W drugim meczu koszykarskiej Ligi Mistrzów ekipie z Włocławka nie poszło już tak dobrze jak przed tygodniem. Po walce do ostatnich sekund Anwil przegrał z Niżnym Nowogrodem 82:93.

Anwil Włocławek – Niżny Nowogród 82:93


Wynik spotkania w Hali Mistrzów otworzył Roderick Odom zamieniając dwa rzuty wolne na punkty. Gospodarze odpowiedzieli dopiero po blisko 3 minutach gry i także z linii rzutów wolnych. W dalszej części gry to przyjezdni utrzymywali przewagę. Bardzo skuteczny był Dimitrii Uzinskii, a w ekipie włocławian starty starał się niwelować Walerij Lichodiej, który regularnie powiększał dorobek punktowy drużyny. Po kolejnej skutecznej akcji Niżnego Nowogrodu było już 21:12 i trener Igor Milicić musiał prosić o przerwę.  Ostatecznie po dziesięciu minutach gry goście prowadzili 27:17. Na początku drugiej odsłony spotkania przewaga przyjezdnych utrzymywała się. Włocławianie nie byli w stanie przeciwstawić się rywalom, którzy skutecznie wykorzystywali otwarte pozycje. Po kolejnej celnej trójce rosyjskiej ekipy było 41:25, a gospodarze byli coraz bardziej nieskuteczni. Podopieczni trenera Milicicia musieli szukać punktów z linii rzutów wolnych, ale w ten sposób nie byli w stanie zbliżyć się do rywali. Ostatecznie po pierwszej połowie goście prowadzili 45:36.

Trzecia kwartę punktami spod kosza otworzył Vladimir Dragicević, a chwilę później dorzucił kolejne dwa punkty. Anwil starał się zniwelować straty i po trzech minutach gry było 53:45. Po dwóch rzutach wolnych Michała Michalaka gospodarze byli coraz bliżej i tracili już tylko 7 punktów. Po 5 oczek straty zmniejszył Jarosław Zyskowski i trener przyjezdnych musiał poprosić o przerwę. Włocławianie nie odpuszczali i po akcji 3+1 Michała Michalaka strata wynosiła już tylko 4 punkty. Przyjezdni zdołali jeszcze zaliczyć kilka skutecznych akcji. Przed decydującą odsłoną meczu Niżny Nowogród prowadził 69:59. Na początku czwartej kwarty goście bardzo szybko przekroczyli limit przewinień, co starali się wykorzystać podopieczni trenera Igora Milicicia. Przewaga jednak w dalszym ciągu utrzymywała się na poziomie 10 punktów. Pomimo ogromnych starań włocławianie nie byli w stanie już zniwelować start i ostatecznie to Niżny Nowogród mógł po tym spotkaniu dopisać zwycięstwo na swoje konto.

Anwil: Lichodiej 28, Simon 17, Sobin 14, Michalak 6, Zyskowski 5, Szewczyk 4, Łączyński 3, Kostrzewski 2, Parzeński 2, Mihajlović 1


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o