Wreszcie wyjaśniło się, gdzie w przyszłym sezonie zagra Dennis Schroeder. Niemiecki rozgrywający porozumiał się z Los Angeles Lakers w sprawie umowy na jeden rok za minimum dla weterana. Dla 29-latka będzie to powrót do Miasta Aniołów.

Rok temu nie chciał przedłużyć z nimi kontraktu, a teraz wraca, bo… nigdzie indziej go nie chciano. Dennis Schroeder zdecydował się dołączyć do Los Angeles Lakers i podpisał z kalifornijskim klubem kontrakt na jeden sezon. Zarobi w ten sposób płacę minimalną, która w jego przypadku wynosi 2.6 mln dol. Warto tymczasem przypomnieć, że półtora roku temu Niemiec miał odrzucić ofertę przedłużenia kontraktu od Lakers, która opiewała ponoć na około 80 mln dol. za cztery lata gry.

Schroeder poprzednie rozgrywki rozpoczął w Bostonie, ale w trakcie sezonu został wytransferowany do Houston. Łącznie zagrał w 64 spotkaniach, notując średnio 13,5 punktu na mecz. Po zakończeniu rozgrywek wszedł na rynek wolnych agentów, lecz wielkiego zainteresowania w NBA jego osobą nie było. W zeszłym miesiącu pojawiły się jednak pierwsze informacje łączące go ponownie z Lakers i teraz strony rzeczywiście porozumiały się w sprawie współpracy.

Co ciekawe, Schroder na podpis zdecydował się ledwie kilka godzin po tym, jak Niemcy przegrały z Hiszpanią w półfinale EuroBasketu. O brązowy medal niemiecka kadra w niedzielę zawalczy z Polską. 28-latek jest jednym z liderów swojej reprezentacji, a dobre występy na mistrzostwach Europy na pewno przekonały Lakers do ściągnięcia rozgrywającego z powrotem do siebie. W piątek Schroeder zapisał na konto 30 punktów, ale było to za mało na Hiszpanię.

W zespole Lakers niemiecki zawodnik dołączy do Russella Westbrooka oraz Patricka Beverleya i Kendricka Nunna – to ta czwórka stworzy rotację kalifornijskiej drużyny na obwodzie. Schroder w Los Angeles spotka też kilku starych znajomych z czasu swojej pierwszej przygody z LAL (w sezonie 2020/21). Co więcej, ponownie będzie miał możliwość współpracy z trenerem Darvinem Hamem, którego całkiem dobrze poznał jeszcze jako gracz Atlanta Hawks kilka lat temu.