Detroit Pistons najprawdopodobniej zwolnią Kembę Walkera przed poniedziałkowym upływem terminu na zgłoszenie ostatecznego składu do sezonu regularnego NBA – poinformował portal The Athletic. Po tym ruchu drużyna Pistons zmniejszy się do 15 zawodników z zagwarantowanym miejscem.
Kemba Walker to czterokrotny uczestnik meczu gwiazd NBA i najlepszy strzelec w historii Charlotte Hornets. Do Detroit Pistons trafił w wyniku wymiany z New York Knicks, do której doszło w trakcie tegorocznego draftu. Wraz z 32-latkiem do Detroit trafił Jalen Duren. Wcześniej Walker wypadł z rotacji trenera Toma Thibodeau.
Przez całą przerwę letnia Pistons liczyli, że uda się wykupić kontrakt Walkera, by ten został wolnym zawodnikiem. Rozgrywający nie trenował z zespołem podczas obozu przygotowawczego, a klub i koszykarz doszli do porozumienia w sprawie jego przyszłości. Jeśli będzie zdrowy, Walker może pomóc drużynie walczącej o mistrzostwo NBA.
32-latek w poprzednim sezonie wystąpił w 37 spotkaniach w barwach Knicks, osiągając średnie na poziomie 11,6 punktu i 3,5 asysty na mecz. Pistons przegrali wszystkie z czterech dotychczasowych meczów przedsezonowych. Tłoki rozpoczną sezon regularny NBA w czwartek 20 października o godz. 1.00, gdy we własnej hali zagrają z Orlando Magic.
W międzyczasie Walker będzie próbował znaleźć zespół, który skusi się na jego usługi. Nie jest pewne, że któraś z drużyn będzie potrzebowała doświadczonego rozgrywającego już na początku sezonu. Kontuzje i inne zdarzenia losowe mogą jednak sprawić, że Walker w końcu podpisze umowę z nowym zespołem.
***
Czy Golden State Warriors są gotowi na oddanie Draymonda Greena? Dlaczego pół NBA chce przegrywać, a drugie pół deklaruje walkę o mistrzostwo NBA? Kto jest faworytem do wygrania Konferencji Wschodniej, a kto ma największe szanse w Konferencji Zachodniej? Dlaczego pewniacy w obu konferencjach mają spore problemy? O tym wszystkim opowiada Michał Pacuda w najnowszym odcinku podcastu PROBASKET LIVE, który jest także zapowiedzią zbliżającego się sezonu regularnego NBA.