Ekipa z Bostonu przystępowała do tego meczu pod presją. Poważnie zagrożone było ich prowadzenie 2-1. W meczu numer trzy Milwaukee Bucks pokazali swoją ofensywną siłę. Przy okazji kolejnego pojedynku, Celtics wrócili już z -20, ale ostatnie słowo należało do Giannisa Antetokounmpo. 


BOSTON CELTICS – MILWAUKEE BUCKS 102:104

STATYSTYKI

– Ekipa gospodarzy bardzo dobrze weszła w to spotkanie, od razu narzucając swój rytm. Wygrali pierwszą kwartę 24:17 i drugą 27:18. Milwaukee Bucks wyszli już na 20-punktowe prowadzenie, ale zlekceważyli potencjał Boston Celtics wychodząc na trzecią kwartę meczu. 32:24 dla C’s przywróciło gości do walki o zwycięstwo. W czwartej kwarcie z -20 zeszli do -2.

– W finałowej odsłone, za każdym razem gdy Celtics już mieli rywala na wyciągnięcie ręki, to któryś z liderów Bucks odpowiadał spektakularnym rzutem lub wsadem. Gościom brakowało kilki defensywnych posiadań, które mogliby zamienić na punkty i tym samym wybić Bucks z rytmu. W samej końcówce znakomitym plakatem na Alu Horfordzie popisał się Giannis Antetokunmpo. Grek w indywidualnej akcji nie zostawił rywalowi szans na obręczy.

– Ale na 1:11 przed końcem po rzucie Jaylena Browna było już tylko 99:98 dla miejscowych. W kolejnym posiadaniu błąd popełnił Eric Bledsoe Jayson Tatum zamienił to na skuteczny rzut z wyskoku (100:99)! Odpowiedział jednak Malcolm Brogdon, gdy na 33 sekundy przed końcem trafił wielką trójkę w kontrze z prawego rogu. Do remisu 102:102 doprowadził Horford trafiając dwa rzuty wolne po faulu rywala. Gdyby skutecznie zakończył akcję wsadem byłaby akcja 2+1. Odpowiedział Giannis i jego długie ramiona. Grek dobił piłkę, która spadła z obręczy po desperackiej próbie Brogdona.

– Celtics mieli 5 sekund, by doprowadzić do remisu, ale Markieff Morris nie trafił swojej próby w akcji jeden na jednego. Stan serii: 2-2. 34 punkty (13/24 FG, 5/8 3PT), 8 zbiórek Jaylena Browna. W ekipie zwycięzców wyróżniał się Antetokounmpo z dorobkiem 27 oczek (12/20 FG), 7 zbiórek i 5 asyst. Na kolejny mecz seria wraca do Bostonu. Czekają nas jeszcze co najmniej dwie rywalizacje.

NBA: Czy trener Blazers straci pracę?






2 KOMENTARZE

  1. „W samej końcówce znakomitym plakatem na Alu Horfordzie popisał się Giannis Antetokunmpo”
    To zdanie to esencja tego portalu. Prawdziwe mistrzostwo.

Skomentuj adameq Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj