Oklahoma City Thunder, obrońcy tytułu mistrzów NBA i liderzy Konferencji Zachodniej, stają przed kolejnym poważnym wyzwaniem. Jedna z największych gwiazd zespołu, Jalen Williams, po raz kolejny w tym sezonie trafił na listę kontuzjowanych, co stawia pod znakiem zapytania stabilność rotacji trenera Marka Daigneaulta w kluczowej fazie rozgrywek. Skrzydłowy, który w ubiegłym roku wystąpił w Meczu Gwiazd, doznał urazu prawego ścięgna podkolanowego podczas sobotniego starcia z Miami Heat, a oficjalny komunikat klubu nie pozostawia złudzeń – jego powrót na parkiet nastąpi w terminie bliżej nieokreślonym.



Problemy rozpoczęły się w drugiej kwarcie meczu przeciwko Miami Heat, kiedy Jalen Williams opuścił boisko z wyraźnym grymasem bólu. Początkowo sztab medyczny określał problem jako „dyskomfort w okolicach prawego uda”, jednak niedzielne badania potwierdziły poważniejszą diagnozę: naciągnięcie ścięgna podkolanowego. Klub zdecydował się na użycie terminu „indefinitely”, co w standardach NBA zazwyczaj zwiastuje absencję trwającą od tygodnia do nawet kilku. Brak konkretnej daty ponownych badań sugeruje, że organizacja podchodzi do zdrowia swojego kluczowego zawodnika z najwyższą ostrożnością.

Dla młodej gwiazdy Oklahoma City Thunder jest to kolejny bolesny cios w tym sezonie. Warto przypomnieć, że z powodu kontuzji nadgarstka zawodnik opuścił pierwsze dziewiętnaście spotkań, co znacząco opóźniło jego wejście w rytm meczowy. Jak zauważają eksperci, kolejna przerwa niemal definitywnie przekreśla jego szanse na drugi z rzędu udział w Meczu Gwiazd.

Sam zawodnik także nie ukrywa rozczarowania obecną sytuacją. Jeszcze przed ostatnim urazem otwarcie opowiadał o trudnościach związanych z powrotem do pełni sił po operacji nadgarstka. W jednej z ostatnich wypowiedzi szczerze przyznał: – To po prostu do bani. Strasznie irytujący proces. Jeśli rzuty będą za krótkie, nikt nie będzie bardziej poirytowany niż ja. To nie jest taka kontuzja, że robisz dwie operacje ręki i jesteś gotowy. To trwa miesiącami — rok, półtora — i pochłania całe lato, żeby naprawdę to ogarnąć.

Statystyki Williamsa z obecnej kampanii – średnio 16,8 punktu, 4,8 zbiórki oraz 5,6 asysty przy 47% skuteczności z gry – choć solidne, to jednak są zdecydowanie niższe niż jeszcze sezon czy dwa temu. Przed zejściem z parkietu w meczu z Miami, skrzydłowy zdawał się jednak odnajdywać swój rytm, notując osiem punktów, trzy zbiórki i trzy asysty w krótkim czasie spędzonym na boisku.

Pytanie o zdolność OKC do przetrwania bez 24-latka pozostaje otwarte, chociaż dotychczasowa historia tego sezonu napawa optymizmem. Podczas jego pierwszej absencji Thunder, prowadzeni przez duet Shai Gilgeous-Alexander i Chet Holmgren, zanotowali znakomity bilans 18-1. Zespół wykazał się wówczas ogromną głębią składu, a gracze tacy jak Ajay Mitchell, Cason Wallace czy Isaiah Joe także udowodnili, że potrafią udźwignąć większą odpowiedzialność.

Mimo to ostatnie tygodnie pokazały, że ekipa z Oklahomy nie jest niezniszczalna. Porażki z San Antonio Spurs czy Charlotte Hornets sprawiły, że narracja o historycznej dominacji i biciu rekordu zwycięstw w sezonie regularnym nieco przygasła. Williams jest uważany za elitarnego zawodnika, radzącego sobie równie dobrze po obu stronach parkietu, którego obecność w defensywie obwodowej jest kluczowa, co obnażył wspominany wcześniej mecz z Heat, przegrany przez Thunder 120:122.

Wprawdzie legitymujący się obecnie bilansem 35-8 podopieczni Marka Daigneaulta wciąż zasiadają na fotelu lidera Zachodu, nie da się ukryć, że powrót Jalena Williamsa do pełnej sprawności jest warunkiem koniecznym, by zespół mógł realnie myśleć o obronie mistrzowskiego tytułu. Największym wyzwaniem dla sztabu szkoleniowego nie będzie jedynie przetrwanie najbliższych meczów, ale ponowne wkomponowanie skrzydłowego do rotacji tak, by osiągnął on optymalną dyspozycję przed najważniejszą częścią sezonu. W NBA czas nie stoi w miejscu, a każda kolejna kontuzja kluczowego ogniwa sprawia, że droga do finałów staje się coraz bardziej wyboista.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments