Victor Wembanyama nie próżnował w sobotni wieczór przeciwko Charlotte Hornets. Osłabieni kadrowo 76ers podejmowali u siebie Brooklyn Nets, a Atlanta Hawks rozprawiła się z Bucks bez Giannisa. Boston Celtics wykonali zadanie i wygrali z Washington Wizards. Do tego między innymi wielki pojedynek pomiędzy Los Angeles Lakers a Denver Nuggets, plus bezpośrednia rywalizacja Miami Heat z Orlando Magic o miejsce na Wschodzie.


Philadelphia 76ers – Brooklyn Nets 104:97

Statystyki na PROBASKET

  • Mecz Philadelphii 76ers z Brooklyn Nets rozpoczął serię zmagań jeszcze w sobotę wieczorem. W rotacji Nicka Nurse’a zabrakło takich nazwisk, jak: Tyrese Maxey, Joel Embiid, Kelly Oubre Jr. czy Paul George. Z kolei po stronie gości nie wystąpili między innymi: Michael Porter Jr. czy Nicolas Claxton. Kto wziął ciężar spotkania na siebie pod nieobecność kluczowych zawodników?
  • Jeśli chodzi o gospodarzy, to Quentin Grimes okazał się najlepszym strzelcem na parkiecie, zdobywając rekordowe dla siebie w tym sezonie 28 punktów. 19 „oczek” dołożył natomiast drugoroczniak Justin Edwards, a VJ Edgecombe miał ich 16, plus siedem asyst.
  • W drużynie Jordiego Fernandeza wyróżniali się debiutanci – Danny Wolf i Ben Saraf. Ten pierwszy popisał się double-double (15 punktów, 10 zbiórek), gdy drugi zdobył 12 „oczek” i pięć asyst w stosunku do tylko jednej straty.
  • Nets zdobyli 31 punktów… w pierwszych dwóch kwartach. Za późno zebrali się do odrabiania strat. Wygrali trzecią kwartę wynikiem 25:24, a w czwartej zdobyli aż 41 punktów, czyli więcej niż przez całą pierwszą połowę! Niestety, to nie wystarczyło. 76ers ostatecznie poradzili sobie z jedną z najgorszych drużyn w lidze, grając bez swoich gwiazd. W sumie rzucali ze skutecznością o 10 punktów procentowych większą niż rywale.

Atlanta Hawks – Milwaukee Bucks 122:99

Statystyki na PROBASKET

  • Milwaukee Bucks wygrali jedno z dziewięciu ostatnich spotkań. Atlanta Hawks wygrała dziewięć spotkań z rzędu. Giannis Antetokounmpo był znowu nieobecny.
  • Ryan Rollins (22 punkty, osiem asyst) czy Kevin Porter Jr. (18 punktów, po siedem asyst i zbiórek) bardzo chcieli wygrać to spotkanie, ale różnica klas obu zespołów była aż nadto widoczna. Gospodarze wygrali każdą z czterech kwart i dowieźli 23 punkty różnicy na koniec.
  • CJ McCollum zdobył okrągłe 30 punktów dla „Jastrzębi„, a Jalen Johnson wykręcił 23-punktowe triple-double ze zbiórkami i asystami. Dyson Daniels powrócił do składu po jednym meczu absencji. Z powodu kontuzji kolana nie zagrał też Jonathan Kuminga, który miał świetny start w nowej drużynie.
  • Z przyjemnością ogląda się rozpędzonych Hawks, którzy grają naprawdę zespołową koszykówkę i w dodatku są bardziej elastyczni pod względem taktyki po rozstaniu z Trae Youngiem. Aktualnie zajmują 8. miejsce na Wschodzie, które gwarantuje im fazę play-in, ale przy obecnej dyspozycji śmiało mogą myśleć o ataku nawet na piąty seed.

San Antonio Spurs – Charlotte Hornets 115:102

Statystyki na PROBASKET

  • W wygranym przez San Antonio Spurs meczu z Charlotte Hornets, Victor Wembanyama uzbierał 32 punkty, 12 zbiórek, osiem asyst i trzy bloki. Stephon Castle miał na koncie 15 punktów, ale i aż 10 rozdanych asyst. De’Aaron Fox, o którym nie mówi się tak dużo w kontekście sukcesu Spurs co o wyżej wymienionej dwójce, zdobył 17 punktów.
  • Ekipa z Teksasu skutecznie wyłączyła z meczu Brandona Millera, który miał jedynie sześć punktów i trafił zaledwie dwa z 14 rzutów z gry. LaMelo Ball (17 „oczek”), Coby White (18), Kon Knueppel (20) i Miles Bridges (22) odpowiadali za 77 ze 102 punktów „Szerszeni„.
  • Hornets mieli tylko jedne prowadzenie w meczu i to przez 15 sekund, po tym jak LaMelo Ball trafił widowiskowy rzut z biegu z ponad 8 metrów. Później to Spurs prowadzili grę, a goście próbowali gonić wynik.

Boston Celtics – Washington Wizards 111:100

Statystyki na PROBASKET

  • Neemias Queta miał 24 punkty, 10 zbiórek, trzy asysty i dwa bloki, Jayson Tatum dołożył 20 punktów, 14 zbiórek, siedem asyst i dwa przechwyty, a Jaylen Brown 16 punktów, cztery zbiórki i trzy asysty. Dla Tatuma to drugie double-double w tym sezonie. Celtics przerwali serię dwóch porażek odniesionych przeciwko najlepszym drużynom Konferencji Zachodniej — San Antonio Spurs i Oklahoma City Thunder.
  • W trzeciej kwarcie prowadzenie Celtics wzrosło do 30 punktów i mecz był właściwie rozstrzygnięty. Na nieco ponad cztery minuty przed końcem goście zmniejszyli starty do 12 punktów, ale gospodarze odpowiedzieli trafieniami Tatuma i Sama Hausera, czym zamknęli rywalizację.
  • W poprzednim meczu Wizards odrobili przeciwko Orlando Magic stratę 17 punktów i doprowadzili do dogrywki. Tym razem ta sztuka im się nie udała.
  • Dla Wizards 22 punkty i trzy zbiórki zdobył Tristan Vukcević, 15 punktów i sześć zbiórek dołożył Jamir Witkins. Trae Young skończył mecz z 11 punktami, czterema zbiórkami i sześcioma asystami, a Bilal Coulibaly z 12 punktami i czterema zbiórkami. To już 11. porażka z rzędu Wizards, którzy nie mają już szans na udział w play-offach.

Autor: Redakcja

Miami Heat – Orlando Magic 117:121

Statystyki na PROBASKET

  • To nie był mecz o przysłowiową pietruszkę. Orlando Magic i Miami Heat toczą zacięty bój o jedno z miejsc gwarantujących play-offy w Konferenecji Wschodniej, posiadając prawie takie same bilanse. W tym arcyważnym spotkaniu z perspektywy układu tabeli lepiej zaprezentowali się goście z Orlando.
  • Paolo Banchero, jak na lidera przystało, poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa, gromadząc 27 punktów i romansując z triple-double (osiem zbiórek, siedem asyst). Desmond Bane odpalił 21 punktów, mimo że trafił raz zza łuku.
  • Z tego powodu, że obie drużyny znajdują się w jednej dywyzji, rozgrywają w ciągu roku ze sobą więcej spotkań. Tak się składa, że w tym sezonie wszystkie pięć pojedynków było na korzyść Magic, którzy dzięki temu stali się drugą drużyną w ostatnich 30 latach, która pokonała tego samego przeciwnika pięć razy w jednym sezonie.
  • Miami Heat wygrywali wszystko jak leci przed tym meczem. To koniec ich serii. Najlepszym strzelcem zespołu był Jaime Jaquez (22 punkty), a drugim Bam Adebayo (20) na równi z Normanem Powellem.

Los Angeles Lakers – Denver Nuggets 127:125

Statystyki na PROBASKET

  • Mrożąca krew w żyłach fanów końcówka i zwycięstwo rzutem na taśmę w wykonaniu Los Angeles Lakers! Koszmarny mecz Jamala Murraya, który miał tylko pięć punktów przez 36 minut i spudłował 13 na 14 rzutów z gry. Nikola Jokić robił wszystko: 24 punkty, 16 zbiórek, 14 asyst, pięć przechwytów i blok w trakcie 43-minutowego występu.
  • Luka Doncić zagrał aż 43 minuty i wykręcił 30 „oczek”, 11 zbiórek, 13 asyst oraz trzy bloki. Austin Reaves był jeszcze lepszy, bo odpoczywał tylko dwie minuty, w konsekwencji notując 32 punkty. Ważnym ogniwem był również Marcus Smart, który wybiegł w pierwszej piątce: 21 punktów i pięć przechwytów. Miał wiele zadań w grze defensywnej, co popłaciło. LeBron James mimo wieku grał aż 40 minut i zdobył w tym czasie 17 punktów.
  • Austin Reaves doprowadził do dogrywki, celowo nie trafiając rzutu osobistego i odbijając piłkę od obręczy, a następnie samodzielnie zbierając ją i trafiając do kosza za dwa punkty.
  • Dogrywka zakończyła się wynikiem 9:7 dla „Jeziorowców„. Jokić na 15 sekund przed jej końcem ustanowił kolejny remis, ale Luka Doncić rzucił game-winnera mimo dobrej obrony rywali i pozostawił na zegarze pól sekundy.

Los Angeles Clippers – Sacramento Kings 109:118

Statystyki na PROBASKET

  • DeMar DeRozan zanotował 27 punktów i siedem asyst, Precious Achiuwa dołożył 25 punktów, 13 zbiórek i cztery bloki, a Maxime Raynaud miał 23 punkty, pięć zbiórek i dwie asysty. Russell Westbrook zdobył triple-double złożone z 12 punktów, 12 zbiórek i 10 asyst, do których dołożył cztery przechwyty. Tankujący Kings wygrali po raz trzeci w ostatnich czterech spotkaniach.
  • Dla Clippers 31 punktów, sześć zbiórek i dwa przechwyty zanotował Kawhi Leonard, Darius Garland dołożył 25 punktów, trzy zbiórki i siedem asyst, a Bennedict Mathurin 24 punkty i sześć zbiórek. Gospodarze przegrali po raz pierwszy od czterech spotkań.
  • — Zagrali lepiej niż my. Zaczęli mecz mocno, próbowaliśmy odrobić straty, ale nie byliśmy w stanie ich powstrzymać. My nie byliśmy w stanie złapać odpowiedniego rytmu w ataku — stwierdził po meczu trener Clippers Ty Lue.
  • Clippers może martwić nie tyle sama porażka ile kontuzja Leonarda, który opuścił parkiet ze skręconą kostką na mniej niż 10 minut przed końcem. Lue przekazał, iż nie widział, co się stało i nie ma nowych wieści w sprawie stanu zdrowia jego najlepszego zawodnika.
  • Spotkanie było wyrównane na początku, jeszcze na siedem minut przed końcem drugiej kwarty na tablicy z wynikami widniał remis. Jednak już do przerwy Kings prowadzili różnicą 14 punktów, a w trzeciej kwarcie powiększyli przewagę do 20 punktów. Clippers nawet bez Leonarda na parkiecie byli w stanie odpowiedzieć — na cztery minut przed końcową syreną zmniejszyli straty do trzech punktów. Jednak przyjezdni przeprowadzili serię 15:9, która zapewniła im wygraną.

Autor: Redakcja


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments