Zaawansowane statystyki rzadko bywają łaskawe dla starzejących się supergwiazd, a niektóre liczby są wręcz dla nich brutalne. Tak samo jest w przypadku LeBrona Jamesa. Po raz pierwszy w karierze, dane lidera Los Angeles Lakers malują obraz, którego nie da się zignorować.



Wskaźnik defensywny LeBron Jamesa wynosi 119,8, co jest trzecim najgorszym wynikiem w całym zespole i najgorszym wśród zawodników pierwszej piątki. Gdy Król jest na boisku, Los Angeles Lakers tracą średnio 14,5 punktu na mecz w kontratakach, co jest drugim najwyższym wynikiem w drużynie.

Lakers tracą również średnio 10,4 punktu drugiej szansy na mecz i 12,7 punktu z szybkiego ataku, podczas gdy LeBron jest na boisku – oba wyniki są najgorsze w składzie. Przeciwnicy zdobywają również średnio 35,2 punktu pod koszem, co jest trzecim najgorszym wynikiem w drużynie.

Gdy LBJ jest na parkiecie, przeciwnicy konsekwentnie znajdują łatwe punkty. Los Angeles Lakers tracą średnio 14,5 punktu na mecz z kontrataku z LeBronem na boisku, co jest jednym z najwyższych wyników w drużynie. Tylko Luka Dončić jest gorszy w tej konkretnej kategorii. Ogólny wpływ weterana jest równie niepokojący. Lakers tracą średnio 5,6 punktu na mecz z LeBronem na boisku, a jego wskaźnik jest najniższy wśród zawodników wyjściowych.

Widać to wyraźnie podczas ostatnich wysokich porażek, gdzie błędy w obronie narastają lawinowo. W ciągu ostatnich 10 meczów Lakers przegrali sześć razy, wielokrotnie zawodząc w defensywie na długo przed ostatnim gwizdkiem.

Na pierwszy rzut oka inna statystyka budzi zdziwienie: Los Angeles notują bilans 9-6 z LeBronem i 11-5 bez niego w tym sezonie. Większość zwycięstw bez LeBrona Lakers odnieśli przeciwko drużynom ze wskaźnikiem poniżej 50% wygranych, podczas gdy wiele porażek z nim na parkiecie miało miejsce przeciwko rywalom na poziomie play-off. To nie dowód na to, że Lakers są lepsi bez niego, ale to podkreśla, jak krucha stała się ich przewaga, gdy narastają problemy w obronie.

W ofensywie LeBron wciąż prezentuje bardzo dobry poziom. Notuje średnio 20,3 punktu, 4,9 zbiórki i 6,5 asysty, przy skuteczności rzutów na poziomie 49,6%, a od zakończenia swojej historycznej serii 10 punktów, zwiększył te statystyki do 24,4 punktu, 5,7 asysty i 5,2 zbiórki w dziewięciu meczach. Jak na 41-latka w 23. sezonie, to wciąż elitarna skuteczność w ataku.

W obronie 4-krotny MVP wyraźnie odstaje od reszty solidnych defensorów w lidze. LeBron nie jest już siłą, która co wieczór gra na dwóch frontach, zwłaszcza u boku Luki Dončicia. Gra więcej bez piłki, oszczędza energię i często stawia na ofensywę i rozgrywanie. Oczekiwanie, że 41-latek będzie grał w defensywnie na wysokim poziomie, jest nierealne.

Kontekst ma tu znaczenie. Lakers, poza Marcusem Smartem, nie mają obrońcy z prawdziwego zdarzenia, a LeBronowi towarzyszą dwa defensywne mankamenty – Luka i Austin Reaves. System nie działa na jego korzyść, a zaawansowane statystyki nie kłamią. Wpływ LeBrona na obronę znacznie osłabł, a w wyścigu o najwyższe miejsce w Konferencji Zachodniej, jest to problem, którego Lakers nie mogą po prostu zignorować.


Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.


  • Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    najstarszy
    najnowszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments