Na kilka tygodni przed rozpoczęciem nowego sezonu Lakers zbierają za kończące się lato kiepskie oceny. Pasywność na rynku klub tłumaczył potencjałem drzemiącym w zawodnikach, którzy z powodów zdrowotnych nie mieli wielu szans na pomoc zespołowi w poprzednim sezonie. Nowe rozgrywki jeszcze się nie rozpoczęły, a plan Jeziorowców już zaczyna się sypać.
Lakers dopiero na początku września pokusili się o pierwsze tego lata wzmocnienie. Do drużyny dołączył Jordan Goodwin, solidny zmiennik, który na parkietach NBA spędził dotychczas trzy sezony. Jeziorowcy ponownie wkroczyli w przerwę między rozgrywkami z ambitnymi transferowymi planami, jednak w miarę kolejnych negocjacyjnych niepowodzeń, zadowolili się planem minimum.
Klub z Miasta Aniołów postanowił postawić na kontynuację. Siła Lakers w kolejnym sezonie wywodzić ma się ze zgrania i dobrej znajomości siebie nawzajem. Skok jakości dać ma powrót do gry zawodników, których problemy zdrowotne wykreśliły z gry w sporej części poprzednich rozgrywek. Jarred Vanderbilt, Christian Wood, Cam Reddish i Gabe Vincent mają w sezonie 2025-26 dołożyć po cegiełce do powrotu Lakers do czołówki Zachodu.
Sezon jeszcze się nie rozpoczął, a kibice Jeziorowców już mogą być pełni obaw. Jak poinformował bowiem Mike Bresnahan z portalu Spectrum SportsNet, z kolejnymi problemami zmaga się Jarred Vanderbilt. Zawodnik w połowie sezonu doznał urazu prawego śródstopia, co sprawiło, że od 1 lutego nie pojawił się na parkiecie. Latem stan zdrowia skrzydłowego nie uległ jednak mocnej poprawie, co oznacza, że zagrożona jest nie tylko jego obecność na obozie przygotowawczym, czy gra w meczach przedsezonowych, ale również gotowość na pierwsze spotkania sezonu.
Po odniesieniu kontuzji pod koniec stycznia zawodnik zdecydował się nie poddawać operacji, aby mieć możliwość pomocy drużynie jeszcze w tym samym sezonie. Prowadzona rehabilitacja nie przyniosła jednak zamierzonych efektów, a 25-latek nie dość, że nie wrócił do gry, to dodatkowo nie zdołał w pełni wyleczyć urazu.
Przypomnijmy, że Lakers ubiegłego lata podpisali z Vanderbiltem czteroletnie przedłużenie umowy opiewające na 48 mln dolarów. Od tego momentu zawodnik rozegrał 29 spotkań, z których Jeziorowcy wygrali 14. Jak istotny element składu stanowi, zademonstrował podczas playoffów 2023, gdy Lakers ulegli dopiero Denver Nuggets w finale konferencji.
Nie przegap najnowszych informacji ze świata NBA – obserwuj PROBASKET na Google News.