Pierwsza część sezonu była dla Celtics bardzo rozczarowująca. Późny start sezonu Walkera, problemy z Covid-19 oraz poważny uraz Marcusa Smarta sprawiły, że sztab szkoleniowy Celtów nieustannie zmagał się z brakami kadrowymi. Mizerny bilans 19-17 jest niestety przykrym rezultatem tych zawirowań. Druga część sezonu ma być lepsza, a receptą na poprawę gry zespołu będzie z pewnością powrót Marcusa Smarta.
Boston Celtics swój pierwszy mecz po oficjalnej przerwie związanej z All-Star Game rozegra w czwartek, a ich przeciwnikiem będą rozpędzeni Brooklyn Nets. Stęsknieni za drużyną kibice Bostonu otrzymali właśnie dodatkowy zastrzyk optymizmu. Do gry zamierza wrócić największy walczak drużyny Marcus Smart.
Zawodnik, który powszechnie uważany jest za serce i duszę defensywy Bostonu powraca do rotacji po opuszczeniu 18 spotkań swojej drużyny. Ostatnim meczem, jaki rozegrał, był pojedynek z Los Angeles Lakers 30 stycznia. Powodem tak długiej absencji Smarta był uraz łydki. Marcus to kluczowy gracz ekipy Brada Stevensa. Do gry defensywnej Celtics z pewnością wniesie wiele energii i jakości.
Początek obecnego sezonu był dla Marcusa Smarta bardzo pracowity. Pod nieobecność dochodzącego do zdrowia Kemby Walkera to na jego barkach spoczywała rola głównego rozgrywającego drużyny. Z dodatkowych zadań wywiązywał się świetnie, notując przy tym rekordową w karierze liczbę asyst – średnio 6,1 na mecz. W 17 meczach Smart rzucał również średnio 13,1 punktów. Średnia ta przewyższa jego rekordową średnią z ubiegłego sezonu, która wyniosła 12,9 punktów na mecz. Waleczny obrońca Celtics stał się bezsprzecznie sercem ekipy Stevensa.
Liga wkracza w kluczową fazę. Kalendarz drugiej części sezonu jest bardzo napięty, w związku z czym zwiększenie głębi składu z pewnością pomoże Celtom w skutecznym rywalizowaniu. W kolejnych pięciu pojedynkach drużyna ze stanu Massachusetts zmierzy się kolejno z Nets, Rockets, Jazz, Cavaliers i Kings. Zwycięstwa są na wagę złota, gdyż za plecami Bostonu robi się naprawdę ciasno.
Wspieraj PROBASKET
- NBA: Wemby jest jedyny w swoim rodzaju. Sam to powiedział!
- NBA: “Nie zawsze się ze sobą zgadzamy”. Curry o relacjach z zarządem
- NBA: Nowy plan na Giannisa. Transfer dopiero za kilka miesięcy?!
- NBA: Ogromny pech Aarona Gordona
- Wyniki NBA: Game-winner Maxeya, 49 punktów Flagga, Wolves lepsi od Thunder
- NBA: Znamy pierwszych uczestników konkursu wsadów
- NBA: Pojawiają się kolejni chętni na Jeremiego Sochana
- NBA: Ten zawodnik Los Angeles Lakers poprosił o transfer!
- NBA: Pasja czy bezsilność? Sceny, które zdominowały mecz Celtics
- NBA: To koniec Karla-Anthony’ego Townsa w Nowym Jorku?










