W związku z tym, że wczorajszego wieczoru miał miejsce finał sezonu w futbolu amerykańskim (liga NFL), czyli Super Bowl, mecze NBA były ustawione na wcześniejsze godziny niż zwykle. O 18:30 czasu polskiego wystartował mecz w Bostonie, pomiędzy Celtics a Knicks. Następnie Miami Heat próbowało swoich sił w Waszyngtonie, a na sam koniec dostaliśmy między innymi pojedynek Anthony’ego Edwardsa i Kawhia Leonarda.


Boston Celtics – New York Knicks 89:111

Statystyki na PROBASKET

  • Zwycięstwo 22 punktami różnicy i powstrzymanie Celtcis przed zdobyciem nawet 90 punktów, to wielki wyczyn w defensywie New York Knicks. W szczególności, że podopieczni Mike’a Browna grali tym razem w Bostonie (TD Garden) i to bez OG Anunoby’ego.
  • Jalen Brunson zdobył 31 punktów na świetnej skuteczności i rozdał do tego osiem asyst. Josh Hart i Mikal Bridges dołożyli kolejno 19 i 14 „oczek”, a Karl-Anthony Towns zaliczył double-double. Bardzo efektywną zmianę dał Mohamed Diawara (trafił między innymi wszystkie swoje rzuty).
  • Po stronie gospodarzy Jaylen Brown zdobył 26 punktów, ale nie trafił ani razu zza łuku. Jego koledzy byli bardzo nieskuteczni, zarówno z gry (37% skuteczności jako zespół), jak i w statystyce rzutów za trzy punkty (17% skuteczności jako zespół) nie wyglądało to za dobrze. Najbardziej zawiódł chyba nowo sprowadzony Nikola Vucevic, który wchodził z ławki. Miał jeden z najgorszych bilansów w statystyce +/- (aż -24), a do tego mało co trafiał i zaliczył po drodze dwie straty.
  • Knicks nie oddali prowadzenia ani razu przez 42 minuty gry. Świeżo pozyskany Jose Alvarado zdobył dla nich 12 punktów i już zaczął prezentować swoje „sztuczki” na parkiecie, z których był znany w Nowym Orleanie (będą mieli z niego pożytek!).
  • Celtics kiedy tylko mogli, faulowali Mitchella Robinsona, żeby ten stawał na linii rzutów wolnych. Tym sposobem zawodnik w pierwszej połowie spudłował wszystkie osobiste. Ostatecznie trafił trzy z ośmiu.

Washington Wizards – Miami Heat 101:132

Statystyki na PROBASKET

  • Miami Heat rozbili wręcz Washington Wizards, którzy z kolei zaciągnęli hamulec ręczny i bezczelnie zaczęli tankować, co było widać między innymi po ich ostatnim meczu z Brooklyn Nets.
  • Rookie Kasparas Jakucionis (Wizards) trafił 6 na 6 zza łuku i zdobył 22 punkty; to był dla niego jeden z lepszych meczów w debiutanckim sezonie w NBA. Warto mieć tego chłopaka na oku, bo zanim spadł w drafcie, był w pewnym momencie sezonu NCAA typowany nawet do TOP5, a ogólnie to był chyba drugi najlepszym podającym w college’u.
  • Bam Adebayo zanotował 22 punkty, a Norman Powell 21. Ten drugi trafił pięć z 10 oddanych „trójek”, niejako rozgrzewając się już przed konkursem na Weekend Gwiazd.
  • W Wizards nikt nie zdobyl więcej niż 14 „oczek”. Alex Sarr miał ich 12 (plus 12 zbiórek). Waszyngton stracił z powodu kontuzji zarówno Kyshawna George’a, jak i Bilala Coulibaly’ego, którzy przedwcześnie opuścili mecz; to ich trochę tłumaczy.

Minnesota Timberwolves – Los Angeles Clippers 96:115

Statystyki na PROBASKET

  • 41 punktów Kawhia Leonarda poprowadziło LA Clippers do zwycięstwa w zimnej Minnesocie. Gwiazda Timberwolves, czyli Anthony Edwards, nie mial najlepszego dnia, a mimo to zdobył 23 punkty (na słabej skuteczności). Miał też więcej strat (pięć) niż asyst (dwie).
  • Ant” przynajmniej nie bał się brać gry na siebie, nawet gdy nie szło. Przykładowo Jaden McDaniels i Donte DiVincenzo zdobyli razem zawrotne trzy punkty, gdzie przebywali kolejno 28 i 24 minuty na parkiecie. Obaj wyszli jako starterzy.
  • Julius Randle zdobył natomiast 17 „oczek”. Minnesota przegrała trzy z ostatnich czterech meczów — wszystkie z rywalami z bilansem poniżej .500 w tabeli.
  • Darius Garland ani Bennedict Mathurin nie zadebiutowali w Clippers, a mimo to ci potrafili zwyciężyć drugi mecz z rzędu. Kawhi był w tym spotkaniu wyśmienity i naprawdę błyszczał, to nie były puste punkty. Zadaniowcy rewelacyjnie go otoczyli i wsparli. To był popis! Naprawdę cieszmy się, że możemy oglądać go jeszcze w takiej formie: w takim wieku, po tylu kontuzjach.

Toronto Raptors – Indiana Pacers 122:104

Statystyki na PROBASKET

  • Mecz trochę bez większej historii. Toronto Raptors „odbębnili” po prostu swoje w Kanadzie, a Indiana Pacers postanowiła zbytnio nie przeszkadzać w całym procesie. Scottie Barnes zanotował 25 punktów i 14 zbiórek, prowadząc swoich Raptors do pewnego zwycięstwa.
  • RJ Barrett zdobył 20 punktów, osiem zbiórek i pięć asyst, a Sandro Mamukelashvili dodał 17 punktów. Trayce Jackson-Davis, debiutujący w barwach Raptors po transferze z Golden State Warriors, miał 10 punktów & 10 zbiórek w 15 minut.
  • W Indianie najlepszy był all-star Pascal Siakam z 18 punktami. Podkoszowy Jay Huff dołożył 15 „oczek”, ale ogólnie to występ na plus w jego przypadku (wszechstronny występ).
  • Ostatni w tabeli Konferencji Wschodniej i zdziesiątkowani kontuzjami Pacers przegrali czwarte spotkanie z rzędu.
  • Debiutant (Raptors) Collin Murray-Boyles opuścił parkiet kilka minut przed końcem pierwszej kwarty z powodu skręcenia lewego kciuka i nie wrócił już do gry.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    1 Komentarz
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments