Szkoleniowiec klubu z San Francisco jest w ostatnim roku swojego kontraktu, ale nie wydaje się tym przejmować. Po dwunastu latach kariery trenerskiej i zdobyciu czterech pierścieni mistrzowskich, reakcja Kerra na pytanie o nowy kontrakt przypomina mniej więcej to, co mówił przed sezonem. 60-latek powiedział wówczas, że chciałby kontynuować trenowanie Stephena Curry’ego.
Generalny menedżer Golden State Warriors, Michael Dunleavy Jr., powiedział, że spodziewa się kontynuacji współpracy ze Kerrem, podczas występu w programie „The TK Show”, w którym gościnnie wystąpił wieloletni dziennikarz z Bay Area, Tim Kawakami z „San Francisco Standard”.
-Nie widzę powodu, dla którego Steve nie miałby tu pozostać. Wspomniał, że chce dotrwać do końca sezonu i wszystko sobie poukładać. Myślę, że wszystko u niego dobrze. Wyjaśnimy to sobie, kiedy nadejdzie czas – powiedział Dunleavy Jr. -Oczywiście cieszę się, że Steve jest tutaj. Tak, przewiduję, że będzie naszym trenerem w przyszłym roku. Wiele zależy od jego decyzji, więc zobaczymy – dodał.
Steve Kerr z pewnością nie może narzekać na brak innych ofert, ale wszystko na to wskazuje, że 60-latek zainteresowany jest trenowaniem tylko i wyłącznie Warriors. Przewiduje się, że zakończy karierę trenerską po odejściu Stepha Curry’ego. Nic jednak nie jest pewne, więc oczy wszystkich będą zwrócone na Kerra tego lata.










