Roy Hibbert znów zmienia barwy klubowe. Tym razem przenosi się do Denver, by grać w Nuggets. Wymiana także na linii Lakers – Rockets. Atlanta Hawks woleli gotówkę zamiast Mike’a Scotta. P.J. Tucker zamieni Arizonę na Kanadę. K.J. McDaniels powędruje na Brooklyn

– Roy Hibbert, który swoje pięć minut ma już raczej za sobą po raz kolejny zmienia otoczenia. Zawodnik, który w drużynie Milwaukee Bucks nie zdążył zagrać ani minuty z powodu kontuzji kolana, dokończy sezon jako zawodnik Denver Nuggets. W zamian za środkowego, ekipa z Kolorado oddaje do Milwaukee swój wybór w drugiej rundzie draftu.

– Los Angeles Lakers dokonali wymiany z Houston Rockets. Do Houston powędrował Marcelo Huertas, w drugą zaś stronę wysłano Tylera Ennisa. Huertas jednak nie zagrzeje zbyt długo miejsca w Teksasie, ponieważ planują oni zrzec się praw do Brazylijczyka.

– Atlanta Hawks oddali Mike’a Scotta do Phoenix Suns w zamian za gotówkę. Suns pożegnali natomiast P.J. Tuckera, który powędrował do Toronto Raptors. W jego miejsce sprowadzony został Jared Sullinger oraz dwa picki w drugiej rundzie draftu. Tucker po zakończeniu obecnego sezonu zostanie wolnym agentem. Słońca negocjowały otrzymanie za gracza pierwszorundowego wyboru w drafcie.

Również K.J. McDaniels zmieni barwy klubowe. Z Houston przeniesie się na Brooklyn. Tym samym Rockets zmniejszą salary cap o 3,3 miliona dolarów, które musieliby wypłacić McDanielsowi w przyszłym roku.








19 KOMENTARZE

  1. Skwituję to tak:
    Słabo interesujące to wymiany!
    Jestem mocno rozczarowany trade deadline NBA 2017.
    Nic ciekawego się nie zadziało oprócz żenady CHI!
    Reszta to kosmetyka nie zmianiająca niczego.
    Finał: CAVS – GSW

    • a czego sie spodziewales mega wymiany to raczej nie podczas trade dedline….

    • A czemu by nie?? Wszystko jest możłiwe. Ale tu nie chodzi o jakieś wielkie nazwiska aczkolwiek Cousinsa przehandlowali i to jest trade który może namieszać, chodzi mi bardziej o transfery, które mają jakiś wymierny sens – mogą coś zmienić w danej ekipe a tu oprócz żenady CHI nic takiego się nie wydarzyło – oczywiście to moja subiektywna ocena.

  2. Moim zdaniem trzeba coś zrobić z draftami, bo liga jest podzielona na 3 typy drużyn, te które walczą o najwyższe cele, te które tankują bez względu na wszystko, oraz te które same nie wiedzą czy walczyć, czy tankować, albo chcą walczyć a że im nie idzie to przechodzi im przez myśl tankowanie.

  3. Jestem za powstaniem 2ligi NBA na wzór europejski. Grasz jak nieudacznik cały sezon spadasz do 2ligi i człowiek ma spokój ducha bo nie musi patrzeć na drużyne która chce tankować. Za mało zdrowej rywalizacji a ża duzo kombinowania mamy w NBA!

    • Ale to są Stany i tam wszystko jest inne. W MLS, NHL, NFL mam to samo.
      Powinna zostać zmieniona zasada loterii draftowej.
      Swoją drogą zastanawia mnie to jak można prowadzić organizację prze np. 3-4 lata i cały czas tankować – przykład PHI a potem Noela oddawać za nic! Niektórzy naprawdę mają wyobraźnię!

  4. Toronto zrobiło kapitalny transfer,..będą męczyć Jamesa na zmianę z Carrollem.,myślę że Raptorsi zrobili najlepsze transfery Z wszystkich drużyn, konkretne pod przeciwników na wschodzie..ten ich Masai Ujiri zawsze imponował dobrymi ruchami transferowymi.BRAVO!!!!!!!..szkoda że Boston nic nie załatwiło..Gibsona mogli za czapkę gruszek wyciągnąć.

    • W pełni się zgadzam. Ujiri miał 2 cele przed zamknięciem okienka: zdobyć dobrego zawodnika na PF i zmienika na SF. W pełni się z tego wywiązał. Ibaka to chyba był taki sufit zawodnika do zdobycia, nie poświęcając żadnego z podstawowych graczy, a dodatkowo P.J. bardzo dobry obrońca z rzutem za 3. Dodatkowy plus, że w żadnej z tych transakcji nie oddał picku w 1 rundzie draftu. Skład Raptors obecnie wygląda na prawdę ciekawie:)

  5. W USA jest wszystko wyliczone…zero romantyzmu..szkoda kasy i trzeba zrównoważyć budżet bo mamy 10 milionów do zapłaty za dużo….Barcelona, Real, City , Chelsea , MU czy Chiny pokazały jak się nie oszczędza tylko kupuje…haha..a tutaj szkoda każdego miliona, nie do końca mi się to podoba.

  6. Sześć drużyna powalczy o ósme miejsce na zachodzie, ciekawe kto wygra tą walkę? jak myślicie?Na wschodzie podobnie…ja bym chciał na ósmym Kozły,a z zachodu Królów.jakie typy??

    • Osobiście kibicuje Dallas, choć zdaje sobie sprawę, że w tym roku ich udział w PO jest mało prawdopodobny. Niby trochę odbili się od dna po beznadziejnym starcie sezony, niby obrona zaczyna trochę lepiej funkcjonować, niby wychaczyli Yogiego, który urasta do rangi Jeremiego Lina tego sezonu, niby ten mniej znany Curry rozgrywa swój najlepszy jak dotychczas sezon, niby Barnes prezentuje się lepiej niż Parsons w zeszłym roku (choć obaj są moim nieco „drewniani” i przepłacani), niby mają teraz Noela który niby jest dokładnie tym czego im brakowała (szczególne przy wiecznie pauzującym Bogutcie, choć uważam, że przydałby się im też podkoszowy z nieco większym potencjałem w ofensywie), ale niestety wydaje mi się, że to wciąż za mało na PO

  7. nie rozumiem polityki większości klubów, płacą średnik grajkom lub takim na pocztaku kariery kupę hajsu, pokazują że budują na nich drużynę , po czy za 2-3 lata chcą ich sprzedawać i jest problem bo nikt nie chce ich kupic z takimi kontraktami , większość druzyn zaczyna budowę zespołu i w połowie ją przerywa by zacząć coś od nowa i tak w kółko , obecnie jedynie bosto, toronto, houston chce dojść do walki o tytuł i stawia na jedną kartę , reszta gra tak jak by tylko o utrzymanie , całkowity brak logiki, wystarczy milczące porozumienie że nie płacimy takich kwot i nie pasuje szukaj roboty w chinach , 90% klubów jest zarządzanych przez jakis amatorów , dlatego wolę 5 lat z rzedu 8 miejsce w play off niż wieczne nieustanne budowanie składu i nigdy nie dokończenie go – najlepszy przykład king i prawie udany przykład pistons ( jak by znaleźli chętnych na popa i dre ) wolę formę prowadzenia drużyn w stylu usa bo polityka w stylu barcy czy realu jest odrażająca , ale obecnie dziwny trend w nba , byle być , nic nie robić a i tak płacić im w brud kasy , nie rozumiem , dlatyego kibicuję bostonowi i toronto , cisnąć cavs w play off 🙂 bez prowokacji ale jak ja ich nie lubie chyba tylko bardziej golden 🙂

    • Biznes w NBA nie polega na zdobywaniu mistrzostwa tylko na powiększaniu wartości klubu. Knikcs, Lakers od kilku lat są jednymi z najgorszymi drużynw NBA a ich wartość się zwiększyła. To jest biznes dla właścicieli klubów – a nie sport. Klub Pelicans był wart 360 milionów jak go kupował właściciel drużyny z NFL (Saints) kilka lat temu w tej chwili wartość klubu to 600mln przed przyjściem DMC. Masz lepszą lokatę pieniędzy niż klub NBA ?
      Po za tym wystarczy kalkulacja Boston i Toronto i tak nie mają szans jak na razie z Clevland dlatego np Dany Ainge przeczekał w trade deadline i swoimi pickami pierwszorundowymi żeby się mógł wzmocnić w przyszłym sezonie.
      Nie zapominaj jesteśmy w Polsce i 80-90% informacji zakuluarowych z negocjacji nie dociera do nas. CHyba 🙂
      Czy warto się wykrwawiać teraz walcząc z GSW i CC czy nie lepiej poczekać na swoje pięć minut i być dobrze przygotowanym?

  8. Rakiety wzmocnił się dość dobrze żeby powalczyć , Wizards też :)Ciekaw jestem czy Marcelo ktoś zatrudni ,uważam że jest dość dobry pomysłowym graczem .

  9. Coś mi sie zdaje ze MCDonaugh`owi chyba w Phoenix słońce zajdzie na dobre… Czas pakować walizki. Kibice nie wybacza mu tego z Cousinsem, a ja już wogóle. Miał szansę na dobre odbić od dna drużyne, a tak nie dość że ta nadalbedzie tkwić w tym marażmie to jeszcze pozwolił aby w konferencji powstał nowy „superzespół”.

  10. To co zrobiło Chicago to kompletna amatorka. Oddać Gibsona i McDermotta za szrot Paxona i jego kumpla wywalić w pierwszej kolejności

  11. Cavaliers na tych wszystkich ruchach też mogą naprawdę dobrze wyjść. Wykupione kontrakty mają lub będą mieli D. Williams, Bogut i T.Jones. Zakontraktować dwóch pierwszych i jest te tak bardzo potrzebne uzupełnienie skąłdu:)

  12. Mnie martwi sytuacja w Phoenix Suns kibicuje im od pamietnych finalow 93 jest to moja druzyna ale to co w ostatnich latach dizeje sie w tym zespole ciezko zrozumiec i zaakceptowac kolejny gracz oddany za nic Pj Tucker… wczesniej Gortat ,Isiah Thomas Dragic gracze o uznanej marce wszyscy ci oddani bez zalu zupelnie nie rozumiem tej polityki ktos powie duzo utlentowanch graczy w skladzie Suns i perspektyw na przyszlosc ale co z tego czy tacy gracze jak Bledsoe Booker Warren czy Chris albo niewypal Bender moga odmienic oblicze tej organizacji i przywrocic dawny blask i walke o tytul nie sadze po raz kolejny nie udaje sie pozyskac graczu all stars o czyms to swiadczy wydaje mi sie ze Suns jeszcze dlugo pozostana czerwona latarnia tej ligi szkoda …:(

Skomentuj Raptor Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj