Jeremy Sochan został najnowszym nabytkiem New York Knicks — poinformował w czwartek wieczorem dziennikarz ESPN Shams Charania. Dla skrzydłowego to szansa na nowy początek i odbudowanie swojej pozycji w NBA. Sochan udostępnił w serwisie X krótkie nagranie, na którym widać mężczyznę śpiewającego słynne wersy z piosenki „Empire State Of Mind” Jaya-Z i Alicii Keys na Times Square. Na wpis Polaka natychmiast zareagowali koledzy z drużyny — Josh Hart i Karl-Anthony Towns.
Jeremy Sochan w New York Knicks. Tak pożegnał się z San Antonio Spurs
Jeremy Sochan nie odszedł z San Antonio Spurs przed zamknięciem okienka transferowego, choć zainteresowanie jego usługami wyrażały władze kilku klubów. Na szczęście dla niego już kilka dni później dogadał się z zespołem z Teksasu w sprawie wykupu ostatnich miesięcy swojego debiutanckiego kontraktu. W czwartkowy wieczór skrzydłowy został nowym zawodnikiem New York Knicks.
Sochan pożegnał się z San Antonio za pomocą wpisu na platformie X. – Kiedy zostałem wybrany w drafcie, nie zdawałem sobie sprawy, jak szybko to miejsce stanie się dla mnie domem. Wiele razy się w życiu przeprowadzałem i to najdłuższy czas, jaki spędziłem w jednym miejscu, od kiedy miałem 15 lat. Przez wszystkie wzloty i upadki dużo się nauczyłem. Cały czas się rozwijałem i zawsze pozostałem sobą. Ta społeczność i kibice przyjęli mnie z otwartymi ramionami od pierwszego dnia! To coś większego niż koszykówka i zawsze będę za to wdzięczny. San Antonio zawsze będzie miało wyjątkowe miejsce w moim sercu! – napisał nasz zawodnik.
Jeremy Sochan w New York Knicks. Już żartuje z nowymi kolegami z drużyny
Sochan miał też wiadomość dla nowego zespołu. W serwisie X opublikował wiralowe nagranie mężczyzny, który stojąc na Times Square, śpiewa wersy piosenki „Empire State Of Mind” autorstwa Jaya-Z i Alicii Keys. — Nowy Jork, betonowa dżungla, w której rodzą się sny, nie ma tutaj rzeczy, której nie mógłbyś dokonać, teraz gdy jesteś w Nowym Jorku — można usłyszeć na krótkim filmiku.
Post Sochana szybko zyskał dużą popularność — aktualnie ma już blisko 7 mln wyświetleń. Szybko zareagował na nie Josh Hart. — O nie, nie… — napisał. — Stary, to najgorszy moment, by być kolegą z drużyny tego gościa — dodał w innym wpisie Hart. Sochan nie pozostał dłużny. — Londyn zawsze był i będzie czerwony — stwierdził.
Hart odpowiedział i na ten wpis. — No i zaczynamy. Nie mam czasu na małe kluby — zauważył, dodając na końcu wpisu dwa niebieskie kółka.
O co chodzi? Sochan i Hart są kibicami piłkarskich drużyn z Londynu. Nasz skrzydłowy wspiera Arsenal, a Hart Chelsea. Dlaczego to „najgorszy moment, by być kolegą z drużyny” Sochana? Arsenal jest liderem angielskiej Premier League i był najlepszą drużyną fazy ligowej Ligi Mistrzów. W tym sezonie Kanonierzy mają zatem dużą szansę na wywalczenie przynajmniej jednego ważnego trofeum. Chelsea spisuje się nieco gorzej — 5. miejsce w Premier League i 13 punktów straty do Arsenalu.
Na przywitanie Sochana z Nowym Jorkiem zareagował także Karl-Anthony Towns, który najwidoczniej był zaskoczony ruchem Knicks. — Nie ma mowy, że w ten sposób się dowiedziałem — napisał wyraźnie rozbawiony środkowy.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










