Jeden z nadwornych ekspertów NBA zdaje się nie mieć wątpliwości. Według byłego zawodnika ligi, powrót do gry dojdzie do skutku, ale szansę na dokończenie rozgrywek 2019/2020 są według niego znikome. Charles Barkley dostrzega ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia. 


W dniach 7-9 lipca ekipy NBA spotkają się w Orlando, gdzie kilka dni później odbędzie się obóz przygotowawczy, a 30 lipca liga znów rozpocznie walkę o mistrzostwo rozgrywek 2019/2020. Wprowadzono szereg środków bezpieczeństwa. Powrót do gry odbywa się w zaostrzonych warunkach sanitarnych, by chronić zawodników, sztaby i pracowników drużyn. Jednak według Charlesa Barkleya, NBA nie jest w stanie się uchronić przed epidemią.

Według Barkleya, NBA nie mogła zrobić wystarczająco wiele, by przygotować się na tę nierówną walkę. Weteran przewiduje, że dojdzie do bardzo niebezpiecznej sytuacji – tej, której komisarz Adam Silver tak bardzo się obawia. – Nie sądzę, by udało się dokończyć ten sezon – twierdzi. – To złe informacje, bo wiele ludzi przez to straci pracę. Zabieramy 22 drużyny do miejsca, gdzie epidemia się rozszerza. Co więcej, WNBA i MLS (piłka nożna) też tam jadą – dodaje.

Na Florydzie odnotowuje się w ostatnich tygodniach ogromny skok zachorowań na COVID-19. Liga na bieżąco przygląda się sytuacji i rzekomo ma plan alternatywny. Wierzy jednak w środki bezpieczeństwa, które przygotowała na miejscu w Disneylandzie. Silver zapowiedział, że jeśli dojdzie do masowych zakażeń, natychmiast przerwie rozgrywki i zapewne je zakończy. – Po prostu nie wiem, jak możemy przetrwać trzy miesiące – mówi dalej Chuck.

To po prostu niemożliwe, żebyśmy uniknęli epidemii w środku tej bańki – kończy złowieszczo Barkley. Czy przesadza? Trudno powiedzieć, niemniej w podobnym tonie wypowiadało się wielu przeciwników powrotu do gry. NBA z pewnością musi pozostać bardzo ostrożna, tym bardziej, że pozytywny wynik stwierdzono już u prawie 30 koszykarzy. Liczymy mimo wszystko na to, że sezon uda się dokończyć i nie dojdzie do sytuacji, o jakiej mówi Barkley.

Nowa wielka wyprzedaż w oficjalnym sklepie Nike! Zniżka do 60%!

NBA: Zabójcza oferta dla Popovicha, może opuścić Spurs?!






2 KOMENTARZE

  1. Zwykle opinie Barkleya są według mnie trollowaniem, ale tym razem obawiam się, że ma rację. Bardzo czekam na wznowienie sezonu, ale też nie widzę szans na to, że tam nikt nie zachoruje.

  2. Chuck trzeźwo. Ta cała bańka to mikroskala miasta. Można próbować odseparować zawodników od świata zewnętrznego, ale wymagać to będzie ogromnej odpowiedzialności z ich strony. A nie od dziś wiadomo, że iq czy mądrość życiowa, to nie są cechy wiodące graczy NBA. Im dalej w rozgrywki tym większe ryzyko. Finaliści mają tam spędzić 2 i pół miesiąca.

Skomentuj Naars Anuluj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj