Golden State Warriors to zespół, który na poważnie może włączyć się do walki o Giannisa Antetokounmpo. W środę Shams Charania poinformował, że grecki skrzydłowy jest gotowy na „nowy dom”. Pojawiają się też informacje, gdzie sam Giannis chciałby teraz grać.
Od dawna trwają spekulacje nad tym, gdzie karierę kontynuować będzie Giannis Antetokounmpo. W środę Shams Charania przekazał, że Grek jest otwarty na transfer – to nowość, bo wcześniej 31-latek miał sporo nad transferem myśleć, ale żadnej prośby do władz Milwaukee Bucks nie wystosował. Kolejny słaby sezon ekipy z Wisconsin na pewno wpłynął jednak na nastawienie skrzydłowego, który najpewniej doszedł do wniosku, że nastał już czas na rozstanie z klubem, w którym gra od początku swojej przygody w NBA.
Po byłego MVP ustawiła się duża kolejka. Wśród zainteresowanych ekip są także Golden State Warriors. Jak przekazał Chris Mannix, kalifornijska drużyna zasygnalizowała już, że jest w stanie zaoferować paczkę transferową, w której znajdą się Jonathan Kuminga, Jimmy Butler (ze względu na kontrakt) oraz wybory w drafcie.
Brian Windhorst z ESPN dodaje, że inne zespoły będą musiały spróbować przebić mocną ofertę Warriors, a jeśli Bucks poszukają bezpośredniej wymiany – czyli odrzucą możliwość np. trójstronnego porozumienia – to Wojownicy są dla nich najlepszą opcją.
Tymczasem według innych doniesień Giannis ma konkretną listę drużyn, do których chciałby trafić. Znajdują się na niej: New York Knicks, Miami Heat oraz Toronto Raptors. I wszystkie trzy zespoły starają się teraz ponoć o to, by rzeczywiście dogadać się z Bucks.
Knicks mają postarać się o pozyskanie Jrue Holidaya z Portland Trail Blazers, by następnie zyskać Giannisa w zamian za m.in. Karla-Anthony’ego Townsa. Raptors z kolei zastrzegają, że w rozmowach transferowych nie oddadzą dwóch swoich graczy: Scottiego Barnesa i Brandona Ingrama.
Fani Heat natomiast zwracają uwagę na to, że Antetokounmpo i Bam Adebayo mają tego samego agenta, a mama Giannisa ledwie kilka godzin po informacjach Charanii wrzuciła w mediach społecznościowych stare zdjęcie z Giannisem na parkiecie… Miami Heat.
Przy tym wszystkim należy pamiętać, że Bucks nie muszą się z transferem Greka spieszyć i mogą poczekać do lata, kiedy to część drużyn będzie miało do dyspozycji więcej kapitału transferowego. Okienko transferowe w tym sezonie zamyka się w czwartek 5 lutego o godz. 21:00 czasu polskiego.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Czy słuchałeś już nowego odcinka podcastu PROBASKET?










