Z uwagi na kontuzje, Trae Young cały czas czeka na swój pierwszy mecz w koszulce Washington Wizards. Wiele wskazuje na to, że ten nastąpi lada moment. W międzyczasie nowy rozgrywający drużyny stara się zrobić wszystko, co w jego mocy, by pomóc kolegom. Poprzedniej nocy Wiz mierzyli się u siebie z Rockets i Young – pomimo, że nie grał – meczu nie dokończył.
Houston Rockets pokonali Washington Wizards 123:118. Na ławce Wizards siedział Trae Young, który z niecierpliwością czeka na debiut w nowych barwach. Paradoksalnie, zanim rozegrał choć minutę, zaliczył już pierwsze wyrzucenie z parkietu jako zawodnik ekipy ze stolicy.
Na trzy minuty przed końcem trzeciej kwarty doszło do spięcia między Tarim Easonem a Jamirem Watkinsem po tym, jak skrzydłowy Rockets dwukrotnie odepchnął rywala. Young ruszył na parkiet w obronie kolegi z zespołu. Zgodnie z przepisami, zawodnik — zwłaszcza nieuczestniczący w grze — nie może opuszczać bezpośredniego otoczenia ławki rezerwowych, by brać udział w przepychance. W efekcie Young został wyrzucony z meczu razem z Easonem.
Po spotkaniu rozgrywający odniósł się do sytuacji w mediach społecznościowych. – Nie spodziewajcie się, że będę wylatywał z meczów zbyt często, D.C. Ale na pewno wniosę tę energię i rywalizację, gdy wrócę na parkiet – napisał. Young wciąż czeka na pierwszy występ w koszulce Wizards. Swój debiut ma zaliczyć w czwartek przeciwko Utah Jazz.
Czterokrotny uczestnik Meczu Gwiazd został wymieniony do Waszyngtonu 9 stycznia, jednak z powodu problemów z prawym kolanem i mięśniem czworogłowym nie zagrał jeszcze ani razu. Ostatni mecz rozegrał 27 grudnia jako zawodnik Atlanta Hawks. 29 października doznał skręcenia więzadła pobocznego przyśrodkowego (MCL) w prawym kolanie. Wrócił 18 grudnia i wystąpił w pięciu z kolejnych sześciu spotkań Atlanty, zanim ponownie został wyłączony z gry z powodu stłuczenia prawego uda.
W sezonie 2025/26 rozegrał dotąd zaledwie 10 meczów (średnio 28 minut), notując 19,3 punktu, 8,9 asysty i 1,5 zbiórki na skuteczności 41,5% z gry, 30,5% za trzy i 86,3% z linii rzutów wolnych. W całej karierze notuje średnio 25,2 punktu, 9,8 asysty i 3,5 zbiórki w 493 meczach sezonu zasadniczego (34,3 minuty na mecz). Po długiej przerwie można się spodziewać, że w czwartkowym spotkaniu jego minuty będą ograniczone.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!
Follow @mkajzerek
Follow @PROBASKET










