w składzie Usa byli: Iverson, Wade, Carmelo, Lebron, Duncan ,a Grecja z Ginobilim na czele pokonała ich i zdobyła złoto. Obecny skład z Kembą jest znacznie gorszy od tamtego, a Jokic jest lepszy od ManuG.

qwerty
Gość
qwerty

Wade, Melo i Lebron w 2004 byli po jednym sezonie w NBA, nie byli to jeszcze zawodnicy którzy zostali legendami ligi.

Manute
Gość
Manute

Ta trójka grała też dwa lata później na MŚ . Grecja ich ograła w półfinale.

Alan
Gość
Alan

Grecja?

Manute
Gość
Manute

Argentyna oczywiście . W Grecji były igrzyska.

Bart
Gość
Bart

Oglądnijcie ten mecz. Australia gra zespołowo, zasłony, picki, dużo podań, a USA indywidualnie. Tylko, że tym razem są za słabi, by wygrywać indywidualnie. Trzymam kciuki za Australię, bo mi zaimponowała.

Mateusz
Gość
Mateusz

Nie ma co się dziwić skoro tyle graczy zrezygnowało. Wszyscy All Star nie grają więc Pop wziął kogo się dało. Jeszcze Kuzma kontuzja. USA w pełnym składzie (wszyscy najlepsi z NBA) jest nie do pokonania ale z takim składem spokojnie można ją pokonać. Mam nadzieje,że na Igrzyska pojedzie już pełna reprezentacja ze wszystkimi gwiazdami. Rozumiem,że gracze boją się o kontuzje ale w piłce nożnej nie ma czegoś takiego zazwyczaj. Robert Lewandowski regularnie gra w kadrze i nie odmawia bo ma mecze sezonowe czy boi się o kontuzje.Ronaldo czy Messi fakt czasem odpuszczają ale mecze towarzyskie ale na turnieje i ważne… Czytaj więcej »