W dzisiejszej NBA walka o każdą najmniejszą przewagę przybiera czasem formy, które graniczą z absurdem. Podczas niedzielnego starcia Denver Nuggets z Charlotte Hornets kibice byli świadkami kuriozalnej sytuacji, w której trener Charlotte Hornets próbował wykorzystać luki w przepisach dotyczących zmian, by całkowicie zdezorientować przeciwnika. Takie zagrywki nie spodobały się szkoleniowcowi Denver Nuggets, który miał o to potem pretensję także do sędziów.


Wszystko zaczęło się od momentu, w którym Nuggets próbowało dopasować swoje ustawienie defensywne do zawodnika, którego spodziewali się zobaczyć na boisku, jednak Hornets błyskawicznie dokonali zmiany, by pokrzyżować im plany. Gdy trener Nuggets, David Adelman, zareagował kolejną roszadą, to szkoleniowiec Charlotte znów zmieniał zawodnika, co doprowadziło do całkowitego chaosu i wściekłości na ławce Denver.

Doszło do tego, że Moussa Diabate zaczął dosłownie chować się za plecami Granta Williamsa, aby sztab Nuggets nie mógł dostrzec, kto faktycznie przygotowuje się do wejścia na parkiet. Sędziowie byli kompletnie zagubieni, pozwalając na sytuację, w której Hornets mieli na boisku tylko trzech graczy, podczas gdy reszta zwlekała z wejściem, by ukryć jaki to będzie „matchup„.

Ostatecznie Adelman musiał wykorzystać przerwę na żądanie, by wymusić na arbitrach zaprowadzenie porządku, a cała „strategia” zakończyła się tym, że jeden z graczy Charlotte spędził na boisku zaledwie 5 sekund przed kolejną zmianą. Tego typu zagrywki, choć przez niektórych nazywane genialnymi, budzą coraz większą irytację, gdyż wiele osób uważa je za ośmieszanie gry i sztuczne szukanie luk w systemie.

Z punktu widzenia przepisów NBA sytuacja ta balansuje na granicy błędu i można by to podciągnąć pod „opóźnianie gry”. Zgodnie z oficjalnymi przepisami zawodnicy rezerwowi muszą zameldować się przy stoliku sędziowskim i być gotowi do wejścia natychmiast po sygnale. Choć przepisy nie zabraniają wprost chowania się zawodników, to sędziowie mają prawo ukarać drużynę ostrzeżeniem lub przewinieniem technicznym, jeśli uznają, że ich zachowanie celowo uniemożliwia sprawne wznowienie gry.

Całą sytuację pokazał dziennikarz Adam Mares, który w tym materiale video pokazuje dokładnie, co tam się wydarzyło i jak kuriozalna to była sytuacja.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments