Reprezentacja Stanów Zjednoczonych, w ramach przygotowań do tegorocznych Igrzysk Olimpijskich, ma zamiar zorganizować turniej w specjalnie przygotowanej bańce zlokalizowanej w Las Vegas. Do rywalizacji Amerykanie zaproszą jedne z najsilniejszych reprezentacji globu. 

O planie opowiedział dyrektor USA Basketball – Jerry Colangelo. Tuż przed wylotem reprezentacji USA do Tokio, ta ma przebywać na zgrupowaniu w Las Vegas. Plan zakłada zorganizowanie bańki, do której Amerykanie zaproszą także Hiszpanów oraz Australijczyków. Reprezentacje mają tam trenować i rozgrywać między sobą mecze, by w optymalnych warunkach spędzić ostatnie dni przed turniejem o mistrzostwo olimpijskie. 

Play-offy NBA zakończyć mogą się najpóźniej 22 lipca, czyli na kilka dni przed rozpoczęciem Igrzysk w Japonii. Kadra USA obóz w Las Vegas chce rozpocząć 4 lipca, więc trener Gregg Popovich może być pozbawiony kilku kluczowych nazwisk. Amerykanie nadal nie wiedzą, kto będzie ich w Tokio reprezentował. Liczą jednak na to, że kadra będzie silniejsza niż ta z Mistrzostw Świata w Chinach, gdzie Amerykanie skończyli tuż przed Polakami – na 7. miejscu. 

Zarówno Hiszpanie, jak i Australijczycy mogą mieć w swoich składach wielu zawodników z NBA. USA Basketball wyszło więc z założenia, że zorganizowanie bańki będzie bezpiecznym rozwiązaniem, które zadziała na korzyść wszystkich zaproszonych. Hiszpanie mogą mieć w swoim składzie Marca Gasola, Ricky’ego Rubio, Serge’a Ibakę, Juancho Hernangomeza oraz Willy’ego Hernangomeza. Natomiast Australijczycy Bena Simmonsa, Patty’ego Millsa, Joe Inglesa, Dante Exuma i Matisse’a Thybulle’a.

W międzyczasie Jerry Colangelo będzie walczył o zmiany w przepisach dotyczących zgłoszenia składu, jaki pojedzie do Tokio. Obecny regulamin zakłada, że reprezentacja musi przedstawić skład na dwa tygodnie przed rozpoczęciem turnieju. Skoro jednak ostatni mecz play-offów NBA może zostać rozegrany na trzy dni przed startem Igrzysk, to Colangelo poprosi o zrobienie wyjątku – nie tylko dla Amerykanów, lecz dla wszystkich reprezentacji, które powalczą o medal.






1 KOMENTARZ

  1. Marzy mi się, aby Davis, Lebron, Kawhi, Curry, Durant i Lillard pojechali do Japonii i dali porządny łomot wszystkim konkurentom.

Skomentuj manute Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj