W przerwie letniej wydawało się, że napięcie na linii Golden State Warriors-Jonathan Kuminga zostało rozwiązane. Nic jednak mylnego — mimo podpisania nowej umowy przyszłość skrzydłowego znajduje się prawdopodobnie daleko od San Francisco. Kevin O’Connor z Yahoo Sports, że młodego gracza Warriors w swoim składzie widzieliby nie tylko Sacramento Kings. Wśród zainteresowanych dziennikarz wymienia także m.in. Portland Trail Blazers i New Orleans Pelicans.
Przyszłość Jonathana Kumingi stała latem pod ogromnym znakiem zapytania. Przez dłuższy czas skrzydłowy nie był w stanie dogadać się z Golden State Warriors w sprawie nowej umowy. Jednocześnie klub nie zamierzał puszczać swojego utalentowanego zawodnika za bezcen. Ostatecznie strony dogadały się w sprawie dwuletniej umowy wartej 48,5 mln dol. Już wtedy eksperci przewidywali, że jest to jedynie rozwiązanie tymczasowe.
Latem bardzo zainteresowani sprowadzeniem Kumingi były władze Sacramento Kings. Kilka miesięcy później zespół z Kalifornii także chętnie widziałyby u siebie skrzydłowego. Z racji na podpisanie przez zawodnika nowego kontraktu może on zostać wymieniony dopiero po 15 stycznia. Amerykańscy dziennikarze przewidują, że Warriors niedługo po tej dacie wytransferują Kumingę. Jego kolejnym klubem wcale nie musi być jednak Kings.
Dziennikarz serwisu Yahoo Sports Kevin O’Connor donosi, że zainteresowani sprowadzeniem Kumingi są także władze Washington Wizards, New Orleans Pelicans i Portland Trail Blazers. — Hipotetycznie, Portland ma Jeramiego Granta lub Jrue Holidaya, których mogą realnie wymienić. Warriors są już i tak wystarczająco mali, ponieważ Kerr często skłania się ku ustawieniom z trzema lub czterema obrońcami, więc Mike Dunleavy powinien unikać Holidaya — przekazał O’Connor.
W tym sezonie Kuminga zagrał w zaledwie 18 spotkaniach, w których notował 11,8 punktu, 6,2 zbiórki i 2,6 asysty. W ostatnich tygodniach stracił jednak miejsce w rotacji Steve’a Kerra i wiele wskazuje na to, że Warriors będą gotowi oddać go jeszcze przed lutowym zamknięciem okienka transferowego.
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!










