LeBron James zdobył 25 punktów, Luka Doncić 24, a Los Angeles Lakers wygrali w Nowym Jorku z Nets 125:109. Pierwszy raz od ponad miesiąca zagrał Austin Reaves – w 21 minut rzucił 15 punktów. Cooper Flagg rzucił Celtics 36 punktów, ale to okazało się za mało, aby ich pokonać. Liderem Bostonu był oczywiście Jaylen Brown – 33 punkty. Sixers wygrali piąty mecz z rzędu. Tym razem ich ofiarami byli Golden State Warriors, którzy bez Stepha Curry’ego nie rzucili nawet 100 punktów. Drugą porażkę z rzędu zanotowali natomiast Denver Nuggets, którzy dwa dni temu przegrali z Thunder, a minionej nocy musieli uznać wyższość Detroit Pistons. Co prawda Jamal Murray zdobył 32 punkty, a Nikola Jokić do 24 „oczek” dołożył 15 zbiórek, to jednak Pistons w pewnym momencie prowadzili różnicą 20 punktów. Nuggets zdołali jeszcze wrócić do gry, ale w końcówce lepsi okazali się gospodarze. Jazz wygrali z Pacers na wyjeździe, a Isaiah Collier zanotował aż 22 asysty!


Detroit Pistons – Denver Nuggets 124:121

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Cade Cunningham zanotował 29 punktów i 10 asyst, Jalen Duren dołożył 19 punktów i 13 zbiórek, a Duncan Robinson zdobył 20 punktów.
  • Detroit Pistons są w świetnej formie. Wygrali pięć z sześciu ostatnich meczów. Do rywalizacji z Denver Nuggets przystępowali po historycznym zwycięstwie nad Brooklyn Nets 130:77, które było najwyższą wygraną w historii klubu.
  • Po stronie Denver Nuggets najskuteczniejszy był Jamal Murray, który zdobył 32 punky i osiem asyst, natomiast Nikola Jokić zapisał na koncie 24 punkty i 15 zbiórek.
  • W drugiej kwarcie Detroit wygrało 37-23, co dało prowadzenie 69:50 do przerwy. W trzeciej kwarcie Pistons prowadzili już 20 punktami, jednak Nuggets odrobili część strat, zmniejszając różnicę do 93:80 przed ostatnią odsłoną.
  • Drużyna z Denver ani razu nie objęła prowadzenia, choć w końcówce zdołała zbliżyć się do rywali. Na 2:33 przed końcem Jokić zmniejszył stratę do 112:107, a chwilę później trójka Murraya sprawiła, że różnica stopniała do dwóch punktów. Odpowiedź Detroit była natychmiastowa. Tobias Harris trafił za trzy, a po wymianie koszy na tablicy widniał wynik 117:112 na 1:15 przed końcem. Pistons nie oddało już zwycięstwa i ostatecznie wygrało 124:121.

relacja: Martyna Kucybała

Indiana Pacers – Utah Jazz 122:131

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Isaiah Collier miał 17 punktów, 22 asysty, pięć zbiórek i trzy przechwyty. Lauri Markkanen dołożył 27 punktów, trzy zbiórki i dwie asysty. Ace Bailey miał 19 punktów i cztery zbiórki. Goście zagrali dzisiaj tylko w siedmiu po tym, jak kilka godzin wcześniej oddali w wymianie Georgesa Nianga, Kyle’a Andersona, Waltera Claytona Jr. i Taylora Hendricksa do Memphis Grizzlies. W zamian otrzymali Jarena Jacksona Jr., Jocka Landale’a, Johna Konchara i Vince Williamsa Jr.
  • Jak podaje Associated Press, 22 asysty Colliera to jego najlepszy wynik w karierze. Ponadto żaden gracz nie wykręcił takiego wyniku w tym sezonie NBA, a taki wynik to najlepszy występ gracza Jazz pod tym względem od 1992 r. i Johna Stocktona. Jako ostatni 22 asysty na parkietach NBA w jednym meczu rozdał Nikola Jokić z Denver Nuggets w marcu ub.r. Collier nie zszedł w meczu z Pacers choćby na sekundę.
  • Jazz wygrali z Pacers po raz drugi w tym sezonie. W mecz jednak lepiej weszli gospodarze, którzy po pierwszej kwarcie prowadzili siedmioma punktami. Jeszcze przed przerwą Jazz odpowiedzieli i wyrównali stan rywalizacji. Przed ostatnią kwartą Jazz mieli siedem punktów przewagi, ale Pacers szybko zmniejszyli stratę do trzech. Chwilę później doprowadzili do wyrównania. Przełom przyszedł na pięć minut przed końcem, gdy goście osiągnęli 10-punktową przewagę.
  • Dla Pacers 24 punkty, sześć zbiórek i cztery asysty miał Jarace Walker, wchodzący z ławki Quenton Jackson dołożył 24 punkty i trzy asysty w zaledwie 17 minut spędzonych na parkiecie. Gospodarze zagrali dzisiaj bez Pascala Siakama, Bennedicta Mathurina, Andrew Nembharda i T.J. McConnella. Cała czwórka grała dzień wcześniej przeciwko Houston Rockets.

Washington Wizards – New York Knicks 101:132

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Knicks narzucili tempo już w pierwszej kwarcie, po której prowadzili różnicą 16 punktów. Do przerwy ich przewaga urosła do 27 oczek, a po trzeciej kwarcie wynosiła już 31. W czwartej odsłonie sięgnęła nawet 41 punktów.
  • Wyszliśmy z intensywnością, którą zwykle pokazujemy w trzeciej kwarcie, już od pierwszych minut. To pozwoliło nam dyktować warunki gry – mówił po meczu Karl-Anthony Towns.
  • Mikal Bridges był najlepszym strzelcem meczu (23 punkty, 8/10 z gry), Jalen Brunson dołożył 21 punktów, a OG Anunoby 19. Karl-Anthony Towns w zaledwie 26 minut zanotował 19 punktów i 14 zbiórek. Knicks rozdali aż 34 asysty przy tylko ośmiu stratach i trafili 17 z 37 rzutów za trzy.
  • Dla Wizards Will Riley zdobył 17 punktów, a Bub Carrington 14, lecz gospodarze nie byli w stanie dotrzymać kroku rozpędzonym Knicks. Była to ich druga porażka różnicą 31 punktów w ciągu tygodnia.
  • Trybuny w Waszyngtonie w dużej mierze należały do kibiców Knicks, którzy skandowali „MVP” na cześć Brunsona. Dla Nowego Jorku było to 11. kolejne zwycięstwo nad Wizards, która całkowicie wymazała grudniowo-styczniowy kryzys.

relacja: Martyna Kucybała

Brooklyn Nets – Los Angeles Lakers 109:125

Statystyki meczu na PROBASKET

  • LeBron James zanotował 25 punktów, siedem asyst, trzy asysty i trzy przechwyty, Luka Doncić dołożył 24 punkty, sześć zbiórek i pięć asyst. Obaj spędzili na parkiecie ok. 30 minut. Jake LaRavia miał 18 punktów i pięć zbiórek. Goście wygrali po raz szósty w ostatnich dziewięciu spotkaniach i powetowali sobie ostatnią porażkę z New York Knicks.
  • Dla Lakers najważniejszą informacją nie była sama wygrana, ale powrót do składu Austina Reavesa, który na parkiecie pojawił się po raz pierwszy od Świąt Bożego Narodzenia. Dzisiaj zanotował 15 punktów, cztery zbiórki i dwa przechwyty. Popisał się też taką asystą:
  • Gospodarze mecz wcześniej przegrali różnicą 53 punktów z Detroit Pistons i bardzo długo wyglądało, że przeciwko Lakers wynik może być podobny. Goście trafili pierwsze 20 z 25 rzutów z gry i już po pierwszej kwarcie prowadzili różnicą 22 punktów. Do przerwy różnica wzrosła do 29 punktów. W końcówce Nets nieco zmniejszyli straty, ale w końcowym rozrachunku nie ma to większego znaczenia.
  • Dla Nets 21 punktów, 10 zbiórek i trzy asysty miał Michael Porter Jr., 19 punktów, 14 zbiórek i pięć asyst dołożył wchodzący z ławki Day’Ron Sharpe. Ziare Williams miał 17 punktów, trzy asysty i dwie zbiórki. Zespół z Nowego Jorku przegrał po raz dziewiąty w ostatnich 10 spotkaniach.

Miami Heat – Atlanta Hawks 115:127

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Najlepszym graczem meczu był wybrany do Mecz Gwiazd Jalen Johnson z Hawks, który zanotował triple-double: 29 punktów, 11 zbiórek i 11 asyst.
  • Ważny wkład z ławki dał CJ McCollum (26 punktów), Nickeil Alexander-Walker dołożył 19 punktów.
  • Po stronie Heat najwięcej punktów zdobył Jaime Jaquez Jr. (21), a Pelle Larsson i Simone Fontecchio dodali po 18, a Bam Adebayo zakończył spotkanie z 16 punktami i 14 zbiórkami.
  • Hawks objęli prowadzenie już w pierwszej kwarcie i od tego momentu kontrolowali spotkanie odpowiadając seriami punktowymi na każdą próbę pogoni ze strony Heat. Najwyższe prowadzenie Jastrzębi wynosiło nawet 21 punktów.
  • Po przerwie Heat zredukowali straty do pięciu punktów, ale Hawks znów odskoczyli. Trójka McCollum na koniec trzeciej odsłony ponownie ustawiła mecz pod dyktando Atlanty.
  • Ogromną różnicę zrobiły rzuty z dystansu. Hawks zdobyli 63 punkty po rzutach z dystansu (21/50), a Heat tylko 24 (8/32).
  • Hawks popsuli wieczór w Miami, bo tego dnia Heat świętowali 20-lecie mistrzostwa z 2006 roku, a przy parkiecie zasiedli m.in. Dwyane Wade i Shaquille O’Neal. W hali pojawiło się też kilku innych zawodników z tamtej mistrzowskiej drużyny.

Dallas Mavericks – Boston Celtics 100:110

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Jaylen Brown był najlepszym graczem meczu: 33 punkty i 11 zbiórek, a Celtics wygrali 110–100, zadając Mavericks piątą z rzędu porażkę (najgorszą serię Dallas w tym sezonie).
  • Świetny występ miał też numer 1 draftu. Cooper Flagg zdobył 36 punktów, 9 zbiórek i 6 asyst. To było jego pierwsze spotkanie z drużyną, której kibicował w dzieciństwie. Boston był najbliższym miastem NBA od jego rodzinnych stron (okolice Newport w stanie Maine).
  • Flagg, mając 19 lat, został pierwszym nastolatkiem w historii z trzema kolejnymi meczami z co najmniej 30 punktami. Pięć dni wcześniej zdobył 49 punktów przeciwko Charlotte Hornets, ustanawiając rekord punktowy NBA dla graczy poniżej 20. roku życia.
  • Browna wspierał Payton Pritchard (26 punktów). Celtics zagrali bez Anfernee Simons, bo wcześniej Boston wymienił go do Chicago Bulls za Nikolę Vucevica.
  • Kluczowy moment meczu miał miejsce pod koniec trzeciej kwarty. Luka Garza trafił 4/4 za trzy i zdobył 16 punktów w 20 minut. Jego trójki napędziły fragment 14:4, po którym Celtics odskoczyli na 86:67.
  • W Dallas Daniel Gafford zanotował 10 punktów i 12 zbiórek mimo odnowienia urazu prawej kostki (zszedł w drugiej kwarcie, wrócił w trzeciej). Caleb Martin dołożył 13 punktów, z czego 11 w pierwszej połowie.

Milwaukee Bucks – Chicago Bulls 131:115

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Milwaukee przerwało serię pięciu porażek z rzędu.
  • Kyle Kuzma wyrównał swoje najlepsze osiągnięcie sezonu: 31 punktów, a do tego dołożył 10 zbiórek i 6 asyst. Bardzo dobry mecz zagrał też Ryan Rollins (21 punktów, 10 asyst i 7 zbiórek).
  • Bucks byli bez dwóch najlepszych strzelców. Znów nie zagrał Giannis Antetokounmpo (naciągnął prawą łydkę 23 stycznia i nie będzie grał przez 4-6 tygodni). Warto jednak zwrócić uwagę, że przed meczem był na parkiecie i rzucał do kosza.
  • Milwaukee poprawiło bilans do 4–15 w spotkaniach bez Giannisa.
  • W Bucks nie zagrali też Kevin Porter Jr. (uraz mięśni skośnych), Bobby Portis (stłuczenie biodra) i Gary Harris (uraz mięśnia dwugłowego). Trener Doc Rivers powiedział przed meczem, że Porter może wrócić w środę albo w piątek.
  • Bucks ustanowili rekord sezonu trafiając 23 trójki. Mieli aż 60% zza łuku.
  • Po stronie Chicago najwięcej punktów zdobyli Matas Buzelis (22) oraz Coby White (21 punktów i 10 zbiórek). Bulls grali bez lidera strzelców Josha Giddeya (naciągnięcie lewego mięśnia dwugłowego).
  • Bulls byli świeżo po gorącym dniu transferowym, w którym oddali Kevina Huertera i Dario Saricia do Detroit Pistons w ramach trójstronnej wymiany, w której pozyskali Mike Conley Jr. Minnesota Timberwolves oraz Jadena Iveya z Pistons.
  • Dwa dni po tym jak Bucks zdobyli najmniej punktów w tym sezonie (przegrana 79:107 w Bostonie), tym razem niemal wyrównali tamten dorobek już do przerwy, bo prowadzili 77:52, co było ich najlepszą pierwszą połową w tych rozgrywkach. Bulls zeszli jeszcze 84:90 pod koniec trzeciej kwarty, ale Bucks zaraz powiększyli przewagę i dowieźli ją do końca.

Oklahoma City Thunder – Orlando Magic 128:92

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Thunder jako pierwsza drużyna w tym sezonie dobiła do 40 zwycięstw (40-11).
  • Isaiah Hartenstein zanotował pierwsze triple-double w karierze: 12 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst w zaledwie 23 minuty. Został też 10. zawodnikiem Thunder w historii klubu z triple-double.
  • Isaiah Joe zdobył 22 punkty. Jego trójka równo z syreną pierwszej kwarty dała Thunder prowadzenie 39:14.
  • Shai Gilgeous-Alexander miał 20 punktów i dziewięć asyst, ale ten mecz długo wyglądał jak walka o podtrzymanie jego serii 20+. Do przerwy miał 12, a do 20 dobił dopiero po osobistym na 2:14 przed końcem czwartej kwarty. Jego seria wynosi teraz 121 i brakuje mu pięciu do rekordu – 126 należącego do Wilta Chamberlaina.
  • Lu Dort zdobył 18 punktów, a Chet Holmgren dodał 16 punktów i 10 zbiórek.
  • Thunder grali bez Jalena Williamsa (ósmy kolejny mecz z powodu problemów z mięśniem dwugłowym) oraz Ajay Mitchella (szósty z rzędu z powodu urazu brzucha).
  • Dla Magic najwięcej punktów zdobył Jalen Suggs (20), a Paolo Banchero dorzucił 17 (6/17 z gry). Franz Wagner opuścił piąte spotkanie z rzędu z powodu skręcenia lewej kostki.

Golden State Warriors – Philadelphia 76ers 94:113

Statystyki meczu na PROBASKET

  • Philadelphia wygrała piąty mecz z rzędu.
  • Debiutant VJ Edgecombe był liderem Sixers. Zdobył 25 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst. Andre Drummond dołożył double-double: 12 punktów i 11 zbiórek.
  • Ważny wkład z ławki dał Trendon Watford (16 punktów i 8 zbiórek), a Adem Bona w pierwszej połowie w 9 minut trafił wszystkie pięć rzutów z gry i skończył mecz z 11 punktami. Do przerwy Sixers prowadzili tylko 58:57.
  • Tyrese Maxey, którego średnia w sezonie wynosi 29,2 punktu na mecz, tym razem zdobył ich tylko 14 (2/4 za 2 i 1/5 za 3), ale przy jego nazwisko wskaźnik +/- i tak wynosił +14.
  • Warriors zagrali bez Stephena Curry’ego (problem z prawym kolanem) i Jonathana Kumingi, który opuścił piąte spotkanie z rzędu (stłuczenie kości w lewym kolanie).
  • Dla Warriors to trzecia przegrana z rzędu przed własną publicznością.
  • Najwięcej punktów dla GSW zdobyli Gui Santos i Pat Spencer (po 13) oraz Moses Moody (12).

Portland Trail Blazers – Phoenix Suns 125:130

Statystyki meczu na PROBASKET

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    3 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments