Anwil Włocławek pokonał w wyjazdowym spotkaniu Siarkę Tarnobrzeg 87:75. To piąta wygrana z rzędu Rottweilerów w tym sezonie Polskiej Ligi Koszykówki.
Siarka Tarnobrzeg – Anwil Włocławek 75:87
Włocławianie przystąpili do tego pojedynku bez Roberta Skibniewskiego, którego kibice prawdopodobnie nie będą już więcej oglądać w koszulce Anwilu. Spotkanie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami i przyjezdni szybko narzucili swój styl gry. Tyler Haws i Kamil Łączyński napędzali ataki swojej drużyny, która raz za razem trafiała za trzy punkty (5/6 w pierwszej kwarcie). Już po dziesięciu minutach goście prowadzili różnicą 21 punktów. W drugiej kwarcie dobrą grę kontynuował Haws, a w ekipie gospodarzy wynik próbował gonić Zane Knowles, który zdobywał punkty spod kosza. Anwil nie zamierzał jednak oddawać pola rywalom i momentalnie udanymi akcjami popisał się Josip Sobin, do którego piłki dogrywał Łączyński. Po pierwszej połowie włocławianie prowadzili 52:32.
Już w początkowej fazie trzeciej kwarty piąte przewinienie popełnił Josip Sobin i musiał opuścić parkiet. Po udanych akcjach Knowlesa i Tomasza Wojdyły strata Siarki zmniejszyła się do 14 punktów. Włocławianie zaczęli grać nerwowo i po kolejnych stratach ich przewaga stopniała do zaledwie 10 oczek. W pierwszych minutach ostatniej odsłony spotkania przewaga włocławian wciąż topniała. Podopieczni trenera Igora Milicicia zdołali jednak utrzymać kontrolę nad meczem i wygrać w Tarnobrzegu po raz pierwszy od trzech lat.
Najlepszym zawodnikiem spotkania okazał się Tyler Haws, który zdobył 16 punktów. Double-double zanotował Kamil Łączyński, który zdobył 11 punktów i rozdał 11 asyst. Wśród gospodarzy najlepszy był Zane Knowles, zdobywca 18 punktów i 8 zbiórek.
Follow @ThePaulyM
Follow @probasketpl