Los Angeles Lakers znów wygrali z Houston Rockets, a 41-letni LeBron James grał jakby mu odjęli 10 lat. Trafił 13 z 14 rzutów z gry. Zdobył 30 punktów i popisał się kilkoma bardzo, ale to bardzo efektownymi wsadami! Musicie to zobaczyć!
Statystyki tego meczu znajdziecie na PROBASKET
- Los Angeles Lakers przedłużyli serię zwycięstw do siedmiu meczów, pokonując w środę Houston Rockets 124:116.
- Dla Lakers to już 10. zwycięstwo w ostatnich 11 spotkaniach. Co ważne, był to także ich drugi wygrany mecz z Rockets w ciągu trzech dni, bo w poniedziałek zespół z Los Angeles triumfował 100:92.
- Bohaterem spotkania był Luka Doncić, który zanotował 40 punktów, 10 asyst i 9 zbiórek, ocierając się o triple-double.
- Świetne zawody rozegrał też LeBron James, autor 30 punktów i 5 zbiórek. Trafił aż 13 z 14 rzutów z gry, wyrównując najlepszy pod względem skuteczności mecz w swojej karierze. Taki sam wynik miał wcześniej w barwach Miami przeciwko Charlotte 4 lutego 2013 roku.
- James zapisał się też w historii ligi, bo dzięki pięciu zbiórkom dobił do pułapu 12 002 zbiórek w karierze, zostając 23. zawodnikiem w historii NBA, który przekroczył granicę 12 tysięcy zbiórek.
- Spotkanie było wyrównane w końcówce. Lakers przegrywali różnicą dwóch punktów, ale około trzech minut przed końcem Rui Hachimura i Doncić trafili dwie kolejne trójki, dając gospodarzom prowadzenie 113:109.
- Chwilę później Amen Thompson odpowiedział lay-upem, ale Hachimura dołożył wsad i Lakers prowadzili już czterema punktami na mniej niż dwie minuty przed końcem.
- Kluczowy fragment nastąpił w ostatnich 90 sekundach. Przy prowadzeniu Lakers o cztery punkty, Doncić obsłużył Jamesa podaniem do efektownego alley-oopa. Po stracie po drugiej stronie parkietu Doncić trafił jeszcze rzut za trzy, powiększając przewagę na 120:111 na mniej niż minutę przed końcem.
- Na początku czwartej kwarty był remis, ale wtedy LeBron zdobył pierwsze cztery punkty w serii 6:0, po której Lakers objęli prowadzenie 102:96 na niespełna dziewięć minut przed końcem.
- Rockets odpowiedzieli jednak i zdobyli kolejne dziewięć punktów z rzędu obejmując prowadzenie 105:102 na około 6,5 minuty przed końcem.
- Skupmy się jednak na wsadach LeBrona Jamesa! Musicie to zobaczyć!










